Limity przyjęć na kierunek lekarski i lekarsko-dentystyczny 2020
Ministerstwo Zdrowia opublikowało dzisiaj projekt rozporządzenia w sprawie limitu przyjęć na kierunek lekarski i lekarsko-dentystyczny w tegorocznym naborze. Limit miejsc na medycynę w tym roku ma wynieść 8290 miejsc, w tym w formie stacjonarnej nieodpłatnej 4657, zaś na kierunku lekarsko-dentystycznym ma wynieść 1408 ogółem, z czego 833 miejsca w formie stacjonarnej. Jest to kontynuowany od 5 lat wzrost liczby miejsc na medycynę, lecz w tym roku nie tak znaczący jak w latach poprzednich. W tym roku naboru na kierunek lekarski nie będzie prowadzić uczelnia w Radomiu, zaś przyszłych lekarzy po raz pierwszy szkolić będzie UMCS w Warszawie. Na kierunku lekarskim w formie stacjonarnej zmniejszono nabór w Gdańsku (o 40 miejsc).
Projekt tegorocznych limitów przyjęć na medycynę dostępny jest tutaj.

Komentarzy: 1308
-->-
2020.06.02
-
2020.06.02
-
2020.06.02
-
2020.06.02
-
2020.06.02
-
2020.06.02
-
2020.06.02
-
2020.06.02
-
2020.06.02
-
2020.06.02
-
2020.06.02
-
2020.06.02
-
2020.06.02
-
2020.06.02
-
2020.06.02
-
2020.06.03
-
2020.06.03
-
2020.06.03
-
2020.06.03
-
2020.06.03
-
2020.06.03
-
2020.06.03
-
2020.06.03
-
2020.06.03
-
2020.06.03
-
2020.06.03
-
2020.06.03
-
2020.06.03
-
2020.06.03
-
2020.06.03
-->Niestacjonarnych się powinno zdelegalizować. W Bydgoszczy tworzą oni najgorsze grupy, ściągają, generalnie przepaść w stosunku do stacjonarnych. Może to wynika z podejścia „płacę i mi się należy”, ale to głównie oni zasilają warunki
bon
15:17
Oczywiście nie wszyscy, ale zależności zawsze da się zauważyć. Zresztą z szacunku do rodziców powinno się poprawić maturę. No chyba, że was samemu stać – wtedy szacunek, że macie odłożone lub ciężko pracujecie.
bon
15:18
@Gumed V rok @bon skoro niestacjonarni są tacy słabi to czego się boicie ?
konturek
15:28
Co roku przewija się tu ten sam temat o wyższości intelektualnej studentów stacjonarnych nad niestacjonarnymi. Przecież wymagania dla wszystkich są takie same, często ci stacjonarni o przerośniętym ego dużo gorzej radzą sobie od niestacjonarnych, nie ma żadnej reguły. Dawniej był jeden model studiów a lekarze byli po tych studiach albo wybitni albo tacy sobie albo przeciętni albo beznadziejni. Tak samo jest teraz. Niezależnie jakim trybem kończą studia.
Moro
16:23
@konturek chodzi o to, że zamiast większej ilości osób z dobrze zdaną maturą, lekarski będą studiować osoby z gorzej napisaną ale mające pieniądze.
JakoTaco
16:24
A niech sobie studiuje każdy komu się podoba. Problemem jest ta ustawa i te „listy intencyjne”. Na specjalizacje będą dostawać się dzieci lekarzy a nie osoby które dobrze napisały lek. Jeśli dla kogoś to nie jest problem, to wypada zadać pytanie, w jakim szpitalu mama i tata pracują?
Aaaaa
16:30
@Aaaaa, oczywiście że jest to ogromny problem, źródło nadużyć i możliwych przekrętów. Jak widać temat wypłynął teraz na światło dzienne gdy nasz szanowny sejm już to zaklepał. Powstaje protest studentów uczelni medycznych, chyba Wrocław go opracowuje, ale czy to coś zmieni nie wiadomo jakie lobby za tym stoi.
Moro
17:11
Czy naprawdę ktokolwiek nie widzi zależności pomiędzy otwieraniem kolejnych prywatnych lekarskich, a ustawą o zawodzie lekarza czyli sławnymi listami intencyjnymi? Właśnie o to chodzi, że każdy może się dostać, każdy zdać lek, bo będzie baza i każdy debil dostanie się na specke. I serio ludzie nie wmawiajcie że na prywatnej uczelni są takie same wymagania co na państwowej. A jeśli tak myślicie to przestańcie oglądać amerykańskie filmy, bo to nie USA dla prywatnych uczelni szansa jest tylko taka że nie robią problemów, bo ktoś choć trochę zdolny będzie wolał iść na państwową a najlepiej na stacjo bo myślę że można wydać lepiej 300000 PLN
qa
20:55
I od razu zaznaczę, nie studiuje na prywatnej uczelni, więc to moja opinia, ktoś może uważać że to najlepsze miejsce dla rozwoju, a kandydat z biolo na poziomie 5 pro będzie super lekarzem i pewnie 1 na 50 prywatnych studentów będzie świetnym lekarzem ale to tzw dowód anegdtotyczny
qa
21:02
Może wywołam burze ale o uczelniach prywatnych w Polsce, które kształcą na kierunku lekarskim lepiej się nie wypowiadać. Myślę, że jeśli ktoś ma wybór np. pomiędzy WUM a Łazarskim to za mniejszą kasę wybierze WUM. Jeśli wybiera Łazarskiego to dlatego, że miał za mało punktów na WUM. Tak zrobi rozsądny człowiek. Czy niestacjonarni się gorzej uczą? Tak. gorzej zdali maturę i mają gorsze wyniki w nauce. Teraz można to łatwo sprawdzić. np. WUM z histologii podaje wyniki w podziale stacjo i niestacjo. Oczywiście mówię o wynikach sprzed pandemii. Oczywiście nie wszyscy. mówię tu o średniej wyników dla tych 2 grup. Czy będą gorszymi lekarzami? Nie. W mojej rodzinie jest dużo lekarzy i ci którzy uczyli się wybitnie głownie są profesorami bardziej teoretykami niż klinicystami. Praca naukowa jest im bliższa niż praca z pacjentem.
medi
21:24
Czy są gorszymi lekarzami? Nie. Ich wiedza i badania pozwalają lepiej pracować klinicystom. Każdy z nas może być dobrym lekarzem jeśli się zaangażuje i znajdzie swoje miejsce w medycynie. Pamiętajcie jeśli się lubi to co się robi to nigdy się nie jest w pracy. Tak powinno być u nas wszystkich.
medi
21:25
ehh wy dopiero się dowiecie jak ch*jowe potrafi być nauczanie na medycynie. Dowiecie się co to jest strach, że sobie nie poradzicie, że właściwie nic nie umiecie a nikogo to nie obchodzi. Nie mówie tu o konkretnym uniwersytecie, czeka was to na każdym. Będziecie się zastanawiać nad paradoksem, że najlepiej uczą i najwięcej wymagali od was na latach studiów przedklinicznych, z których nie oszukujmy się wiedza jest ch*ja warta w praktyce.
rokko
21:53
@rokko, święta prawda.
Moro
22:39
@rokko może się i dowiem, ale tak się składa że kończę 4 rok, jeśli chodzi o przedkliniczne uważam że fizjo patofizjo, farma i trochę histo się przydają, ja się ich uczyłem i korzystam z nich na klinikach. Jeśli chodzi o kliniki to poza wyjątkami uważam że są w porządku,oczywiście mówię to z własnej perspektywy własnej uczelni
qa
23:02
@rokko
Chyba najlepsza wypowiedź odkąd jestem na tym forum (od 01.19).
Każdy to nam powtarza.
SUM
23:04
matura a przeziębienie. czy w związku z reżimem sanitarnym wprowadzonym na czas matur- mogą mnie nie wpuścić na egzamin w poniedziałek?
dominika
06:37
Wiadomo kiedy ten projekt limitow na medycyne bedzie ostatecznie potwierdzony?
Alexa
10:21
Czy znacie przypadki osób po 30 zaczynających lek?
Questi
10:52
@Questi
Ja zbliżam się do 30 i myśle nad podjęciem studiów na tym kierunku .
Alexa
10:58
@Alexa skąd jesteś?
Questi
11:20
@Questi
Jestem z Warszawy
Alexa
11:24
Ludzie koło 30 zaczynają lek i spokojnie nikt się z tego nie śmieje. Zacząć gimnazjum w wieku 30 lat to obciach, ale na zaczęcie studiów nie ma złego wieku.
qa
11:56
Wszystkich chętnych do studiowania na prywatnym leku na wst – przestrzegam – stracicie tylko czas i pieniądze
Poziom „nauczania” dramatyczny
Zwykle kupowanie dyplomu
Alfa
12:30
Niestety to trochę idzie w złym kierunku. Likwiduje się kierunek na publicznej uczelni a otwiera się na prywatnych . Zarzuca się niski poziom kandydatów a przyjmuje się na prywatnych uczelniach gdzie ma w ogóle progów.
PO
13:05
@Alexa
Ja mam u siebie na roku ludzi po 30 i lekko przed 30. I powiem ci tak: im wyższy wiek, tym większe wymagania co do uczelni, poziomu i zaangażowania asystentów.
To, że mają już studia/zawody, to im tylko utrudnia, bo bardziej się wkur*wiają na uczelnię, na której studiują. Dość spora ich liczba ma często poprawki (może przez to, że potrafią sobie odpuścić). Bądź co bądź, w końcu zaliczają.
Pierwsze dwa-trzy lata lekarskiego to mordęga i totalny rozjazd między fantazjami (oczekiwaniami) a rzeczywistością.
qwerty
14:00
@qwerty
Zgadzam się z Tobą .
Odnośnie mordęgi – no niestety, czasem trzeba się w życiu przemęczyć.
Alexa
14:11
@Alfa Gdzie jest wst i dlaczego tak źle ?
MARI
17:09
@MARI, wst Katowice, ale wydział lekarski jest w Zabrzu (tylko nie mylić z sum w Zabrzu bo to zupełnie co innego i w innym miejscu), prywatna uczelnia, gdzie po prostu zapisujesz się i „studiujesz”
Moro
18:16
@MARI
sltszalam od znajomej, która tam poszła że Ci którzy mają jakieś ambicje uciekaja z tamtad masowo
Przyjmują wszystkich-niewazne czy masz na maturze zdana biologię czy plastykę
I to nie są żarty
Alfa
18:32
Pisałem do Radomia i pani odpisala ze normalnie rekutacja sie odbywa bo jest to jedynie projekt ustawy i uczelnia juz wyslala zestaw dokumentow co do zmian jakie zaszły na uczelni w celu poprawy kierunku i co bedzie jeszcze robione by jeszcze bardziej polepszyc
Bolo1005
20:35