Limity przyjęć na kierunek lekarski i lekarsko-dentystyczny 2020
Ministerstwo Zdrowia opublikowało dzisiaj projekt rozporządzenia w sprawie limitu przyjęć na kierunek lekarski i lekarsko-dentystyczny w tegorocznym naborze. Limit miejsc na medycynę w tym roku ma wynieść 8290 miejsc, w tym w formie stacjonarnej nieodpłatnej 4657, zaś na kierunku lekarsko-dentystycznym ma wynieść 1408 ogółem, z czego 833 miejsca w formie stacjonarnej. Jest to kontynuowany od 5 lat wzrost liczby miejsc na medycynę, lecz w tym roku nie tak znaczący jak w latach poprzednich. W tym roku naboru na kierunek lekarski nie będzie prowadzić uczelnia w Radomiu, zaś przyszłych lekarzy po raz pierwszy szkolić będzie UMCS w Warszawie. Na kierunku lekarskim w formie stacjonarnej zmniejszono nabór w Gdańsku (o 40 miejsc).
Projekt tegorocznych limitów przyjęć na medycynę dostępny jest tutaj.

Komentarzy: 1308
-->-
2020.05.29
-
2020.05.29
-
2020.05.29
-
2020.05.29
-
2020.05.29
-
2020.05.30
-
2020.05.30
-
2020.05.30
-
2020.05.30
-
2020.05.30
-
2020.05.30
-
2020.05.30
-
2020.05.30
-
2020.05.30
-
2020.05.30
-
2020.05.30
-
2020.05.30
-
2020.05.30
-
2020.05.30
-
2020.05.31
-
2020.05.31
-
2020.05.31
-
2020.05.31
-
2020.05.31
-
2020.05.31
-
2020.05.31
-
2020.05.31
-
2020.05.31
-
2020.05.31
-
2020.05.31
-->Ok już wiem:
„Uczelnia Medyczna im. Marii Skłodowskiej – Curie w Warszawie”
50 miejsc – 36 tysięcy złotych rocznie
W sumie przy takim leku niestacjo na UMEDzie czy WUMie to nawet po taniości xD
KstudentŁDZ
17:31
@dominika Co do asystentów to wiadomo zależy na kogo trafisz większość jest w porządku, ale wiadomo zawsze może trafić się ktoś problematyczny (tak jak wszędzie). Ja akurat miałam szczęście do asystentów którzy nie robili nam pod górkę ani na anatomii ani na histologii byli chętni do pomocy odpowiadali na pytania itd. Chociaż muszę podkreślić, że moja grupa miała wyjątkowe szczęście w kwestii asystentów i miedzy innymi dlatego nikt z mojej grupy nie pożegnał się ze studiami. Na 2 roku nie ma przypisnanego asystenta ani z fizjologii ani z biochemii co tydzień zajęcia są z kimś innym dlatego nie ma ryzyka, że trzeba się użerać z kimś przez cały rok bo za tydzień i tak będzie ktoś inna osoba. A co do Białegostoku to mimo, że nie miałam z nim do czynienia to wiem, że jest to również bardzo przyjazna uczelnia
Kas
18:37
@Kas wielkie dzięki za odpowiedzi.
dominika
18:55
a może ktoś z Białegostoku coś napisze?
dominika
19:57
Ja za to powiem, że nie miałam tyle szczęścia do asystentów, do tego stopnia, że spotkał mnie (i nie tylko mnie) słynny już anatomiczny rozbój, co prawda jest to stresujące doświadczenie jednak zarówno ja jaki i wszyscy moi znajomi się z nim uporaliśmy – jedni z większymi inni z mniejszymi problemami, ale również nikt nie pożegnał się ze studiami
Alicj
21:01
a dużo osób ogólnie po pierwszym roku odpadło?
dominika
07:50
czy wykłady są obowiązkowe?
nieobecność na zajęciach np z powodu choroby czy jest możliwa?
dominika
08:47
@dominika
Taka rada dla ciebie: ściągnij sobie plan zajęć z uczelni, na którą chcesz iść.
Sprawdź jakie katedry prowadzą zajęcia.
Wejdź na strony poszczególnych katedr.
Znajdź regulaminy przedmiotów dla kierunku lekarskiego.
Przeczytaj i wyszukaj informacje.
Zrób sobie zestawienie.
Możesz je opublikować tutaj
wojt
12:43
A jakieś opinie o Bydgoszczy albo Opolu ?
MARI
14:26
@dominika, nie zawsze jest tak rygorystycznie jak w regulaminie, w większości przypadków da się spokojnie dogadać z prowadzącymi jeśli chodzi o nieobecności (przynajmniej na wumie)
Jodow
14:31
Myślicie że decyzja co do Radomia ulegnie jeszcze zmianie? Bo to narazie jest tylko projekt rozporządzenia a jakby był Radom to zawsze dodatkowe miejsca w rekrutacji.
Bolo1005
15:34
Myśle ze ulegnie zmianie, z tego co słyszałem to się sporo ruszyło w tym roku w kwestii inwestycji na uczelni.
michał
16:02
@michał To prawda, dużo się zmienia, nowe władze, nowe centrum badawcze, podobno budowa prosektorium ma się zacząć już niebawem. Dodatkowo dużo pieniędzy poszło w Erasmusa.
JakoTaco
16:34
Na razie nie ma żadnej decyzji. A limity miejsc to projekt. Niefortunnie najpierw ogłosili projekt zamiast najpierw zadecydować w sprawie Radomia. Niestety znowu trzeba czekać.
Po
17:39
a o co chodzi z patomorfologią w Radomiu ? czytałem jakiś artykuł, że nie ma zajęć czy coś takiego xD jak tam wyglądają wyższe lata ? A no i to, że będzie prosektorium to nie znaczy że będą od razu ciała
konturek
20:51
@konturek nie było zajęć w 1 semestrze miały być w drugim ale wiadomo co się wydarzyło….zajecia wyglądają normalnie jak wszędzie. Zdalnie. Mówię o 2 roku.
Po
21:15
To pewne że progi wzrosną, bo ludzie mieli więcej czasu na naukę?
CandidaT
22:44
Mi się wydaje, że Radom to był jeden wielki przekręt. Zamkną medycynę i ciekawe co się stanie ze sprzętem który tam zakupiono. Ile pieniędzy już poszło w tą medycynę tam… Jakiś czołowy polityk pisu mówił w wywiadzie, że bardzo zaniedbano te studia, zatem nie spodziewałbym się zmiany oceny ministerstwa.
Bartek
23:13
Rektor UTH mówiący ze lekarski jest kulą u nogi to po prostu śmiech na sali. Wydaje mi się, że nowe władze są w stanie poprawić sytuację tylko pytanie czy nie jest za późno. Jako student tego kierunku boję się, że po ewentualnym zamknięciu kierunku i przeniesieniu nas, inna uczelnia może nie uznać zaliczonych przez nas niektórych przedmiotów.
Pankracy
23:44
@Kas ta opinia o WUM jest chyba trochę przekoloryzowana. Nie jest tak słodko. W tamtym roku prawie 100 osób pożegnało się z uczelnią. I nie były to tylko osoby które cały rok nic nie robiły. Fakt anatomia okazała się wyjątkowo łagodna w porównaniu do lat poprzednich ale histologia to już całkiem inna bajka.
medi
15:45
WUM nie równe traktowanie między wydziałami lek i lek-dent z tego samego przedmiotu różna ilość podejść poprawkowych do kolosów. Zero rozmowy z dziekanem. Z histo komis zawsze wszyscy zdawali do tamtego roku. Anatomia też jest bardzo wymagająca ale katedra też wyjątkowo łagodnie podeszła do sprawy. w tym roku donosy na dobrą zdawalność kolosów. Trzeba też powiedzieć o wystąpieniu kierowników katedr o zwiększeniu reżimu na egzaminach. nie jest tak słodko
medi
15:49
Medi, podobno wejściówki z anaty są koszmarne. Czy tzw. rozbojnik jest do zdania? Czy ktoś zakończył studia już przez niezdanie rozbója albo nie zaliczył kolokwium z osteologii?
S. K.
16:14
SK. wejsciówki z anaty są trudne, ale do zdania
Doro
16:29
@SK wejściówki są bardzo trudne, asystenci sami ich nie umieją, ale praca wspólna się sprawdza/ zwykle traktowane są z przymrużeniem oka, nie znam nikogo kto przez nie uwalił studia. Sam rozbój jest banalny (w porównaniu do egzaminu), jak go ktoś nie zda 2 razy to wylatuje.
Jodow
16:35
@S.K. wejściówki są trudne. Jestem na 2 roku ale podobno teraz w 1 semestrze było jeszcze trudniej. U mnie nikt nie miał rozbójnika z teorii tylko ze szpilek z 10 osób z grupy. 2 zdały w 1 terminie, 6 w sierpniu a 2 odpadły. z osteologii każdy z zdał jak nie w 1 terminie to w 2. u nas z histo była masakra
medi
17:22
Standardowo, na pytania nt. UMP odpowiadałem i będę dalej odpowiadać na te//l/lo/n/y/m/ie – vomer.
Vomer
18:29
Ramowy plan studiów w Poznaniu dla nowego naboru jest już dostępny na biuletynie informacji publicznej. Życzę powodzenia na maturach i pozdrawiam Was
Vomer
18:33
Na UMB prostudenckoś to największa zaleta, asystenci w większości idą na rękę, przedmioty na pierwszym roku typu anatomia czy histologia nie stanowią żadnego problemu, jeśli choć trochę się przyłożysz. Super lokalizacja, wszystko blisko, nie trzeba dużo dojeżdżać, tanio, akademiki bardzo blisko uczelni. Największym minusem jest chyba to, że asystenci potrafią przy wszystkich hejtować nie stacjo, chamskie komentarze itd więc jak ktoś ma słabszą pychę, to może być ciężko. No i lekko stare i zniszczone preparaty na anatomii. ogólnie ze skrajności w skrajność – albo super nowoczesna pracownia, albo taka z lat 90
yoda
18:41
*prostudenckość, o ile istnieje takie słowo haha
yoda
18:42
Dalej są miejsca widmo na uczelniach ? Ze niby limit wypełniony a student nigdy się nie pojawił?
Bolo
19:09