PROGI PUNKTOWE 2017 – PROGNOZA

Autor: Tygrys

Czynnik 1: Limity przyjęć na medycynę

Sumarycznie mamy wzrost liczby miejsc na kierunek lekarski o 189. Jednak ze względu na zmianę sposobu rekrutacji do Lublina, gdzie teraz wymagane są 3 przedmioty, na uczelnie dwuprzedmiotowe nastąpił spadek liczby miejsc o 140.

Uczelnie trójprzedmiotowe zyskały natomiast w porównaniu z zeszłym rokiem 326 miejsc. [Kielce traktuję tutaj jako uczelnię dwuprzedmiotową ze względu na niewielką wagę egzaminu z matematyki dla wyniku rekrutacji]

Co z tego wynika? Trudniej będzie dostać się na uczelnię dwuprzedmiotową niż tą, która wymaga trzech przedmiotów.  Tak znaczny wzrost miejsc na uczelnie trójprzedmiotowe z pewnością odbije się na tegorocznych progach punktowych. Natomiast spadek miejsc na uczelnie z 2 przedmiotami wpłynie wzrostowo na progi punktowe.

Czynnik 2: liczba osób przystępujących do egzaminów maturalnych z biologii i chemii

W 2016 roku do egzaminu maturalnego z biologii przystąpiło 54 552 absolwentów (tyle osób złożyło deklarację maturalną – przystąpiło 51 171 osób), a sumarycznie około 73 tys. osób, co daje około 18,5 tys. osób poprawiających wynik. W tym roku jest to 53 262 absolwentów, a łącznie ok. 70 tys. osób, co daje niecałe 17 tys. osób podwyższających wynik. Zmalała zarówno liczba osób podwyższających wynik, jak i przystępujących do egzaminu z biologii po raz pierwszy. Można zatem uznać, że liczba osób przystępujących do matury z biologii z zamiarem dostania się na  kierunek lekarski/lekarsko-dentystyczny się lekko zmniejszyła.

W 2016 roku do egzaminu maturalnego z chemii przystąpiło natomiast 31 683 absolwentów (deklaracje – przystąpiło 30 775 osób), a sumarycznie ok. 47 tys. osób, co daje niespełna 15 tys. osób podwyższających wynik. W tym roku do matury z chemii przystąpiło 29 735 absolwentów, a łącznie ok. 45 tys. osób (co również daje ok. 15 tys. osób podwyższających wynik).  Oznacza to, że liczba osób piszących chemię, aby dostać się na medycynę minimalnie spadła, co będzie mieć niewielki, ale z pewnością korzystny wpływ na tegoroczne progi punktowe.

Czynnik 3: analiza skali centylowej

W 2016 roku wynik z biologii powyżej 80% uzyskało około 1500 osób, a wynik powyżej 85% około 500.

W 2017 roku wynik z biologii powyżej 80% uzyskało około 1000 osób, a wynik powyżej 85% około 500.

 

W  2016 roku wynik powyżej 80% z chemii uzyskało około 1500 osób, a wynik powyżej 85% około 900.

W 2017 roku wynik powyżej 80% z chemii uzyskało około 3500 osób, a wynik powyżej 85% około 2300.

Oznacza to, że biologia wypadła nieco gorzej niż w zeszłym roku, natomiast chemia znacząco lepiej.

Czynnik 4: osoby z wynikami z poprzednich lat

W roku 2015 mieliśmy do czynienia z sytuacją, kiedy były bardzo wysokie progi – stąd ogromna liczba osób z wynikami 160-170 punktów nie dostała się na kierunek lekarski. Bardzo dużo spośród tych osób pomimo, że w 2016 roku nie poprawiło matury – znaleźli się na listach szczęśliwców przyjętych na medycynę.  W tym roku liczba takich osób będzie niewyobrażalnie mniejsza, co również trzeba uwzględnić podczas analizy progów na rok 2017.

Biorąc pod uwagę wszystkie te czynniki przedstawiam progi na uczelnie dwuprzedmiotowe w 2017 roku:

KIERUNEK LEKARSKI, STACJONARNE

  • Białystok: 163
  • Bydgoszcz: 79,5
  • Gdańsk: 164
  • Katowice/Zabrze: 159/160
  • Kielce:  77 (maksymalna liczba punktów to 100)
  • Łódź: 322
  • Opole: 166 (maksymalna liczba punktów to 210)
  • Poznań: 166 (próg oficjalny)
  • Rzeszów: 158/159
  • Szczecin: 160
  • Zielona Góra: 159/160

Jeśli chodzi o uczelnie trójprzedmiotowe jestem w stanie tylko stwierdzić, że progi na CMUJ/WUM nieco wzrosną, natomiast Lublin będzie miał średnio wysokie progi (215-225), Olsztyn i Radom nieco niższe.  Najniższy próg na uczelnie wymagające do rekrutacji trzech przedmiotów na pewno będzie niższy niż w tamtym roku (212/300).

//APEL: Osobom mającym wyniki 1-2 punkty niższe niż prognozowane SILNIE SUGERUJEMY rekrutowanie się na medycynę na różne uczelnie. Prognozy nigdy nie będą w stanie odzwierciedlić faktycznych progów końcowych, a ponadto zdarzają się sytuacje, gdy próg końcowy na danej uczelni jest znacznie niższy niż oczekiwany (przykłady: Szczecin: przeniesienie wszystkich studentów niestacjonarnych na tryb stacjonarny, Poznań: dostawanie się z odwołań na długo po oficjalnym zakończeniu rekrutacji).// 

<AKTUALIZACJA 31.07.2017>

W moich prognozach wiem, że pomyliłem się co do Poznania. Nie uwzględniłem rozdziału rekrutacji na 2 wydziały. Próg oficjalny zatrzyma się prawdopodobnie na 171 pkt.
Pozostałe prognozy UTRZYMUJĘ.

Zamieszczam poniżej prognozy na uczelnie trójprzedmiotowe:
Kraków 238/239
Lublin 426
Olsztyn 408
Radom 402
Warszawa 238/239

Do czekających na Łódź – bądźcie spokojni – Łódź tak już ma, że potrafi bardzo długo stać w miejscu. I co roku jest tak, że próg najbardziej spada w październiku. Do końca wakacji Łódź jeszcze trochę spadnie, ale na ostateczne progi trzeba czekać do października.

Komentarzy: 6808

-->
  1. Ale zdawalność czego? LEK-u? Mi wszyscy których znam mówią że to i tak zależy głównie od pracy własnej… Poza tym musieli dostać jakoś akredytację! ;)

    zoja

    2017.07.03
    00:02

  2. @Ggg moja znajoma skończyła w Bydgoszczy lekarski i sobie chwali ;)

    Justyś

    2017.07.03
    00:02

  3. Zdawalnosc na roku :) w tym roku podobno tylko 1/3 zdała anatomię, reszta wrzesień itp…

    Oho

    2017.07.03
    00:03

  4. Oho ka jestem po drugim roku lekarskiego w Rzeszowie. Jak masz możliwość to uciekaj. Składaj na jakaś medyczna. Pod względem organizacyjnym Rzeszow leży, to czy zdasz w dużej mierze zależy od asystentów, anatomię uwalilo b. dużo osób na histo tez. Nie wszyscy byli dopuszczenie. Dużo nauki, straconych nerowo…

    Leklek

    2017.07.03
    00:04

  5. @Asia, skąd takie informacje?

    Jakub

    2017.07.03
    00:04

  6. Asia

    2017.07.03
    00:05

  7. Właśnie skończyłam 2rok leku na WUMie i może opowiem wam moją opinię. Ogólnie polecam uczelnie bo daje spore możliwości rozwoju, na pierwszym roku tego nie doświadczycie ale z czasem docenicie możliwości chodzenia na koła naukowe, udziału w konferencjach i pisaniu prac. Wybór jest ogromny, sama jestem na 3 różnych kołach naukowych :) Jest nowe centrum sportowe na głównym kampusie i pełno zajęć do wyboru z AZSu, więc jeżeli zależy wam na tym by mieć gdzieś blisko możliwość chodzenia na fajny WF to polecam. Biblioteka jest dobrze wyposażona, na drugi rok prawie nic nie musiałam wypożyczać bo brałam z biblio. Uczelnia może nie jest 100% pro studencka, zwłaszcza jak od tego roku jest nowa pani Dziekan (dotyczy IWLu) i już na wykładach zamiast o fizjologi, mówiła o tym, że nie da nam warunków i komisów xD ale prawda jest taka, że ostatecznie zdaje 90%. Poprawki wrześniowe na I roku to standard, ale na prawdę nie jest tak łatwo odpaść. W tym roku były zmiany na anatomii i pierwszoroczni pewnie was będą straszyć jak było okropnie, ale egzamin miał sporą zdawalność a dopiero po wrześniu można ostatecznie powiedzieć ile osób odpadło. Wszędzie jest dużo nauki i trzeba się starać, a mało kto studiował na dwóch różnych uczelniach lekarski, więc przekrzykiwanie się gdzie jest łatwo a gdzie trudno nie ma sensu. Mogę tylko powiedzieć, że WUM nie ciśnie z mało ważnych przedmiotów. Na pierwszym roku liczy się tylko anatomia i histologia. Biofizyka to luz (drugi termin zawsze pokrywa się z pierwszym, potwierdzone info :P ) i wszyscy zdają. Na drugim roku jest dużo więcej czasu, nawet można do jakieś pracy pójść na weekendy i większość osób kończy sesję z samymi czwórkami. Jak macie bardziej konkretne pytania to zapraszam :)

    Maria

    2017.07.03
    00:06

  8. Nie było mnie parę godzin, a tu przybyło kilkanaście nowych stron ;O Ile czytania! :D

    Tolka

    2017.07.03
    00:06

  9. @Jakub Na lek-leku jest jeszcze większa rotacja. :)

    Asia

    2017.07.03
    00:06

  10. @Asia, to po co ludzie składają papiery do tylu uczelni a potem się wypisują, rozumiem tych co są na krawędzie 80% czy coś ale jak ma sie 85% to 1 uczelnia i tyle.

    Jakub

    2017.07.03
    00:08

  11. @Maria, dzięki za taki obszerny komentarz. Ja mam dużą ochotę na WUM, ale trochę sie obawiam szczerze mówiąc.. Do tych wydziałów jest się losowanym po złożeniu dokumentów?

    Tolka

    2017.07.03
    00:09

  12. @Jakub Nie mam pojęcia po co.. niektórzy jeszcze nie zabierają papierów, rok temu były osoby, które trzymały do października papiery na kilku uczelniach.

    Asia

    2017.07.03
    00:10

  13. @Leklek a mógłbyś/mogłabyś napisać coś więcej? Są jeszcze jakieś minusy uczelni? Naprawdę aż tak zle, nie warto isc? Nawet Ci co się dużo uczą oblewają?

    Oho

    2017.07.03
    00:10

  14. Lublin lek 217 (434) styknie początkiem sierpnia przy 6 liscie?

    Desire

    2017.07.03
    00:12

  15. @Tolka, tak, jest losowy. A czego się obawiasz? Może pomogę rozwiać wątpliwości albo Cie upewnię, że jednak chcesz na inną uczelnię :p

    Maria

    2017.07.03
    00:16

  16. @Jakub A na lek-leku ostatnia osoba była na ok. 1450 miejscu

    Asia

    2017.07.03
    00:17

  17. Odnośnie wyboru uczelni- człowiek , jeżeli będzie chciał się nauczyć, to nauczy sìę wszędzie. Wybierajcie najbliżej domu, moja siostra studiowała w Lublinie lingwistykę , jesteśmy z okolic Piotrkowa Trybunalskiego(Polska centralna). Siostra mówi,że niczego tak nie żałuje , jak tego że uczelnia była tak daleko od domu. Czemu? Wielogodzinne jazdy w niewygodnych busach, widywaliśmy się tylko 4 razy w roku…może nie wydaje się to jakoś szczególnie straszne, ale uwierzcie, że jednak ważne jest żeby rodzina była blisko, np. w razie jakichś kłopotów.
    Poza tym, ludzie drodzy! Czym są te rankingi? Wszęszie macie te samy przedmioty, właściwie w całej Polsce uczymy się z takich samych książek. Przecież wiadomo , że studia nie polegają na tym, że ktoś was uczy i wam wszystko tłumaczy , tylko wszystkiego trzeba się nauczyć samemu. Więc te wszystkie rankingi zdawalności LEP-u. Zależą tylko od determinacji studentów. A że np.na uczelni A są lepsze wyniki niż na uczelni B , to raczej nie zależy od wykładowców, wyposażenia uczelni itp. tylko od zacięcia studentów. A ambitnie można podchodzić do nauki na każdej uczelni, niezależnie od prestiżu.

    KakaDemona

    2017.07.03
    00:18

  18. Słuchajcie ja już głupieje jeśli chodzi o składanie wniosku o wgląd do matury. Jest gdzieś jasno wprost napisane ze nie ma opcji żeby mój wynik został obniżony? (Jeśli jakimś cudem np policzyli mi za dużo) Lepiej złożyć wniosek już teraz czy poczekać do pierwszych list?

    Martus

    2017.07.03
    00:21

  19. @Obo tak jak pisałam wcześniej anatomia zależy od asystentów, nie ważne ile się uczysz. Na egzaminie dopiero mieliśmy struktury które widzieliśmy pierwszy raz, nikt nam wcześniej o nich nie powiedział.. sprawy organizacyjne to dno, do tej pory odpowiedzialna za to była bodajże jedna osoba, o zmianach planu dowaiadywalismy się 15min przed zajęciami, na biochemii zdali chyba wszyscy dopuszczeni, ale zajęci były katorga, zwłaszcza nauka wszystkich cyrkli wzlotami. Prowadzący uwazaja się za nie wiadomo kogo i maja po prostu w du… studentów. Wymagania totalnie nie adekawatne do tego jak nas uczą.

    Leklek

    2017.07.03
    00:21

  20. Maria, najpierw byłam zdecydowana na Lublin, a teraz zamieszała mi w głowie Warszawa (daje więcej możliwości, bardziej prestiżowa uczelnia i tak dalej) Teraz nie wiem co mam robić..

    Tolka

    2017.07.03
    00:23

  21. Wybieranie uczelni blisko domu to dobra rada. Siedze na tym forum już sezon i widzę, że o każdej uczelni słyszałam kilka złych historii i o każdej słyszałam kilka dobrych. Nigdy się nie przekonacie czy wybraliście najlepszą bo przecież nie cofniecie czasu by ją zmienić i porównać :P Nie kierujcie się też anatomią, to tylko jeden przedmiot z 6 lat studiów, serio nie ważne czy jest po ang czy po łacinie. Dobrze czytać opinie w necie, ale pamiętajcie, że to tylko jedno zdanie i do tego zwykle od osób po 1 lub 2 roku, a pozostałe 5 też są ważne :p

    Maria

    2017.07.03
    00:24

  22. Wiec jak ktoś ma dylemat czy iść do Rzeszowa to lepiej wybrać jakaś typowo medyczna uczelnie niż tracić nerwy na humory asystentów i siedzieć pol dnia na uczelni i dowiedzieć się 5 przed zajęciami, ze jednak się one nie odbędą.

    Leklek

    2017.07.03
    00:24

  23. @Leklek czyli odradzasz? A dużo osób odpada?

    Oho

    2017.07.03
    00:24

  24. A czy ktoś studiuje medycyne na PUMie? Jak tam jest? Moze ktoś opowiedzieć cos o tej uczelni? Warto tam isc?

    Martyna

    2017.07.03
    00:28

  25. @Tolka, o Lublinie też słyszałam dobre opinie, może być trochę łatwiej (ale ciężko mi powiedzieć wyłącznie po opiniach innych ludzi) i na pewno taniej. A byłaś w Warszawie kiedyś? Może się przejedź by zobaczyć czy odpowiada Ci miasto. W każdym wypadku wybór będzie dobry :)

    Maria

    2017.07.03
    00:29

  26. Co to znaczy „Poznań (próg oficjalny)”, podali to gdzieś na stronie?

    Michał

    2017.07.03
    00:31

  27. @Michal tygrys takie przewiduje a oficjalny to ze przy takim próg zamkną listy i pozniej bedą przyjmować ludzi z odwołań i próg bedzie niższy od tego „oficjalnego”

    Martyna

    2017.07.03
    00:32

  28. @Maria byłam, mieszkam niedaleko Warszawy :) Ech, to będzie trudna decyzja.. Ale dziękuję za pomoc :)

    Tolka

    2017.07.03
    00:33

  29. @Martyna Dziękuję :)

    Michał

    2017.07.03
    00:33

  30. @Tolka jeśli mieszkasz blisko Warszawy to ja bym na twoim miejscu poszła na WUM ;)

    Justyś

    2017.07.03
    00:35

-->
×