-

Komentarzy: 612

-->
  1. Nie zgodzę się z Tobą. Żeby dobrze napisać lek, nie wystarczy książkowa wiedza. Trzeba mieć holistyczne spojrzenie. To co zobaczysz w szpitalu klinicznym w Warszawie, Krakowie czy gdzie indziej zostanie w głowie na dłużej. W Radomiu nie doświadczysz tak dużo. Ponadto do specjalizacji mogą się liczyć napisane prace naukowe, których w Radomiu raczej nie doświadczysz. Warszawa jest miejscem do rozwoju. Jasne,zgadzam się, że mozesz napisac dobrze ten LEK,ale lek to nie wszystko. Skoro jestes w Radomiu to pomysl o maturze. Matura to nie wszystko. Ci co napisali lepiej sa w innych miastach a kto teraz o tym mysli- nikt. To jak dobry bedziesz,nie jest uzależnione od Twojego leku. Zapisuj sie na te kursy,nikt Ci nie broni,ale troche nie rozumiem Twojej spiny i pisania tutaj tego wszystkiego,bo nikt raczej nie pytał,co masz zamiar w tym Radomiu robic. Wiec to troche brzmi jakbys sam siebie probowal bronic,przed atakiem ktorego nie ma. Nikt tutaj o Radomiu nie powiedzial zlego slowa. Bez odbioru.

    medycyna

    2019.05.28
    21:25

  2. Dziwi mnie tez,ze piszesz o tym,jak beda wygladac przygotowania do leku bedac na 1 roku. Nie masz bladego pojecia jak beda u Was wygladac kolejne lata,czy bedzie tak luzno. A na WUMie od 4 roku jest swiety spokoj,mozna sie uczyc ile chcesz. Wiem co mowie,bo przygotowuje sie do egzaminow do Stanow,jestem na 5 roku i mam na to czas.

    medycyna

    2019.05.28
    21:27

  3. Nie rozumiem Twojej nagonki na WUM. Nigdy tu nie byles,a wiesz jak wygladaja przygotowania do leku. XD

    medycyna

    2019.05.28
    21:27

  4. Nie bronie sie przed nikim, chociaz byl tu kiedyś nalot na Radom i inne mniejsze uczelnie, a sledze te forum bardzo dlugo.
    Nie chcialem nikogo urazić ani odradzac Wumu itd. Jestem poprostu w miare dobrze zorientowany wiem ze jest teraz czas gdzie ludzie moga szukac informacji i chcialem to napisalem co uważam moim zdaniem Lek przedewszystkim ale sorry, wieksza czesc znajomych z wumu z różnych lat, jest pograzona w ciaglym stresie, poprawkach i frustracji, chcieliby sie skupic na leku a musza na przetrwaniu, chcialem pokazac ze mozna inaczej bez tego wybujanego przez uczelnie poziomu, na spokojnie skupic. Sie na LEKU, ale to juz kto ma wyciagnac wnioski ten wyciagnie, peace

    Witold

    2019.05.28
    21:33

  5. @medycyna . Dlaczego tylko w Warszawie i Krakowie zobaczy student więcej w szpitalu klinicznym niż w Opolu Kielcach czy Radomiu? Pytam z ciekawości.

    Mo

    2019.05.28
    22:02

  6. @medycyna . Prace naukowe? Możesz przybliżyć temat? To konieczne?

    Mo

    2019.05.28
    22:04

  7. Ja za to jestem w Bydgoszczy i zdecydowanie nie polecam. Mimo że miasto nie należy do „prestiżowych” po 1 semestrze z anatomii odpadło ok 40 osób. Zdecydowanie polecam jakąś inną uczelnie, gdzie można bez stresu zdać ;)

    CM UMK

    2019.05.28
    22:05

  8. tutaj wszyscy wylewają tylko swoje frustracje
    nie ma co wchodzić
    ani czytać
    XD ja jak czytam komentarze o mojej to śmiać mi się chce(jestem na 2 roku ale wchodzę tu z sentymentu). nic nie jest prawdą
    jedyna rada- jak najbliżej domu

    ania

    2019.05.28
    22:24

  9. Tak na UJ już pisaliśmy anatomie ( jakoś początek maja), mamy jeszcze w sesji fizjologie :( i jakies inne zapychacze.

    ;p

    2019.05.28
    23:04

  10. W Kato było dużo łatwiej przejść niż w Rzeszowie, bo prowadzący się aż tak nie przejmowali, więc to nie jest tak, że na większych uczelniach jest gorzej, a kliniki… Nie wiem jak jest, ale słyszałam, że na wielu prestiżowych uczelniach często podpiera się tylko ściany, zależy od prowadzącego, a jeśli chodzi o prace naukowe to mam wrażenie, że u nas w Rzeszowie pisze je kto tylko chce, kół jest dużo, a studentów niewielu, więc powtórzę jeszcze raz idźcie tam gdzie chcecie, najlepiej gdzie bliżej, bo to i tak nie ma znaczenia. Jeśli ktoś marzy o wumie czy UJcie to spoko, ale jeśli martwisz się, że Opole jest za słabe i musisz mierzyć wyżej to to bez sensu… Uwierzcie,że w rodzinnym mieście wsrod znajomych będziecie mieć dużo więcej chęci do nauki niż setki kilometrów od domu, całe weekendy marnując na dojazdy i tęskniąc za bliskimi

    Grażyna

    2019.05.28
    23:31

  11. Przeglądając strony uczelni zauważyłam ,że Łódź podała już ilośc miejsc-520 (w 2018 640) więc wnioskuje że jednak przemyśleli jakość kształcenia i będą stabilizować na jakimś przyzwoitym poziomie te limity

    Endżi

    2019.05.28
    23:36

  12. Czy przypadkiem w Łodzi nie zwiekszyli liczby miejsc? W tamtym roku 360 zwykły lekarski + 150 wojskowy (stacjonarne). Na dzień dzisiejszy podają 520, więc chyba nie zmniejszyli, a nawet zwiekszyli.

    Michał

    2019.05.29
    00:17

  13. Jakby ktoś jeszcze miał wątpliwości – bardzo polecam stomę na UMEDzie w Łodzi – naprawdę po pierwszym semestrze studiuje się wręcz przyjemnie :) Miasto bardzo się zmienia, tylko trzeba chcieć je odkryć :) Jeszcze nie poczułem „wyścigu szczurów”, asystenci również w 99% podchodzą do nas bardzo przyjaźnie. Życzę wszystkim dobrych wyborów! Powodzenia :)

    Mewa

    2019.05.29
    00:28

  14. @Ewa przecież dosłownie każdy może wejść na stronę zakładu anatomii w Łodzi i po wynikach semestralek zobaczyć, ile osób odpadło. Łącznie 44 osoby, w tym 40 z lek-leku, więc nie wiem skąd to 100 wzięłaś

    Ketoprofen

    2019.05.29
    00:29

  15. Dokładnie, mniej więcej 40 osób odpadło, teoretycznie wszyscy za chemię/biofizykę no ale część ludzi poddała się przed sesją, część nie przystąpiła do ostatnich terminów z modułu…

    Xxx

    2019.05.29
    01:12

  16. Znacie jakieś studygramy/instagramy ludzi z Poznania, Gdańska bądź Opola?

    kaboom

    2019.05.29
    14:13

  17. Tak wpisz na insta
    @fuckmedicineinsmalltown
    @onlyUJandWum
    @fuckmedicineinGdanskOpolePoznan

    Prowokator

    2019.05.29
    15:36

  18. A tak poważnie to ostatnio wyhaczylem
    @ewelyn0201 bodajże z Gdansma
    Ale niestety to 1 rok dopiero

    Prowokator

    2019.05.29
    15:39

  19. Jak wypodł egzamin z anatomii na UJ. Dużo osób nie zdało

    Basia

    2019.05.29
    15:46

  20. UMP
    Czy to prawda, że dużo osób odpada przez jakieś biofizyki/biostatystyki?
    I dwa. Jak się ma przepisywanie przedmiotów do modułów? Na spokojnie coś masz przepisane, a w module to robisz raz jeszcze czy w ogóle przez moduły nie ma przepisywania.

    Mimi

    2019.05.29
    16:22

  21. @Mimi a chcesz sie przeniesc z farmy?

    Olgs

    2019.05.29
    16:32

  22. Witam, czy jest tu ktoś, kto poprawiał maturę, jeśli tak to chodziliscie do pracy, na studia, czy zostaliscie w domu?

    Julia

    2019.05.29
    17:39

  23. @Basia na UJ egzaminu z anatomii nie zdało ok. 40% roku

    arteria.radialis

    2019.05.29
    17:51

  24. @olgs nie, byłam już kiedyś na leku. Przerwałam z przyczyn osobistych, mam zaliczoną część przedmiotów z 1 roku i zastanawiam się czy moduły i przepisywanie nie wykluczają się wzajemnie.

    Mimi

    2019.05.29
    17:57

  25. Julia ja poprawialem, gap year tylko nauka malo co nie zwariowalem, poprawialem sama chemie, dużo sie mozna nauczyc bylem przygotowany na 90% z palcem… A tak sie zestresowalem na maturze (na swojej sie nie stresowalem wogole z klasie maturalnej) ze porobilem bledy w zadaniach najprostszych, (redoks stp utlenienia itp) a wszystkie najgorsze rozgromilem i co? Max 75% jestem zalamany bo jak wzrosna progi to jestem w dupie, wiec ja tak srednio polecam i (przez miesiąc studiowałem farmacje)

    Michciu

    2019.05.29
    18:46

  26. Orientuje się ktoś może czy na UKSW będzie wymagana rozszerzona matma czy podstawowa albo w ogóle jak to jest z rekrutacją tam?

    SekretarzMaturzystki

    2019.05.29
    20:15

  27. Julia, ja też poprawiałem, chwilę pracowałem ( do pażdziernika), z mojego rocznika z liceum jakieś 10 osób poprawiało i wszyscy gap year. Ja w przeciwieństwie do Michciu polecam, poprawiałem biolke i chemie i nawet biorąc pod uwagę nie wbicie się w klucz i zostawiając trochę pkt w zapasie, będzie jakieś 155 (rok temu miałem 135) , chociaż liczę że będzie trochę więcej i starczy na poznań. Myślę, że nie ma co się załamywać słabym wynikiem tylko wziąć się za naukę, solidnie się przygotować i poprawić.

    Awr

    2019.05.29
    20:17

  28. Julia, ja też poprawiałam, byłam na urlopie studenckim, uczyłam się tylko i korki od listopada. Podobnie jak kolega, za bardzo się zestresowałam, z chemii Max 80 a z biologii loteria, może być 80 a może być 65, bo z tego wszystkiego już nie pamiętam czy właściwie się wyrażałam w zadaniach otwartych. Ogólnie polecam gap year, ale bez pracy. Bo w moim przypadku praca by mnie bardzo odciagneła od nauki, ale drugi raz bym na to nie poszła, bo za bardzo siada na łeb,16h nauki dziennie bywało i ciągle miałam wyrzuty sumienia, że nie daje z siebie wszystkiego. Co gorsza nie poprawiłam matury tak, jakbym chciała, ale na pewno poprawiłam chociaż te 20% z obu. Zawsze coś. Także liczę na niskie progi. Jeśli Ci zależy i masz możliwość gap yearu to nie zastanawiaj się, bo możesz żałować, że chociaż nie spróbowałaś. Trzymaj się :)

    Chmurka121

    2019.05.29
    20:31

  29. z Poznania polecam @inspirantgirl z Lublina @fallenmedangel

    zozo

    2019.05.29
    20:37

  30. @zozo fallenmedangel nie działa, strona niedostępna a na tym drugim nie ma nic przydatnego

    Awr

    2019.05.29
    20:49

-->
×