Projekt limitów przyjęć na kierunek lekarski i lek-dent w 2017 roku.

Na naszą prośbę Ministerstwo Zdrowia udostępniło wczoraj projekt tegorocznych limitów przyjęć. Tendencja wzrostowa została utrzymana, niemniej nieco przyhamowała. W planowanym rozdaniu na kierunek lekarski w trybie stacjonarnym (bezpłatnym) przeznaczono 4208 miejsc. Jest to o 189 miejsc więcej niż w ubiegłym roku (Przypomnijmy, że w 2016 odnotowano wzrost w ilości 599 miejsc).

Ministerstwo ma inne plany w stosunku do kierunku lekarsko-dentystycznego. W tym przypadku postanowiono zmniejszyć limit przyjęć na tryb stacjonarny (zostanie przeznaczone 771 miejsc, w stosunku do 814 w roku ubiegłym).

Zwiększanie limitów przyjęć na kierunek lekarski wpisuje się w prowadzoną od kilku lat przez MZ politykę, mającą na celu uzupełnienie olbrzymich niedoborów kadrowych wśród lekarzy w Polsce. Nasz kraj z liczbą 2,2 lekarzy na 1000 mieszkańców zajmuje wciąż ostatnie miejsce w Unii Europejskiej. W sąsiadujących z nami Czechach ten wskaźnik wynosi 3,7, na Węgrzech – 3,2, w Niemczech – 4,1, we Francji – 3,3. Średnia dla krajów OECD to 3,3 proc.

Uwaga: W wyliczeniach nie uznano miejsc na Uczelni Łazarskiego i Akademii Krakowskiej jako odbywanych w trybie stacjonarnym, ze względu na płatny charakter studiów. 

Jak co roku informujemy, iż dane przedstawiają projekt rozporządzenia, a zatem finalne limity przyjęć mogą być inne. Historia jednak pokazuje, iż ostateczne rozporządzenie w sprawie limitów nie różni się od wcześniej prezentowanych projektów.

///W kolejnym wpisie: Terminy i wymagania rekrutacyjne na 2017 rok///

Komentarzy: 1180

-->
  1. Ja mam ogromną nadzieję, ze natura wyjdzie centylowo w tym roku identycznie jak w poprzednim. Nie moze sie powtórzyć sytuacja z 2015, matura nie może wygladac jak sinusoida!!

    138 (68)

    2017.04.08
    14:06

  2. Spadek progow xddd

    Swietny zart, przy progach tak zalosnie niskich jak w zeszlym roku powinniscie byc wdzieczni, jezeli progi wzrosna o tylko 2-3 pkt

    Przeciez jestem na uczelni i widze miernote ludzi jacy aktualnie przyszli na uczelnie

    To nie jest wasza wina, ale w tym roku dostali sie na studia nie ci ludzie ktorzy powinni i to baaaaardzo widac.

    W tym roku bedzie dodatkowo o tyle gorzej, ze o niemal te same miejsca bija sie prawie dwa roczniki,w tym czesto bardzo sensowni ludzie z 97, niestety koledzy mielicie pecha :/

    To chyba pokazuje nam na jak niewiele rzeczy w zyciu mamy wplyw, ale nic z tym nie mozemy zrobic poza akceptacja. Jedno jest pewne w tym roki dostana sie faktycznie najlepsi, co z drugiej strony sprawi ze dostana sie ci ktorzy na to faktycznie zasluzyli

    Pozdrawiam
    Crain

    Crain

    2017.04.08
    14:10

  3. @crain to prawda ze dostało sie wiele osób w tym roczniku wiele osób ktore nie powinno. Ale nie zgodzę się z twoją prognozą progów ktorą jest wrozeniem z fusów. Jeżeli dadza taka mature jak 2016 wtedy spadna :)

    138 (68)

    2017.04.08
    14:26

  4. A i jeszcze jedno niesamowicie smiesza mnie opinie ludzi, ktorzy twierdza, ze „dobry poziom bo kadra z WuMu” no gratuluje kolejnej osobie poczucia humoru. Żart ze na uczelni gdzie 4 na 5 przedmiotow maja pytania z baz, a do egzaminu nikt sie z ksiazki nie uczy bo nie ma to sensu jest wyborny. A Radom no fajnie niech ciekawi ludzie sprawdza ilu profesorow zwiazanych z branza ma Radom ; )

    I na koniec niech o poziomie przestana sie wypowiadac ludzie, ktorzy na studia sie nawet jeszcze nie dostali albo sa na przesiewowym roku pierwszym

    Prawda o tych studiach jest taka, ze jak sie bedziesz uczyc to sie nauczysz, a jak nie bedziesz chciec to nikt Ci na sile do glowy nie wlozy.

    Sa uczelnie troche bardziej i troche mniej przewalone, ale wszystkie mieszcza sie w odcieniach szarosci ( no moze poza zielona)

    Crain

    2017.04.08
    14:27

  5. Crain u mnie na roku jest zdecydowana większość z rocznika 97 (jestem w Wawie) – w większości są to osoby z dobrymi wynikami – jednak tutaj prog nie był tak żałosny jak np Zielonej Gorze

    PodstępnaLiszka

    2017.04.08
    14:27

  6. Crain- myślę, że nie masz racji. W zeszłym roku progi były niskie. Dostała się dużą grupa ludzi z 97 oraz ludzie z 96, którym w 96 zabrakło punktów. To znaczy, że 96 już prawie nie będzie w rekrutacji i z 97 też mało- chyba że totalnie słabo napisali maturę i w tym powtarzają. W zeszłym roku rekrutiwal sie cały 97 i dużo z 96, bo progi w 96 były wysokie i dużo ludzi z wysoką natura się w 2015 nie dostało.
    W tym roku mamy zatem jeden rocznik, demograficznie znów mniejszy od poprzedniego ( to roczniki postępującej niżu demograficznego- w 98 jest mniej ludzi niż w 1997). Plus trochę więcej miejsc na studiach.
    Co z kolei znaczy, że jeśli matura będzie na podobnym poziomie, to progi mogą trochę spaść. Jeśli będzie łatwa, zostaną bez zmian lub trochę wzrosną.

    Dra

    2017.04.08
    14:30

  7. 138 Nie sadze, ze bedzie tak przewalona matura, a przy nawet troche latwiejszej prog poleci do gory, ale watek wrozenia z fusow owszem jest, ale troche mniejszy niz zwykle co roku ;)

    Crain

    2017.04.08
    14:30

  8. ” Duzo z 97 ” no nie bardzo widze po swojej i innych uczelniach, wiekszosc ludzi to lata wczesniejsze i to znaczna wiekszosc
    97 ludzi praktycznie nie ma

    Crain

    2017.04.08
    14:33

  9. No zielona gora, mentalny przewalowy nastepca szczecina ;)

    Crain

    2017.04.08
    14:37

  10. To prawda, u mnie w grupie na 23 osoby 4 są z ’97 o.O Większość rocznika stanowią osoby z 96 i wyższych roczników, też osoby po paru latach studiów. A naszemu rocznikowi słabo poszła matura, tymczasem niektórzy z 96 mogli podostawać się z zeszłorocznymi wynikami, bo różnice rzędu 10 pkt były znaczące

    ewok

    2017.04.08
    14:39

  11. W 2016 rocznik 97 nawet nie musiał zdawać ponownie matury- dostawał się z wynikami matury 2015. Ci z 98, którzy zdali przyzwoicie maturę dostali się w zeszłym roku. Jeśli się nie dostali, to muszą ponownie pisać maturę, bo mieli w 2016 mało punktów.
    .

    Dra

    2017.04.08
    14:40

  12. Dra lata pomyliles w 2016 ponownie nie musial zdawac 96

    Crain

    2017.04.08
    14:42

  13. Crain, tak w 2016 96 nie musial zdawać bo miał z 2015 takie punkty, że im wystarczyły. I ludzie z dość niskimi punktami z 2016 też się dostali. Zatem zostali tylko ci, z bardzo niska matura, co czyni sytuację łatwiejsza teraz, niż rok temu.

    Dra

    2017.04.08
    14:46

  14. Na WUMie bazy??? Hahahaha śmieszne – na histologii praktycznie nic nie wchodzi, na anatomii może i na kolokwiach jest sporo powtarzanych pytań ale za to wejściówki są nowe i BARDZO szczegółowe bez Bochenka nie da rady ich napisać z wiedzy, sama Skawina nic nie da!!
    U mnie w grupie na 22 osoby z rocznika ’97 jest 15 osób wiec zdecydowana większość

    PodstępnaLiszka

    2017.04.08
    14:51

  15. Liszla jestes na pierwszym roku, sama zobaczysz co bedzie dalej ;)
    I jak bedzie wygladala Twoja nauka do egzaminu z anaty, z histy sobie przegwizdaliscie przez pewna bardzo malo bystra osobe, a wczesniej tez byly bazy

    Crain

    2017.04.08
    14:56

  16. Wiem, ze były ale teraz mamy totalnie pod górkę dzięki pewnym osobom specjalnej troski – najgorzej jest z histologia – pytania są z kosmosu bo juz nie ma co wymyślać spoza baz, prof. się oczywiście postarał i efekt jest taki ze w czerwcu ostateczny termin ma 150 osób a jeszcze została szczegółowa, ja liczyłam na zerówkę nawet po ogólnej była szansa bo 4+ wpadło, ale po ledwo 3 z embrio już bez szans – ale i tak się cieszę, ze nie muszę się martwić poprawkami :/

    PodstępnaLiszka

    2017.04.08
    15:02

  17. Nie jest tak zle jal by moglo byc, troche pokory i na pewno dasz rade ;)

    Na drugim roku masz juz semi wakacje, tylko tez sie do tego musisz dobrze ustawic, wiesz jaka jest dobra ocena ? Kazda powyzej 2 ;)

    A wiedza, no sama na pewno zauwazysz za rok ile pamietasz z tych przedmiotow. Tak jak np z anatomii pamietam duzo, bo i uczacych sie na bierzaco pierwszakow poprawiam, tak z histo no praktycznie null

    Crain

    2017.04.08
    15:08

  18. tacy znawcy się tu wypowiadają, że ahh ohh :0 tak jakby matura była wyznacznikiem powodzenia bądź niepowodzenia na studiach… ;p i tego jakim ktoś będzie lekarzem po tych wszystkich latach.. dajcie spokój

    leklodz

    2017.04.08
    16:07

  19. A jest wgl dostępne gdzieś ile osób w tym roku podchodzi do chemii i biologii, a ile w tamtym + ile z nich to poprawiający?

    Tobiasz

    2017.04.08
    16:09

  20. Ilość podchodzących w tym roku będzie znazna pod koniec czerwca.

    W roku 2016 dane statystyczne wygladały tak:

    *biologia rozszerzona w nowej formule: 51171 ze srednim wynikiem 36%

    *chemia rozszerzszona w nowej formule:
    30775 ze srednim wynikiem 39%

    Nie da sie określić liczby poprawiających, dane te nie są dostepne, jednak przypuszczać można, że przy wysokich progach np w 2015 roku było ich zdecydowanie więcej niż będzie w tym roku.

    Tako rzecze Statistica

    Statistica

    2017.04.08
    16:37

  21. Ostatecznie będzie wiadomo ile osób podchodzi po napisaniu, bo sporo ludzi może deklarować i nie przyjść i tacy już w praktyce się nie liczą

    MARIAN KOWAL KOWALSK

    2017.04.08
    16:55

  22. A reforma rzadu dotycząca likwidacji gimnazjów? Zmiana struktury liceów na 4 letnie może być podpierana miedzy innymi słabymi wynikami matur = złym funkcjonowaniem w chwili obecnej, wiec opcja trudnych matur wydaje się być rządowi bardzo na rękę.

    Maja

    2017.04.08
    17:56

  23. Statistica, bardzo dziękuję za odpowiedź :)

    alerosa

    2017.04.08
    18:25

  24. Ogólnie obecny system liceum to dno -w pierwszej klasie jest wszystko i nic. 16przedmiotów!!! tragedia
    W 90%szkół w pierwszej liceum jest jedna biologia i jedna chemia. Realizowany jest ten sam materiał co w klasach humanistycznych. Na biologii trochę genetyki, na chemii emulsje, mydlo i majonez.
    Potem ciach -druga liceum i 4lekcje biologii i chemii tygodniowo – i rach ciach ciach szybko wałkujemy wszystkie tematy na blache z lekcji na lekcje, sucha teoria.
    Za czasów liceum mojej mamy przez 4lata przez pierwsze dwa miała po 2 chemii i biologii, a następne dwa po 3lekcje i opowiadała mi że wszystkiego można było się spokojnie uczyc do maturki i powtarzac

    karolka

    2017.04.08
    19:04

  25. @karolka
    reformy edukacji w naszym kraju z reguly sa glupie :) moze to jakas pycha starszych rocnzikow… nwm, ale widzi sie tred nazywania rocznikow z kolejnych to reform coraz glupszymi. To jednak kwestia na dluzsza dyskusje

    Pawel

    2017.04.08
    20:23

  26. Minister zdrowia zaproponował limity przyjęć na kierunek lekarsko – dentystyczny na uniwersytetach medycznych w roku akademickim 2017/2018. Miejsc będzie wyraźnie mniej niż rok wcześniej, ale nie dla studentów – obcokrajowców.

    Według limitów, zaproponowanych przez resort zdrowia, od jesieni 2017 r., studia na wydziałach lekarsko – stomatologicznych uniwersytetów medycznych (tryb stacjonarny dla obywateli polskich) rozpocznie o 41 osób mniej niż rok wcześniej. Limit przyjęć spadnie z 812 do 771 miejsc.

    Spadek dotknie także studia:
    - jednolite magisterskie dla cudzoziemców z 27 do 24
    - jednolite magisterskie niestacjonarne w języku polskim z 266 do 250
    Więcej będzie miejsc na studiach jednolitych magisterskich w języku innym niż polski, wzrost z 283 do 303.

    Tak więc mniejsza liczba polskich studentów (w sumie aż o 57 miejsc mniej) uzupełniona zostanie dodatkową pulą 20 słuchaczy, dla których wykłady prowadzone będą w języku obcym. W tej formule studentami są z reguły obcokrajowcy, a więc osoby, które po skończeniu nauki wyjadą z kraju i nie powiększą puli młodych dentystów. Część obserwatorów branży stomatologicznej twierdzi, że to nie problem. Problemem może być fakt, że pomimo mniejszej liczby Polaków studiujących stomatologię, warunki pobierania nauki nie polepszą się.

    Oczywiście to nie są ostateczne limity, gdyż władze UM zapewne zechcą jeszcze powalczyć o dodatkowe miejsca (najlepiej dla studentów zagranicznych, bo ci przynoszą największe przychody). Uwagi do projektu można zgłaszać do 2 maja 2017 r.

    kotek

    2017.04.09
    01:23

  27. Data:
    2017-02-16

    Do Rzecznika wpływają skargi, w których podnoszony jest m.in. problem nieuwzględniania w procesie rekrutacji na uczelnie wyższe kształcące przyszłych lekarzy wyników matury, podanych w skali centylowej. Wśród zgłaszanych nieprawidłowości pojawiły się także: wydłużenie procesu rekrutacji, niewydawanie przez niektóre uczelnie (m.in. Śląski Uniwersytet Medyczny) decyzji o przyjęciu bądź nieprzyjęciu na uczelnię, wprowadzanie ograniczeń w wyborze ilości kierunków studiów (np. Warszawski Uniwersytet Medyczny) oraz brak transparentnych zasad w przyznawaniu miejsc na kierunkach medycznych w trakcie rekrutacji.

    Niepokój Rzecznika wzbudziła zwłaszcza informacja o nieuwzględnianiu przez uczelnie wyników matur, podanych w skali centylowej. Oznacza to, że w procesie rekrutacji nie bierze się pod uwagę stopnia trudności matury, który bywa różny w kolejnych latach. W rezultacie dochodzi do sytuacji, że na studia dostają się osoby, które maturę zdawały w latach, gdy jej stopień trudności był niższy, a nie osoby, które uzyskały w bieżącym roku wysokie wyniki mierzone skalą centylową.

    Rzecznik przypomniał, że obowiązek podawania wyników matur, również w skali centylowej w przypadku części pisemnej egzaminu, wynika z art. 44zzk ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty. Natomiast art. 169 ust. 3 ustawy z dnia z dnia 27 lipca 2005 r. Prawo o szkolnictwie wyższym stanowi, że podstawą przyjęcia na studia pierwszego stopnia lub jednolite studia magisterskie są wyniki egzaminu maturalnego. Ustawodawca, wskazując podstawę kwalifikacji na uczelnie wyższe, nie zawęża jej jedynie do wyników matury podanych w skali procentowej. Dlatego też, w ocenie Rzecznika, uczelnie (także medyczne) powinny w procesie rekrutacji uwzględniać oba rezultaty. Uczelnie, które w procesie rekrutacji nie uwzględniają wyników matur w części prezentującej rezultaty w skali centylowej, tym samym mogą naruszać konstytucyjne prawa i wolności, wśród których przewidziana jest m.in. równość szans w dostępie do nauki.

    Rzecznik zwrócił się do Ministra z prośbą o zajęcie stanowiska w sprawie

    kotek

    2017.04.09
    01:33

  28. Na skutek skarg obywateli
    kierowanych do Rzecznika Praw Obywatelskich
    powziąłem informację o istnieniu szeregu nieprawidłowości dotyczących procedur
    rekrutacji na uczelnie wyższe
    , które
    kształcą studentów na kierunkach lekarskic
    h
    i lekarsko
    -
    stomatologicznych
    . N
    iektóre z zasygnaliz
    owanych problemów
    związane są
    także z rekrutacją na inne kierunki studiów. Dotyczy to m.in. nieuwzględniania
    w procesie
    rekrutacji wyników matu
    ry
    ,
    podanych w skali centylowej.
    Po pierwsze, w pismach Skarżących wskazuje się, że uczelnie nie radzą sobie
    z
    rekrutacją
    na
    studia medyczne. W wyniku tego
    rekrutacja znacznie się wydłuża i trwa
    jeszcze w październiku. Skarżący podnoszą też, że po zwiększeniu przez Pana Ministra
    w 2016 r. puli miejsc na studia na wspomnianych kierunkach
    , wiele miejsc
    było
    niewykor
    zystanych
    jeszcze
    miesiąc po rozpoczę
    ciu roku akademickiego. Ponadto, zgodnie
    z informacjami przekazanymi przez Skarżących,
    niektóre uczelnie
    ,
    mimo
    rezygnacji
    kandydata, nie
    przyjmowały
    na jego miejsce kolejnych kandydatów (problem ma dotyczyć
    m.in. Uniwersytetu Śląskiego i Łódzkiego). Wśród nieprawidłowości wskazuje się też
    niewydawanie przez niektóre uczelnie (m.in. Śląski Uniwersytet Medyczny) decyzji
    o przyjęciu bądź nie
    przyjęciu
    na
    uczelnię czy też wprowadzanie ograniczeń
    w wyborze ilości kierunków studiów (np. Warszawski Uniwersytet Medyczny).

    kotek

    2017.04.09
    01:37

  29. Ponadto
    ,
    Skarżący wskazują na
    istniejący
    od
    wielu
    lat brak transparencji
    w przyznawaniu miejsc na kierunkach medycznych w
    trakcie rekrut
    acji, która ma
    miejsce w kolejnych etapach
    .
    Kandydaci są informowani telefonicznie, a listy osób
    przyjętych nie są upubliczniane. W ocenie Skarżących zasadnym byłoby
    umieszczanie
    wspomnianych list na stronach internetowych uczelni
    ,
    aż do zakończenia rekrut
    acji.
    Moje szczególne zaniepoko
    jenie związane jest z informacją
    o nieuwzględnianiu
    przez uczelnie w pr
    ocesie rekrutacji wyników matur
    ,
    podanych w skali centylowej.
    W związku z tym, w
    procesie rekrutacji
    nie
    bierze się pod uwagę
    stopnia trudności
    matury, który bywa różny w kolejnych latach.
    Z
    darza się
    zatem
    , że
    na studia dostają się
    osoby, które maturę zdawały w latach, gdy jej stopień trudności był niższy, a nie osoby,
    które uzyskały w bieżącym roku wysokie wyniki mierzone skalą
    centylową. Skarżący
    podnoszą, że wartości procentowe nie zawsze są wyznacznikiem wiedzy osób zdających
    maturę w różnych rocznikach.
    Należy zauważyć, że obowiązek podawania wyników matur, również w skali
    centylowej w przypadku części pisemnej egzaminu, w
    ynika z art. 44zzk ust. 1 pkt 2 ustawy
    z dnia 7 września 1991 r.
    o systemie oświaty
    (
    Dz.
    U.
    z 2016 r.
    ,
    poz. 1943 ze zm.).
    W literaturze przedmiotu wskazuje się, że skala centylowa pozwala na „precyzyjne
    wskazanie, jaki jest poziom umiejętności i wiedzy da
    nego ucznia na tle jego rówieśników
    wypełniających dany arkusz testowy”
    (zob. M. Pilch,
    Ustawa o systemie oświaty.
    Komentarz
    , LEX 2015). Ponadto
    ,
    Konferencja Rektorów Akademickich Szkół Polskich
    w swojej opinii w zakresie wprowadzenia od 2015 r. na
    świadectwach maturalnych wyniku
    w skali centylowej uznała, że „[w]
    prowadzenie tej dodatkowe
    j skali uwolni szkoły wyższe
    od
    dotychczasowego dylematu odnoszenia do siebie surowy
    ch wyników kandydatów na
    studia
    rekrutowanych na podstawie wyników egzaminów matu
    ral
    nych o istotnie różnym
    poziomie
    trudności

    rekrutacja stanie się prostsza i bardziej obiektywna
    ” (zob. Centralna
    Komisja Ed
    ukacyjna,
    Informator o egzaminie maturalnym od roku szkolnego 2014/2015
    ,
    Warszawa 2013, s. 19).
    Z kolei art.
    169 ust.
    3 ustawy z
    dnia
    z dnia 27 lipca 2005 r.
    Prawo
    o szkolnictwie
    wyższym
    (Dz. U. z 2016 r., poz. 1842 ze zm.)
    stanowi, że podstawą
    przyjęcia na studia
    pierwszego stopnia lub jednolite studia magisterskie

    wyniki egzaminu maturalnego.

    kotek

    2017.04.09
    01:38

  30. Ustawodawca
    ,
    wskazując podstawę kw
    alifikacji na uczelnie wyższe
    ,
    nie zawęża jej
    jedynie do wyników mat
    ury podanych w skali procentowej
    . Stąd uczelnie, w tym też
    uczelnie medyczne,
    w mojej ocenie,
    winny w procesie rekrutacji uwzględniać oba
    rezultaty.
    Podkreślić
    należy, że choć uczelnie wyższe posiadają dużą autonomię, także
    w zakresie określania warunków rekrutacji, to jednak autonomia ta nie może prowadzić do
    tworzenia zasad naruszających powszechnie obowiązujące prawo.
    Należy pamiętać, że
    wśród
    konstytucyjnyc
    h praw i wolności
    przewidziana jest
    m.in.
    równość szans w dostępie do nauki
    1
    .
    Istniejące regulacje prawne
    formalnie
    realizują
    postulat zagwarantowania wszystkim kandydatom na uczelnie wyższe podobnych
    warunków rekrutacji.
    Jednak w praktyce omawiane rozwiąz
    ania nie są stosowane.
    Wnioski te potwierdza analiza wybranych uchwał senatów uczelni wyższych dotyczących
    zasad rekrutacji na studia w kolejnym roku akademickim (zob. np. uchwała
    nr
    54/2016
    Senatu Uniwersytetu Medycz
    nego w Białymstoku z dnia
    30 maja
    2016
    r.
    w sprawie
    warunków i trybu przyjęć na studia na rok akademicki 2017/2018 w Uniwersytecie
    Medycznym w Białymstoku
    ; załącznik
    nr 2 do uchwały nr 63/2016 Senatu Śląskiego
    Uniwersytetu Medycznego w Katowicach z dnia 25 maja 2016 r.
    w sprawie: warunków,
    trybu oraz terminów rozpoczęcia i zakończenia rekrutacji na poszczególne kierunki studiów
    prowadzone w języku polskim w Śląskim Uniwersytecie Medycznym w Katowicach na rok
    akademicki 2017/2018
    ; uchwała n
    r 107 Senatu Uniwersytetu Mikołaja Kopernika
    w Torun
    iu z dnia 31 maja 2016 r
    . w sprawie warunków i trybu rekrutacji na pierwszy rok
    studiów w roku akademickim 2017/2018 w Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu
    ;
    załącznik nr 1 do uchwały
    nr 60/V/2016 Senatu Uniwersytetu Jagiellońskiego
    z
    dnia
    25 maja 20
    16 roku
    w sprawie: ustalenia szczegółowych warunków i trybu rekrutacji,
    w tym limitów przyjęć na pierwszy rok jednolitych studiów magisterskich oraz studiów
    pierwszego i drugiego stopnia w roku akademickim 2017/2018
    ).
    W procesie rekrutacji
    opisanym w tych
    uchwałach nie uwzględnia się wyników matur w części prezentującej
    rezultaty w skali centylowej, a kwalifikacja kandydatów zasadniczo odbywa się
    w oparciu o ilość punktów zdobytych na egzaminie.

    kotek

    2017.04.09
    01:39

-->
×