TAG»
Dzisiejsze listy rankingowe:
—
Progi punktowe 2015 [WĄTEK AKTUALIZOWANY NA BIEŻĄCO]
KIERUNEK LEKARSKI STACJONARNY
- Białystok: 184/180(92%)/178(85%)/176/175(83%)/173(88%)/173(85%)/173(83%)/ 173(80%)/173/172(90%)/172(87%)/172(85%)/172(82%)
- Bydgoszcz: 88,35/86,15/86/85,65/85,2/85,1/84,9/84,8/84,75/84,4
- Gdańsk: 185(92%)/180(92%)/179/177/175(90%)/175(87%)/175(85%)/175(83%)/174(87%)/174/
173(90%)/173(85%)/173(83%) - Katowice/Zabrze: 178(biologia 90%)/174(82%)/172(90%)/172(82%)/170(87%)/170(83%)/
170(80%)/170(77%)/169(87%)/168(90%) - Kielce: 182(biologia 87%)/175(87%)/173(88%)/172(87%)/171(88%)/170(87%)/170(83%)/170(82%)/170(80%)/
170(77%)/169(87%)/169(82%)/169(77%)/169(72%)/168(90%)/168(85%)/168(83%)/
168(80%)/168(78%)/167(87%)/167(85%) - Kraków: 247/242/241/240/239
- Lublin: 185(biologia 88%)/180(87%)/177(87%)/175(88%)/175(77%)/174(77%)/173(90%)/
173(88%)/173(85%)/172(87%)/172(82%)/172(80%) - Łódź: 362/352/348/346/344
- Łódź woj-lek (zwykły): 356/348/342/340/336
- Łódź woj-lek (MON): 332/330/328
- Olsztyn: 478/464/462/460/458/456
- Poznań: 186(średnia 4,62)/182(4,88)/180(4,88)/179(5.11)/176(5.19)/176(4.07)
- Rzeszów: 182/180/178/177/175/173(angielski 82%)/172/171/170(98%)/170(63%)
- Szczecin: 178/172/171
- Warszawa: 248(biologia 78%)/245,8(92%)/245,80(87%)/244,20(85%)/244,00(72%)/243,60(83%)/
243,40(87%)/243,00(93%) - Wrocław: 282(matematyka 90%)/278(98%)/276(98%)/275(98%)/275(82%)/274(94%)/ 274/273(100%)/273(98%)/273(96%)/273(88%)/272(100%)/272(96%)/
272(94%)/271(100%) - Zielona Góra: 187/185/184/183/182/181
KIERUNEK LEKARSKO-DENTYSTYCZNY STACJONARNY
- Białystok: 179/175(85%)/172(90%)/171(83%)/170(85%)/170(80%)/169(87%)/169(82%)/168(88%)/
168(85%)/168(80%)/168(70%)/167(82%)/166(83%)/165(87%) - Gdańsk: 184/180(88%)/178/175(87%)/174/173(83%)/172(85%)/172(82%)/172(80%)/171.42/
171(88%)/171(83%)/170(85%)/170(82%)/169(82%)/168(88%) - Katowice/Zabrze: 177(biologia 92%)/173(78%)/170(85%)/168(90%)/168(83%)/167(90%)/167(85%)/
167(82%)/167(80%)/167(77%)/166(83%)/165(87%) - Kraków: 233/225/224
- Lublin: 181(biologia 83%)/177(80%)/175(77%)/173/171(88%)/170(87%)/170(82%)/170/168(88%)/
168(85%)/168(83%)/168(80%)/168(78%)/167(82%)/165(85%) - Łódź: 354/346/340/338/336
- Poznań: 183/179(4.31)/175(5.39)/175(4.27)/173(4.81)/170(4.41)
- Szczecin: 171/167/166/165
- Warszawa: 237(biologia 80%)/236/235,60
- Wrocław: 277/273/272/271/270(100%)/270(94%)/269(96%)/269(92%)/
268(100%)/268(96%)/268(96%)/267(96%)
*Aktualny próg zaznaczamy kolorem czerwonym.
KIERUNEK LEKARSKI NIESTACJONARNY
- Białystok: 165/163/162(80%)/160(80%)/160(75%)/160(70%)
- Bydgoszcz: 82,5/81,5
- Gdańsk: 164/162(82%)/161/160(82%)/160(78%)
- Katowice/Zabrze: 155(73%)/150(77%)
- Kielce: 165/156
- Kraków: 212/204
- Lublin: 160/157(85%)/157(80%)/156(80%)
- Łódź: 336/330/328/324/320
- Łódź woj-lek (zwykły): 322/312/308/306/302
- Poznań: 167/165(5.00)
- Rzeszów: 165/160/155/153
- Szczecin: 165/164
- Warszawa: 209,2(67%)/206,00(60%)/205,00(70%)
- Wrocław: 250/247/245(90%)/244(86%)/241(96%)
KIERUNEK LEKARSKO-DENTYSTYCZNY NIESTACJONARNY
- Białystok: 162/158/155(75%)/151/150(68%)
- Gdańsk: 161/159/157/155(75%)/153(85%)/153(78%)
- Katowice/Zabrze: 151/147(80%)
- Kraków: 202
- Lublin: 155/152(72%)/150/148
- Łódź: 308/306/304
- Poznań: 163
- Szczecin: 163/162/161
- Warszawa: 218
- Wrocław: 245/241/240/238(88% mat)

Komentarzy: 17645
-->-
2016.01.05
-
2016.01.05
-
2016.01.05
-
2016.01.05
-
2016.01.05
-
2016.01.05
-
2016.01.05
-
2016.01.05
-
2016.01.05
-
2016.01.05
-
2016.01.06
-
2016.01.06
-
2016.01.06
-
2016.01.06
-
2016.01.06
-
2016.01.06
-
2016.01.06
-
2016.01.06
-
2016.01.06
-
2016.01.06
-
2016.01.06
-
2016.01.06
-
2016.01.06
-
2016.01.06
-
2016.01.06
-
2016.01.06
-
2016.01.06
-
2016.01.08
-
2016.01.08
-
2016.01.08
-->@Bury miałem na myśli że stomatolog nie zarabia mniej niż lekarz czy dobry informatyk a nie został wymieniony przez @mama.
tinki
22:11
@bury.a moze z Izby Skarbowej,na milosc Boska jakie tematy drazliwe,jestes typowym Polakiem,ktory nie moze przebolec,ze komus sie lepiej powodzi.Znasz przypowiesc o kotlach w piekle? Wszystkie sa pilnowane przez diably,tylko nie polski,bo gdyby ktos chcial wyjsc,to wspolziomek go sciagnie z powrotem
adk
22:23
Ja właśnie nie podważam wysokości zarobków tylko je napiętnuje ….. bo połowa odzywających się tu ludzi mówi o głodowych pensjach, które każą im pracować ponad siłę na 2 czy więcej etatach….. a oni przecież są doktorami Judymami czy serialowymi doktorami Ewa i robią to z czystego powołania i miłości do ludzi…… a samochody to mają stare i w kredycie (tak rocznik 2015 kupiony w styczniowej wyprzedaży)
bury
22:25
@bury ale powiedz coś więcej o tych 15 tysiącach o których wspomniałeś…
tinki
22:36
@adk zarobki zarobkami, ale aż dziw bierze, że na stronie „namedycynę” non stop pojawiają się wiadomości w stylu „tysiąc i jedna wada medycyny”. Pozytywy: pasja i pomoc ludziom. Negatywy: głodowe płace, alkohol, depresja, stracone życie, ledwo wiązanie końca z końcem, brak czasu dla bliskich itp itd. Rozumiem, odpowiedzialność jest wielka i konsekwencje również ogromne – można „ponarzekać”. Aczkolwiek szkoda, że nikt – szczególnie lekarze się tutaj udzielający – nie chcą podzielić się czymś pozytywnym, bo w 90% pojawiają się od nich wpisy pejoratywne. A może faktycznie nie mają niczego takiego, skoro wymieniają 1 zaletę na 15 wad? To jest zastanawiające. Mam nadzieję, że kiedyś sama będę mogła ocenić, co było powiedziane w prawdzie, a co wyolbrzymieniem.
@Maybe powiem Ci tak – Zabrze już opisywałam „bez układu odniesienia”, opis UMedu (porównanie dwóch uczelni, a raczej oddziałów – ale bardziej pod kątem nauki) jest zamieszczony kilka stron wcześniej. Jeżeli ktoś by tego potrzebował – chętnie opiszę raz jeszcze
do tej pory nie zauważyłam żadnej prośby w tej kwestii, a jednak wolałabym formę „pytanie-odpowiedź” (wtedy wiadomo, że osoba pytająca dostanie odpowiedzi na wszystkie postawione pytania). Pozdrawiam Rzeszów, słyszałam że super miasto i czytałam że spoko uczelnia
Milu
22:58
@Milu
Masz racje-też wole formę pytanie-odpowiedź
To ja pozdrowię Łódź
Maybe
23:05
1500 pkt * 1,2zł daje miesięczny kontrakt podstawowy na NFZ (ogólnostomatologiczy i dziecięcy) kontrakty endodentyczne czy protetyczne są oczywiście wyżej płatne (proteza 528 pkt *1,2 zł z czego twoje koszty to masa i 150 do 200 dla technika)
Praca asystentki no to najniższa krajowa lub 1/2 etatu na papierku a reszta co łaska pod stołem. Oczywiście dochodzi amortyzacja sprzętu unit autoklaw wiertła i inne drobiazgi ale kleszcze jak nie spalisz w piecu to już są prawie wieczne…
i dla tego bierze się drogą furę żeby koszty zrobić aby podatku nie płacić…
Pensum godzinne na cały kontrakt to 30 godzin a więc 6 godzin dziennie a następnie wiesza się tabliczkę gabinet prywatny i zaczyna się już cenowa wolna amerykanka.(a nie każdy dostaje przecież paragon ihhihi)…
Oczywiście utrzymanie gabinetu kosztuje jednorazowy zestaw zachowawczy to 6-12 zł ale wypełnienie na światło to fiolka 350-500 z tego można zrobić lekko licząc 50-80 wypełnień … tak fiolek troszkę trzeba bo chodzi o kolornik
Od tych dochodów odejmij około 25% kosztów stałych utrzymania gabinetu (tj: materiały i personel) i masz to co ci w kieszeni zostanie …
A co się dzieje jak przychodzisz prywatnie to już słodka tajemnica, którą się możesz domyślić
I jak słyszę o marnych zarobkach i schyłku stomatologii to mnie krew zalewa bo kolega za ścianą płacze, że mu 31.3104 NFZ odwalił bo to się należy raz na 5 lat a on nie sprawdził w portalu…..
Fakt z doświadczenia wiem że w dużych miastach trudno dostać kontrakt i konkurencja jest spora ale 7 ząbków w każdym łuku jest (czasami i 8) a łuków jest 4 a ząbki lubią boleć więc i wyżyć sie da
bury
23:11
@Milu 1 zaleta na 15 wad jest po to aby przyszły narybek odstraszyć bo młode wilki są realnym zagrożeniem, że wygryzą…….
Fakt po 10 godzinkach przy fotelu plecki bolą …… ale w słoneczku na Kanarach można je sobie wygrzać a pamiętaj ci z Biedronki tego już nie mogą zrobić
bury
23:19
@bury PISZ DO MNIE NORMALNYM JĘZYKIEM BO NIC NIE ROZUMIEM z tym NFZ.
tinki
23:29
jak tu czytam co wy piszecie to głowa mnie boli, kazdy ma jakąś pasje coś wybrał w życiu, jedni chcieli zostac piłkarzami – nie wyszło, drudzy lekarzami – wyszło albo i też nie wyszło. Zarobki to inna kwestia- boli was po oczach to jakimi lekarze jeżdzą furami? Tak tyle że to najczęsciej specjaliści zabiegowi mający taki staż i ludzie którzy ratują czyjeś życie przed śmiercią własnymi rekami- za co płaci się niestety dużo- ale też chwała im za to. Średniej jakośc piłkarz w 1 lidze dostanie 10 tysięcy miesięcznie. W ekstraklasie to średnio z 50. a czasami nawet i dużo dużo więcej – jakoś nad nimi się nie użalacie – a są takimi cieniasami w porownaniu do zachodu i ich pensji- natomiast nasi lekarze są niczego sobie w porównaniu do tych z zachodu
Wiecie o czym mówie.
Poza tym beke z was mam ludzie – mój kolega na 3 roku studiów automatyka i robotyka na agh zarabia 30 tysięcznie miesiecznie, chłopak pozakładał jakąś agencje reklamową wysyła spamy i różne reklamy i tego typu rzeczy do ludzi i mu za to płacą słono
NA KONIEC stare przysłowie – CZEMUŚ GŁUPI? BOŚ BIEDNY – CZEMUŚ BIEDNY? BOŚ GŁUPI.
dexter
23:57
@bury, nie jestem stomatologiem, wiec nie będę się wypowiadać na ten temat. Jednak stomatologia państwowa już od dawna jest fikcją choćby z powodu ograniczeń kontraktowania. A prywatna- cóż, jak każda inna prywata, można zarobić a można stracić.
Za to odpowiem co do 2 etatów- kolejna legenda emocjonująca ludzi na poziomie onetu. Można mieć kilka miejsc pracy, owszem, ale nie etatów. Czasy pracy na etacie są teraz bardzo pilnowane. Powiedziałabym odwrotnie- moje koleżanki w klinikach są zatrudnione na 1/4, 1/8 etatu a siedzą na oddziale często cały dzień. Lekarz na kontrakcie może pracować nawet 24 godziny, 7 dni w tygodniu. Jak każdy przedsiębiorca. I jak każdy negocjuje zarobki. Nie podoba się to? A właściciel firmy budowlanej też negocjuje i też często kontrakty z państwem. I nikt nie pyta, czym on jeździ. Fizyk z biedronki też może otworzyć sobie firmę. Jeżeli coś umie i jest odważny.
Nie rozumiem, skąd tyle jadu.
Milu, pisałam, że warto i pisałam dlaczego.
Plus jest jeszcze jeden – lekarz na pewno znajdzie gdzieś jakąś pracę w zawodzie.
mama
00:28
audi a6 jeździ znajomy mojego taty – pewien ordynator, kupił sobie za 250 tysięcy w niemczech bo taniej było o vat czy akcyze, nie wnikam już. Tyle że on ma 60 lat, plus taki że zarabia z 12 tysięcy BRUTTO jako ordynator a do tego za wizyte u niego płaci się 350 zł,
prywatnie – poskładał noge koledze po wypadku, także jest za co płacić niestety to są specjaliści – nie widzę jakoś w ośrodku zdrowia młodych lekarzy wożących się takimi furami bo jak dostaną4 tysiące brutto tj – 2700 na łape to jest dobrze
tyle dostanie średnio rozgarniety czesiek
bury jestes idiotom i tyle mówisz o śmietance towarzyskiej medycyny, to o czym piszesz to 10% a może nawet 5 % może skosztować kanary i inne bajery. Wątpie żeby młodego rezydenta (o ile dostanie rezydenture) byłoby stać na takie coś
dexter
13:45
Już nie mówiąc o tym ilu z was na medycynie ma kontakty seksualne z innymi, haha taki to żywot że ciężko się na randke umówić bo trzeba wkuwać ostro jesli ktoś nie jest tęgim mózgiem czytaj ponadprzeciętnym
Właśnie przez to że jest tak zajebiście lekarze są grupą nr 1 która uciekła z polski po otwarciu granic UE – drugie miejsce zajmują dekarze i hydraulicy
także wiecie jest tak pięknie że się chce czym prędzej dać noge do lepszego świata
Bo śmietanke moga spijać tylko wybrańcy z plecami
dexter
13:49
http://www.bedacmlodymlekarzem.pl/2015/12/jeszcze-raz-o-lekarskich-zarobkach-czesc-pierwsza-nie-znam-biednego-lekarza/
dexter
14:26
@dexter „Już nie mówiąc o tym ilu z was na medycynie ma kontakty seksualne z innymi, haha taki to żywot że ciężko się na randke umówić bo trzeba wkuwać ostro jesli ktoś nie jest tęgim mózgiem czytaj ponadprzeciętnym ”
Co masz na myśli – randka to seks już tak?
tinki
15:13
@tinki
Myślę, że to był skrót myślowy… Chodzi o to, że jeśli ktoś nie jest w związku który rozpoczął się przed studiami ciężko mu będzie w jakiś wejść, bo drugiej osobie trzeba poświęcić trochę czasu, a na medycynie jest go malo. Wydaje mi się, że chodziło o ciąg randka-związek-seks. Jeśli się mylę to niech dexter mnie poprawi
Maybe
16:33
@maybe a po co związek od razu randka-seks
Tylko czas marnować na związek…
tinki
16:43
@tinki
To już kwestia pptrzeb i podejscia.
Maybe
16:58
*potrzeb
Maybe
16:58
kolo, przepraszam, że dopiero teraz Ci odpisuję


po prostu mój brat studiuje na ump – także ekonomia, sam rozumiesz
gumed nie jest taki straszny jak go malują, fakt z opowieści brata widzę, że u nas bardziej się czepiają, dosłownie o każdą pierdołę i czasami płakać się chce jak się widzi za co punkty ucinają :O
ale spokojnie, bez obaw, nie jest aż tak źle
a skąd chcesz się przenosić ?
gekon
18:56
ale ta dyskusja zeszła na psy :/
Dejv
19:52
@maybe – otóz to mniej więcej o to mi chodziło
lubię inteligentne osoby które z tej mojej paplaniny wyłapią o co mi chodzi
śmieszy mnie to jak tutaj wyzywają lekarzy a tak na prawdę nie wiedzą co tak na prawdę dzieje się w służbie zdrowia – idziesz do ordynatora (z polecenia kogoś) dajesz mu w łapę 5 tysięcy i dosuwa łóżko albo stawia na korytarzu i na drugi dzień masz operację na którą mógłbyś czekać jeszcze rok dwa albo dlużej, to jest największa patologia tego patologicznego systemu (specjalnie napisałem 2krotnie coś z patolą – spoiler dla tych z mniejszym IQ). to że lekarz walnie sobie jakąś lewuche to od zarania dziejów było jeśli system jest niewydolny – masz pieniądze > jesteś biedny przez co po prostu możesz albo iść prywatnie i płacić 15-20 tysięcy za zabieg/operacje, albo przyjść ze dwa razy do ordynatora prywatnie i sypnąć mu groszem
wiadomo każdemu się marzy być takim ordynatorkiem ale 99% z was to nie bedzie dane, część z was będzie miała lepsze życie niż średni polak, ale czy średni polak przez 12 lat siedzi nad książkami i wykonuje tak odpowiedzialny zawód? yebniesz się na kasie w biedronce to będziesz dwie dychy w plecy, popełnisz błąd w leczeniu to już możesz beknąć bardziej
Pozdrawiam tych mniej rozgarniętych i życze by w nowym roku użyli szarych komórek nie tylko do kucia bochenka czy sawickiego
dexter
20:31
Studiuję medycynę, mam markowe ciuchy, 22 lata i marca E 220 rok 2014. Pozdrawiam biednych rodziców lekarzy, a szczególnie Burego. (y)
Mistrz
22:31
@bury choroba cię zjada./to jest życzliwy komentarz, z troski o ciebie/
$
22:49
@Mistrz a kogo to obchodzi?
$
23:05
nieswiadomym wyjasniam -co tzn. pracowac na 2 etaty tj.1 etat=160 godz.pracy na miesiac srednio. 2 etaty=320 godz.i więcej/.pracując w kilku miejscach oraz dyżurując w szpitalu po 24 godz na dobę, takze w dni wolne od pracy i swieta/.oczywiscie na kontrakcie, bo tak jest taniej dla pracodawcy i nie ma kolizji z prawem.Na kontrakcie płacisz sam ZUS oraz podatek wiec masz kosztów ok 40 % . Utrzymanie i wyposazenie kazdego gabinetu kosztuje nawet jak nikt nie przyjdzie. Ludzie sa coraz biedniejsi więc rzadziej lecza się prywatnie. Takie są fakty, czy sie to podoba,czy nie.Sami sie przekonacie czy lekarz tak duzo zarabia, czy nie. Każdy może iśc na medycyne i byc lekarzem-to skąd takie żale o biedronke ,o inne zawody,o ludzi po innych studiach? TRZEBA BYŁO IŚC NA MEDYCYNE.KTO KOMU ZABRONIŁ? a może sa ku temu inne powody?bierzcie sie do roboty ,bo pieniążki same w tym zawodzie nigdy nie przychodzą.Zarobisz -to sobie kupisz co chcesz bez zaglądania w cudzą kieszeń.Przeczytajcie przysięgę HIPOKRATESA -lekarzowi za pracę nalezy sie godne wynagrodzenie, nie ma mowy o pracy za grosze.
$
23:31
a jeszce nie bądzcie smieszni z tym wchodzeniem na strone ”dzieci” bo sami wchodzicie na strony dla dorosłych i to wszyscy i nie od dziś.
$
23:41
Wy chyba se jajca robicie, mój kuzyn ,który skończył studia lekarskie zarabia na łape + 5000zl a wujo ,który ma lat 45 zarabia 20-25tys. ,gadanina lekarzy jakie to wady są tej profesji ma na celu tylko i wyłącznie tak jak bury pisze odstraszyć towarzystwo ,konkurencję w swojej niszy … lepiej niech ktoś mi powie z Poznania od czego zaczynają anatomie na pierwszym roku czy od dupy czy jaj ;]
jajca
11:09
piszecie tutaj takie bzdury a potem biedne dzieci czytają i myślą że medycyna to taki złoty interes. Jestem na rezydenturze, dostaje 2200 zł na ręke 3500 brutto.Jak wezme tyle dyżurówże zrobi mi sie 2 etat to może wyciągne 5 tysięcy, aczkolwiek nie wiem czy macie wgl pojęcie jak to wygląda gdy pracujesz średnio 16 godzin na dobe… Co to za życie. A gdzie czas na naukę? żonę dziecko? Zanim dojdziecie do takiego poziomu zarobków o jakim tu mówicie to zdążycie osiwieć i nic wam się nie będzie chciało. Mi też się wydawało że będzie pięknie i cudownie ale tak nie jest. Jakby nie rodzina to dawno wziąłbym nogi za pas i pojechał tam gdzię na 1 etacie mogę dostać więcej niż tu na 3. Dodatkowo nie byłoby problemów z walką o specjalizacje…
kornel
13:50
taki obraz po 8 latach nauki – 6 lat ciężkich studiów, rok stażu, rok nauki w liceum gdzie połowa imprezowała a ja siedziałem w ksiązkach za to wszystko 2200 zł netto na 1 etacie? Tak tego pragniecie ? Perspektywa nauki przez całe życie by dobić może do granicy 20 tyś zł miesięczine dla specjalizacji zabiegowej ? W wieku 50 lat? Gdy wam życie ucieknie?
Mam znajomych którzy pootwierali działalności i metodą prób i błędów po paru latach bez studiów wyciągali tyle że moge o takich zarobkach pomarzyć. Średniej jakości urzędnik na po licencjacie jakiegoś marnego zarządzania dostanie z 2,5-3 tyś brutto. Smutne to że przy ocenie pokazujecie ewenementy – to tak jakbym pokazał zeznanie ubiegłego ministra zdrowia który na prywatnej praktyce lekarskiej zarobił ponad milion zł przy pensji ordynatora za rok 150 tyś brutto, zarobił przeszło ponad milion na prywatnej praktyce lekarskiej. Ale to jest jeden na sto tysięcy lekarzy. Niestety na podstawie tego brukowce budują opinie pośród ludu o lekarzach. Znajomy po studiach (chemia) wyciąga 6 tysięcy pracując w shellu w laboratorium pracując od 7 do 15. Także kandydujący na te jakże interesujące studia niech się zastanowią czy marzy im się taki żywot, czy jedyna pobudka to że „czujecie piniondz” a tak na prawdę nie zdajecie sobie sprawy jak wygląda praca i wynagrodzenie „przeciętnego lekarza”. Nie każdy z nas zostanie wybitnym specjalista zabiegowym z zarobkami 10tysiecy+ trzeba się z tym pogodzić niestety. Nie chcę was zniechęcać, nie odbierzcie tego tak czasem. Na prawdę jest mi to obojętne bo na wasze miejsce i tak czeka sto innych osób, które i tak pójdą na medycyne, po prostu społeczeństwo jest nieświadome jak to wygląda od środka, a student dowiaduje się o tym po 6 latach nauki. No chyba że ma się mame lub tate lekarza albo obojga, wtedy jest o wiele łatwiej i można sobie zobaczyć jak to wygląda. Ja moim dzieciom nie będe sugerował medycyny, chyba że same będa chciały pobawić się w doktorka:) Wolałbym żeby poszły na jakąś informatyke czy robotyke bo to dzięki tej dziedzinie nauki medycyną się rozwija i to od niej jest uzależniona, a nie na odwrót
kornel
14:09