Dzisiejsze listy rankingowe:

Progi punktowe 2015 [WĄTEK AKTUALIZOWANY NA BIEŻĄCO]

KIERUNEK LEKARSKI STACJONARNY

  • Białystok: 184/180(92%)/178(85%)/176/175(83%)/173(88%)/173(85%)/173(83%)/ 173(80%)/173/172(90%)/172(87%)/172(85%)/172(82%)
  • Bydgoszcz: 88,35/86,15/86/85,65/85,2/85,1/84,9/84,8/84,75/84,4
  • Gdańsk: 185(92%)/180(92%)/179/177/175(90%)/175(87%)/175(85%)/175(83%)/174(87%)/174/
    173(90%)/173(85%)/173(83%)
  • Katowice/Zabrze: 178(biologia 90%)/174(82%)/172(90%)/172(82%)/170(87%)/170(83%)/
    170(80%)/170(77%)/169(87%)/168(90%)
  • Kielce: 182(biologia 87%)/175(87%)/173(88%)/172(87%)/171(88%)/170(87%)/170(83%)/170(82%)/170(80%)/
    170(77%)/169(87%)/169(82%)/169(77%)/169(72%)/168(90%)/168(85%)/168(83%)/
    168(80%)/168(78%)/167(87%)/167(85%)
  • Kraków: 247/242/241/240/239
  • Lublin: 185(biologia 88%)/180(87%)/177(87%)/175(88%)/175(77%)/174(77%)/173(90%)/
    173(88%)/173(85%)/172(87%)/172(82%)/172(80%)
  • Łódź: 362/352/348/346/344
  • Łódź woj-lek (zwykły): 356/348/342/340/336
  • Łódź woj-lek (MON): 332/330/328
  • Olsztyn: 478/464/462/460/458/456
  • Poznań: 186(średnia 4,62)/182(4,88)/180(4,88)/179(5.11)/176(5.19)/176(4.07)
  • Rzeszów: 182/180/178/177/175/173(angielski 82%)/172/171/170(98%)/170(63%)
  • Szczecin: 178/172/171
  • Warszawa: 248(biologia 78%)/245,8(92%)/245,80(87%)/244,20(85%)/244,00(72%)/243,60(83%)/
    243,40(87%)/243,00(93%)
  • Wrocław: 282(matematyka 90%)/278(98%)/276(98%)/275(98%)/275(82%)/274(94%)/ 274/273(100%)/273(98%)/273(96%)/273(88%)/272(100%)/272(96%)/
    272(94%)/
    271(100%)
  • Zielona Góra: 187/185/184/183/182/181

KIERUNEK LEKARSKO-DENTYSTYCZNY STACJONARNY

  • Białystok: 179/175(85%)/172(90%)/171(83%)/170(85%)/170(80%)/169(87%)/169(82%)/168(88%)/
    168(85%)/168(80%)/168(70%)/167(82%)/166(83%)/165(87%)
  • Gdańsk: 184/180(88%)/178/175(87%)/174/173(83%)/172(85%)/172(82%)/172(80%)/171.42/
    171(88%)/171(83%)/170(85%)/170(82%)/169(82%)/168(88%)
  • Katowice/Zabrze: 177(biologia 92%)/173(78%)/170(85%)/168(90%)/168(83%)/167(90%)/167(85%)/
    167(82%)/167(80%)/
    167(77%)/166(83%)/165(87%)
  • Kraków: 233/225/224
  • Lublin: 181(biologia 83%)/177(80%)/175(77%)/173/171(88%)/170(87%)/170(82%)/170/168(88%)/
    168(85%)/168(83%)/168(80%)/
    168(78%)/167(82%)/165(85%)
  • Łódź: 354/346/340/338/336
  • Poznań: 183/179(4.31)/175(5.39)/175(4.27)/173(4.81)/170(4.41)
  • Szczecin: 171/167/166/165
  • Warszawa: 237(biologia 80%)/236/235,60
  • Wrocław: 277/273/272/271/270(100%)/270(94%)/269(96%)/269(92%)/
    268(100%)/268(96%)/268(96%)/
    267(96%)

*Aktualny próg zaznaczamy kolorem czerwonym.

KIERUNEK LEKARSKI NIESTACJONARNY

  • Białystok: 165/163/162(80%)/160(80%)/160(75%)/160(70%)
  • Bydgoszcz: 82,5/81,5
  • Gdańsk: 164/162(82%)/161/160(82%)/160(78%)
  • Katowice/Zabrze: 155(73%)/150(77%)
  • Kielce: 165/156
  • Kraków: 212/204
  • Lublin: 160/157(85%)/157(80%)/156(80%)
  • Łódź: 336/330/328/324/320
  • Łódź woj-lek (zwykły): 322/312/308/306/302
  • Poznań: 167/165(5.00)
  • Rzeszów: 165/160/155/153
  • Szczecin: 165/164
  • Warszawa: 209,2(67%)/206,00(60%)/205,00(70%)
  • Wrocław: 250/247/245(90%)/244(86%)/241(96%)

KIERUNEK LEKARSKO-DENTYSTYCZNY NIESTACJONARNY

  • Białystok: 162/158/155(75%)/151/150(68%)
  • Gdańsk: 161/159/157/155(75%)/153(85%)/153(78%)
  • Katowice/Zabrze: 151/147(80%)
  • Kraków: 202
  • Lublin: 155/152(72%)/150/148
  • Łódź: 308/306/304
  • Poznań: 163
  • Szczecin: 163/162/161
  • Warszawa: 218
  • Wrocław: 245/241/240/238(88% mat)

 

Komentarzy: 17645

-->
  1. Serio? O.o ale jak to tak? Mogłam tam złożyć podanie. Ciekawe czy w przyszłym roku też tak będzie. A wiadomo dlaczego tak zrobili?

    ksh

    2015.11.27
    00:41

  2. @ksh
    Robią tak zawsze jak mają niedomiar,a mają go co roku, bo zamykają rekrutacje we wrześniu, nie mają warunków i nie puszczają nadmiarowych list. Sytuacja z tego i zeszłego roku jest wyjątkowa, bo przerzucili multum osób (nie mogli wpuścić 170, bo osób z takimi punktami było 150, a jak się spodziewasz trudno o aż tyle wolnych miejsc. W tym roku powinno się to zmienić, bo wprowadzają warunek z biologii.

    Maybe

    2015.11.27
    08:01

  3. *w przyszłym roku powinno się to zmienić

    Maybe

    2015.11.27
    08:05

  4. hejka, jest ktoś może, kto mógłby się wypowiedzieć na temat lekarskiego w Katowicach? :)

    kat567

    2015.11.27
    08:44

  5. @kulek to wam się udało z biofizyką, bo u nas właściwie są 3,5 i 4, czasem 4,5.

    A

    2015.11.27
    09:28

  6. Mam pytanie – jakie mieliscie wyniki z matur próbnych? I czy zdążę do maja przerobic sama od podstaw material z rozszerzonej chemii (mam za sobą już atom i wiązania)?

    Halo

    2015.11.27
    18:41

  7. Mimo, jeżeli to min. do mnie o tych wejściówkach ,że nie są traktowane poważne to powiem Ci, że są. Złe wrażenie. Opisałam to dość pozytywnie, bo jak na razie nie mam na o narzekać, bo jestem ze wszystkim na równo albo do przodu.
    Właśnie dlatego trzeba chodzić po kilka razy na to samo bo inaczej nie dopuszczą Cię do zaliczenia. Szczególnie z biofizyki, gdzie nie możesz mieć ani jednej nieobecności nieodrobionej, a odrobić można tylko jedną.
    Żeby zaliczyć z histologii trzeba napisać odpowiedzi na wszystkie pytania otwarte, bo inaczej wyzerują Ci i nie zaliczysz przedmiotu, bo może Ci zabraknąć punktu, a poprawić może być problem, bo nie pamiętam ile dokładnie można poprawiać wejściówek,ale na pewno poprawić tylko jedno zaliczenie. Z którego musisz mieć przynajmniej 50 procent bo inaczej wpiszą Ci zero za całego kolosa.
    A z anatomii od wejściówek zależą punkty od asystenta, a te dużo dają do zaliczenia semestru, bo nie czegoś takiego, że musisz mieć z każdego jakiś punkt graniczny jak na stomie u nas. Możesz jeden preparat nadrobić innym, a to jest dobre.

    L

    2015.11.27
    19:06

  8. @ L. Gdzie jestes na stomie ?

    fa

    2015.11.27
    21:45

  9. @Maybe -dzięki za ten opis stołu. Rzeczywiscie to musi być fajna sprawa. Najbardziej dla mnie ciekawe jest to pokazanie chorych narzadów, bo tego żaden preparat nie pokaże. Takie nawet schematyczne przedstawienie zmian daje wyobrażenie -na czym polega choroba.Znam osobę ,która po egzaminie z anatomii wracając do domu tramwajem,spojrzała na twarz przypadkowego pasażera i widziała go bez skóry na twarzy -same mięsnie, więzadła, nerwy i kości.Takie skrzywienie od nadmiaru wiedzy, na szczescie szybko ją to opusciło.Teraz Wy możecie obejrzeć taki obraz, który powstanie w Waszej wyobrażni.

    jagoda

    2015.11.28
    10:15

  10. @ ujujuj – jak tam anatomia? z Waszym tempem to chyba juz połowa materiału przerobiona?Czy już rozbierasz wzrokiem ludzi na częsci pierwsze?Macie moze ten stół anatomiczny? U mnie na anatomii ok . Zaprzyjazniłam sie z Bochenkiem / bo mój asystent niczego innego i na innym poziomie nie uznaje/Nawet OUN robię słowo w słowo z Bochenka mimo ,ze jest ciężkim jezykiem napisany -ale tylko z niego jest zadowolony.Bardzo polubiłam mojego asystenta za jego specyficzne poczucie humoru/ to ten, który straszy nas staropanieństwem/Dzięki temu humorowi nie mam lęku na zajęciach , nawet jak pyta ,to nie jest wredny. Uczelnia ciężka ale nie odpuszczam- bo mi sie podoba.

    jagoda

    2015.11.28
    10:27

  11. Kraków

    Pierwszy miesiąc masakrycznie wykończył mnie psychicznie (fizycznie pewnie też). Nie wiadomo było co, gdzie i jak: z czego się uczyć, żeby robić to efektywnie i ekonomicznie (czasowo), co odpuścić, jeśli nie było czasu na wszystko, a na prawdę nie ma czasu. Z mojego punktu widzenia wyglądało to tak, że starsze roczniki miały nas w d…, byli niby supporterzy którzy coś tam nam powiedzieli o studiach, ale praktycznie żadnych konkretów. Zdali i koniec, niech inni przechodzą przez to samo piekło. Ludzie: sporo osób specyficznych i ciężkich do współżycia. Sami się trochę nakręcaliśmy, bo każdy chciał być najlepszy, a przynajmniej nie najgorszy, co w cale nie jest tu proste. Ćwiczeniowcy: zależy jak się trafi. Dodam, że jestem po mat-fizie i doskonale rozumiem jaki to problem nagle przestawić się na kucie wszystkiego na pamięć. Nauka: pewnie jak wszędzie – intensywna i obszerna.

    Anatomia: O zgrozo trwa pół roku, więc jesteśmy już za półmetkiem. Końcem października napisaliśmy kolokwium z osteo i czaszki, tydzień temu z OUN’u i głowy i szyi, za 2,5 tygodnia mamy klatkę i kończynę górną. Wejściówki bywają, ale bez żadnych konsekwencji formalnych, wystarczy znieść wzrok prowadzącego i pytania typu: „kto z państwa zamierza zdać kolokwium?”. Żeby być dopuszczonym do egzaminu trzeba mieć powyżej 50% ze wszystkich 4 kolokwiów (1 kolokwium = 30 pkt za szpilki i 50 pkt za teorię) i powyżej 50% z kolosa z embriologii. Najbardziej czasochłonny przedmiot, materiału masa, szpilki dla mnie osobiście stresujące.

    Histologia: Również trwa tylko 1 semestr. Najwspanialsza katedra ze wszystkich dotąd poznanych. Wejściówki na każdych zajęciach, ale żeby je zdać wystarczy 2x przeczytać rozdział w Cichockim, albo wykłady ze strony katedry.

    Biochemia z el. chemii: Dr z którym mamy ćwiczenia i seminaria na każdych zajęcia oznajmia nam, że widzi, że nic nie potrafimy, ale da się to znieść. Na ćwiczeniach wejściówki (5 pkt) i sprawozdania z ćwiczeń (5 pkt). Trzeba mieć 50%, żeby mieć dopuszczenie do egzaminu.

    Fizjologia: Ten przedmiot jest tak oderwany od rzeczywistości tylko na CMUJ’u, czy na innych uczelniach też? Obowiązuje Konturek, ale nie znam ani jednej osoby, która by się z niego uczyła. W ciągu roku jest 5 kolokwiów. Trzeba zdać min 3 z nich, (zdanie kolosa = uzyskanie 5/20 pkt, co jest dość trudne). Asystenci są różni, niektórzy pytają i robią sprawdziany co seminarium, zdarzają się też tacy, którzy nie pytają w ogóle, albo tacy (a przynajmniej jeden taki) do którego nie trzeba przychodzić na zajęcia.

    Wilga

    2015.11.28
    15:45

  12. A jest ktoś na dentystycznym w Krakowie ?

    julek

    2015.11.28
    23:02

  13. #Jagoda
    Tutaj ktoś już opisał jak to w Krakowie wygląda. Jest ciezko, bardzo. Jak mi sie uda przetrwac 1 semestr to bede chyba najszczesliwsza osobą na świecie. Stołu do anatomii zandnego nie widzialem, ktoś tutaj coś wspominał, ze mamy, ale ja nie widzialem xD Styczeń bedzie bogaty w kolosy wiec bedzie chyba najciezszym miesiacem od poczatku roku, a 2 lutego juz egzamin z histologii. Nic tylko zapłakać :D

    ujujuj

    2015.11.28
    23:10

  14. Stołu to u nas nie ma a w każdym razie nie korzystaliśmy. Egzaminy i kolosy spokojnie można przeżyć. I rok wbrew pozorom nie jest taki zły a ewentualne problemy wynikają nie tyle z faktu, że trzeba się dużo uczyć ale raczej dlatego, ze czasami długo trwa przestawienie się na nowy sposób uczenia.

    Lobuziaczek

    2015.11.29
    06:04

  15. Na WUMie wejściówki z anatomii są tak trudne, że w mojej grupie zalicza je 2 Max 3 osoby. W innych grupach jest podobnie, masakra. 3/4 roku będzie pisało rozbójnika przed egzaminem. Jak to było w zeszłym roku? Odpuścili wam te wejściówki jak mieliście zdane wszystkie kolokwia z anatomii ?.

    edyta

    2015.11.29
    07:48

  16. @ Wilga
    Zapomniałas dodać że z fizjo jest jeszcze w Krakowie jedna zasada. Z pytania, ocen na zajeciach i wejściówek nie mozna przekroczyć 5 ocen niedostatecznych. Niektórzy już mają po trzy niedostateczne. Tu wszystko zależy od asystenta na jakiego trafisz.
    Podobnie z anatomią. Jeśli masz asystenta który tłumaczy, rysuje schematy robi próbne szpilki to jest kolosalna róznica miedzy takim który rzuca pooglądajcie sobie. U nas licza sie tylko wyniki z kolosów,których nie można poprawiac

    leonia

    2015.11.29
    11:05

  17. Witam, to i ja dołączam do grona poprawiających. W tym roku pierwszy raz pisałam maturę, z chemii miałam 77%, z biologii 83 i matematyki rozszerzonej 63. Celuję w UJ, ponieważ jestem z Krakowa. Aktualnie studiuje farmację (1 rok) , która według mnie jest fajną forma powtórki, bo dużo rzeczy się powtarza, i przede wszystkim nie rozleniwia (wiadomo jak to jest – jak człowiek ma za dużo czasu to nic nie zrobi, bo zdąży, a jak ma napięty grafik i wszystko rozplanowane co do minuty niemalże to wszytko od razu jest zrobione ;) ). Chodzę na korepetycje z biologii i chemii, aby robić arkusze, arkusze i więcej arkuszy (jednak jest to inaczej jak ktoś nade mną stoi i pilnuje a nie jak sama robię, a poza tym to dodatkowa motywacja) i oprócz tego w domu powtórki i kolejne zadania. W tym roku tez próbowałam na lek, ale wyniki miałam za słabe, a i nie byłam do końca przekonana czy to jest to. Ale z upływem czasu coraz bardziej przekonuję się że tak. Od początku pilnie śledzę wasze poczynania tu na forum i gratuluję wszystkim pierwszorocznym studentom leku i stomy i trzymam kciuki za Wasze wszystkie zdane szpilki, kolokwia i inne :D

    folkowa

    2015.11.29
    11:48

  18. Jeszcze nikt z Białegostoku się nie odezwał, zapraszamy do dzielenia się wrażeniami

    oliwka

    2015.11.29
    16:06

  19. @ :D Również bardzo poproszę o te materiały na histologię na adres knabi@wp.pl

    manka

    2015.11.29
    19:34

  20. miało być do : D oczywiście

    manka

    2015.11.29
    19:35

  21. Folk owa

    ksh

    2015.11.29
    20:08

  22. Zapewne studiujesz w Krk. Można wiedzieć która grupa?

    ksh

    2015.11.29
    20:09

  23. Zastanawiam się czy jest sens dalej studiować ten kierunek skoro anata mi tak ciężko idzie. Czy wy też macie macie wątpliwości? Zawsze chciałem być lekarzem. Poddać się, sam nie wiem? .

    opoka

    2015.11.29
    20:31

  24. Białystok uczy się dziś do OUNu wiec jutro bedzie wypowiedz :)

    b11

    2015.11.29
    20:38

  25. @opoka
    Anatomia każdemu ciężko idzie (a przynajmniej wszystkim tym, którzy nie lubią bezmyślnie kuć na pamięć). Moim zdaniem nie wolno się poddawać. Każdy musi wyrobić sobie swoją metodę nauki, nie mówiąc już o tym, że z dnia na dzień przyswaja się coraz szybciej. Może się jeszcze okazać, że za miesiąc anatomia już nie będzie przerażać…
    No i co to właściwie oznacza „ciężko idzie”? Nie udaje Ci się nic zaliczyć? Odstajesz od grupy? Co jest nie tak?

    Maybe

    2015.11.29
    20:43

  26. Odpadl juz ktos u Was?

    Mimo

    2015.11.29
    21:10

  27. @opoka
    Anatomia to pikuś w stosunku do stresów związanych z pracą,pierwszymi dyżurami.To jest sprawdzian nie tylko pamięci ale też psychiki.Ja też miałem dołek,zwłaszcza na początku w takich ponurych miesiącach jak teraz ale to było 32 lata temu.Chcieć to móc.Walcz!

    TataMichała

    2015.11.29
    21:22

  28. @ Opoka .NIE REZYGNUJ,a gdzie studiujesz?

    fa

    2015.11.29
    21:26

  29. Nie, no zaliczyłem kolosa z osteologii, zaliczam wejściówki z biofizyki, histologii. Tylko wejściówki z anatomii mi nie wychodzą. I to mnie dobija. Może WUM to dla mnie za wysokie progi. Trzeba było mi iść do Kielc, byłoby łatwiej, ale chciałem być wśród najlepszych. Ech, życie!!!!!.Powiedzcie WAM się udaje wszystko zaliczać????

    opoka

    2015.11.29
    21:38

  30. Kato-pato:
    Anatomia: większość grup ma zwykle wejściówki, odpytywania itp. (U dr S norma od zarania dziejów). Ja mam asystentów, którzy niestety zbytnio nie pytają co powoduje wiele niedomówień… Pierwsze szpilki rozwaliły ponad 75% roku. Jest ogólnie przesyt materiału do opanowania w zbyt krótkim czasie. Ale asystenci bardzo mili ;) p.s. na chwilę obecną największa d*pa właśnie z anaty w moim przypadku ;) Egzamin teoretyczny jest w formie semestralki a nie po każdych szpilkach jak było rok temu. W tym roku większość osób czyta Bochenka ze względu na beznadziejne zalecane książki (Moore).
    Histologia: najmilsza katedra na uczelni i z najbardziej klarownymi zasadami. Zbiera się punkty z wejściówek (co zajęcia), które są b.b.b. szczegółowe i dosyć obszerne (Sawicki koniecznie cały na pamięć, co do najdrobniejszego białka). Potem mikroskopowanie i przeglądy na zaliczenie.
    Biolomolo: dużo osób mówi, że masakra i w ogóle. Jak na razie mam do przodu z tego przedmiotu i jest ogólnie w porządku. Chociaż brak materiałów do nauki czasami wydumanych zagadnień jest wkurzający i trzeba odpalić angielskie źródła co pożera czas. Zdanie kolosa zależy w dużej mierze od szczęścia. Trwa to tylko pierwszy semestr, później wchodzi genetyka.
    Biofizyka: jedyny z przedmiotów na którym są luzy. Dosłownie.
    Medycyna ratunkowa: bardzo dobry sprzęt (nowoczesne fantomy i w ogóle całe centrum symulacji z salami operacyjnymi i karetką – aczkolwiek to nie na I roku – fantomy i akcesoria do BSL i ALS – tak). Szkoda tylko, że kadra jest wyjątkowo chamska i czasami zamiast coś zaprezentować wolą się zwyczajnie na nas wyżywać ;( Oczywiście nie wszyscy – gł. naczelne osobniki. Kończy się zaliczeniem lada moment.
    Socjologia, zdrowie publiczne – głupoty, dzięki którym marnujemy cenny czas.
    Jest też angielski – poziom ogólnie niższy niż w LO, ale ma to swoje +.
    Tak więc ogólnie mam załamanie nerwowe, jest ciężko – dwa miesiące centralnie wyjęte z życia. Ludzie mówią, że drugi semestr będzie lżejszy… Modlę się, żeby dożyć drugiego semestru :))

    Ł

    2015.11.29
    23:59

-->
×