///WĄTEK DO DYSKUSJI///

Komentarzy: 10483

-->
  1. A jesli chodzi o poziom uczelni? Łodz czy Lublin? Bo mam takie same wątpliwości co Ewelina

    KL

    2015.07.14
    20:37

  2. @MichałUMP

    To jesteśmy w tej samej sytuacji, bo ja jestem kilkadziesiąt miejsc przed Tobą.

    trolololo

    2015.07.14
    20:37

  3. @Lily czekam na wiadomość :D

    dddd

    2015.07.14
    20:37

  4. Jak macie wątpliwosci idzcie tam gdzie sie dostaniecie w 1 kolejnosci i po problemie

    zzzz

    2015.07.14
    20:39

  5. Jak myślicie spadnie próg w Łodzi do 177?

    Tom

    2015.07.14
    20:41

  6. @Tini nie trzeba CD :)

    MichałUMP

    2015.07.14
    20:41

  7. @trolololo możesz powtórzyć o tych papierach :(?

    MichałUMP

    2015.07.14
    20:43

  8. @Lily ja pisałem pierwszy raz :p i mam nadzieje ostatni xd

    Michał

    2015.07.14
    20:43

  9. Kieruję pytane do wszystkich poprawiających maturę :D Jak wyglądały Wasze dni i kiedy zaczęliście naukę?

    dddd

    2015.07.14
    20:44

  10. czy ktoś z was słyszał o dodatkowych naborach? czy uczelnie robiły to w lipcu lub sierpniu?

    ef

    2015.07.14
    20:45

  11. @TINI @MICHAŁUMP

    Po pierwsze nie jest potrzebna teczka.
    Jak przyjdziesz to zanim złożysz dokumenty musisz wypełnić jeszcze 4 inne kartki.(oświadczenia, ślubowanie, ankiety, które są wyłożone na korytarzu)
    Jak już wystoisz się w kolejce i wejdziesz z dowodem osobistym do pokoju to składasz: kserokopie dowodu osobistego, dowód opłaty rekrutacyjnej, podanie z internetu, ORYGINAŁ świadectwa i 3 zdjęcia i te ankiety z korytarza.
    Zaświadczenie lekarskie mozesz mieć już z soba, albo podbiją skierowanie i będziesz musiała je potem dowieźć.
    To chyba wszystko.

    trolololo

    2015.07.14
    20:47

  12. na woj lek niestacjo byl rok temu dodatkowy nabór

    heheszki

    2015.07.14
    20:47

  13. @heheszki dzięki, a dodatkowy na stacjo lek?

    ef

    2015.07.14
    20:48

  14. @trolololo dzięki dzięki!

    A wiesz czy jest problem z wycofaniem ? Bo tak jak mówiłem wcześniej, III lista Poznań – 22.07., potwierdzenie tylko do 15:00 23.07. a od 9:00 otwierają Katowice. Więc mamy w sumie 6h żeby dojechać z Kato do Poznania i złożyć papier. Paranoja. Stąd pytanie czy wycofanie z ŚUMu trwa 5minut czy czeka się godzinę w kolejce…

    Michał

    2015.07.14
    20:49

  15. @Ukulele dzięki za odpowiedź :)

    Ewelina

    2015.07.14
    20:51

  16. @dddd kupiłem wszystkie tomy bukały i znalazłem korepetytorkę egzaminatorkę

    Lukas

    2015.07.14
    20:53

  17. @MichałUMP :p

    Są osobne drzwi dla osób zabierających papiery :D Więc na 100% nie trzeba stać w kolejce z ludźmi zabierającymi

    Ja w ogóle chce zadzwonić wcześniej do Poznania(21.07) i się zapytać kiedy będzie lista( rano 22.07 lub nawet 21.07) i może się uda zabrać jeszcze 22.07. Mimo że do Katowic nie jest blisko, ale będzie spokojniej.

    trolololo

    2015.07.14
    20:54

  18. „Informujemy, że w dniu 15 lipca 2015r. (piątek) kończy się rejestracja on-line na kierunki” czyli że kiedy wie ktoś :D ???

    bbbxs

    2015.07.14
    20:54

  19. @Lukas i co przerobiłeś tego całego bukałę?

    dddd

    2015.07.14
    20:54

  20. *składającymi

    trolololo

    2015.07.14
    20:55

  21. @RybaNaWitrażu w zeszłym roku w lipcu weszło na sum na pewno 168, nie wiem, czy nawet nie mniej

    Bydg

    2015.07.14
    20:55

  22. @dddd po kilka razy szczególnie zadania po każdym rozdziale

    Lukas

    2015.07.14
    20:55

  23. @dddd Ok, a więc moja sytuacja wyglądała następująco : napisałam chemię rok temu na 88% i biologię na 65%. Biologia – tragedia, ale sama byłam sobie winna, bo ją odpuściłam już w maturalnej klasie, nie przerobiłam matur, mieliśmy beznadziejną nauczycielkę i rzygać mi się chciało tą biologią :D Skupiłam się na chemii, angielskim i matmie.
    Dostałam się na niestacjonarny lekarski, ale zdecydowałam się zostać w domu. Od września zaczęłam korepetycje z dwoma egzaminatorami. Czyli osobno tej biologii uczyło mnie dwóch egzaminatorów, z tym że jeden w grupie, a drugi na lekcjach indywidualnych. Ale to był tylko taki mój i rodziców wymysł, wcale to nie jest konieczne! Poza tym jest to dość kosztowna sprawa. Aczkolwiek polecam korepetycje z egzaminatorami, bo oni potrafią najlepiej przygotować do tej matury – czy to z biologii, czy z chemii.
    Ogólnie jeśli masz choć jeden wynik wysoki – jak w moim przypadku ta chemia na 88% – to skup się na tym drugim przedmiocie, z którego wynik masz niski. Ja tak zrobiłam. w 85% skupiłam się na biologii.
    2 miesiące „studiowałam” ale w sumie moje studiowanie ograniczało się tylko do wychodzenia ze znajomymi z roku na piwo między zajęciami, na których praktycznie nic nie robiłam :D Ale miałam legitymację i ubezpieczenie przez jakiś czas.
    Oprócz tego przygotowywałam się też do certyfikatu z angielskiego, więc jakoś od września do grudnia uczyłam się tylko biologii i angielskiego. Chemii prawie wcale, choć też chodziłam na korepetycje, żeby nie zapomnieć materiału.
    Jakoś koło stycznia/lutego zaczęłam więcej robić z chemii, ale nie jakoś bardzo dużo. Cały czas skupiałam się na biologii. Przerobiłam wszystkie matury co najmniej po 3 razy, robiłam różne inne testy, stare arkusze maturalne, wstępne na AM, matury poznańskie itp.
    Materiał przerabiałam głównie z Operonu, Bukały i czasem zajrzałam do Villego.
    Jeśli chodzi o doświadczenia to polecam serię WSiPu, mają wiele doświadczeń i ogólnie te podręczniki są bardzo dobre.
    Z chemii uczyłam się głównie z moich notatek z korków jeszcze z liceum i z notatek z liceum, bo chemię mieliśmy bardzo dobrą :) Oprócz tego przerobiłam wszystkie matury z chemii i część Pazdro – ale obiektywnie oceniając nie zrobiłam z tej chemii wiele, bo po prostu prawie wszystko pamiętałam.
    Biologię poprawiłam na 85% – wynik ok, choć zrobiłam kilka głupich błędów, natomiast chemię na 92%. Polecam podejść do obu, bo nic się nie traci, nawet jak napiszesz gorzej to tego gorszego wyniku nie ma w aneksie.

    Polecam poprawianie, bo ja naprawdę przez ten rok utwierdziłam się w wyborze kierunku, poza tym kształtuje się przez to motywację i upór w dążeniu do celu.

    Według mnie bardzo ważne jest również nastawienie – ja przed swoją pierwszą maturą z biologii z góry skreśliłam swoje szanse i wmawiałam sobie, że będę poprawiać – i tak się stało. Natomiast przez ten ostatni rok bardzo pracowałam nad własnym podejściem i codziennie powtarzałam sobie, że dam radę, że poprawię, że się dostanę itp. To naprawdę działa :) Przed maturą w tym roku byłam względnie spokojna, bo wiedziałam, że zrobiłam co mogłam.

    Polecam się wbić w taki rytm nauki i raczej unikać wielu imprez, bo jedna impreza to średnio 2 dni stracone. A rok szybko leci i mam znajomych, którzy go po prostu zmarnowali i wcale matury nie poprawili. Tak więc, żeby poprawić maturę trzeba naprawdę do tego podejść z wielką siłą, motywacją, uporem i nastawieniem na ciężko pracę, ale też na wielki sukces :)

    Teraz według mnie każdy kto już wie, że będzie poprawiał powinien dać sobie czas na przemyślenie tego gdzie popełnił błąd, co zrobił źle. U mnie powodem porażki było nieprzerobienie matur i nieumiejętność trafiania w klucz. Także to też jest ważny element całego procesu – znalezienie powodu porażki i pomysłu co zmienić, jak się uczyć, żeby ponownie tego samego błędu nie popełnić. Na pewno trzeba zmienić sposób nauki – na jaki? Na to pytanie nie umiem odpowiedzieć, bo u każdego jest to kwestia indywidualna. Ale pewnym jest, że skoro dotychczasowy sposób nie dał oczekiwanych efektów, to jest on po prostu niewłaściwy.

    Na razie radzę odpocząć, wszystko przemyśleć, rozplanować, zastanowić się jak poradzić sobie z kwestią ewentualnego ubezpieczenia – tu polecam szkoły policealne lub po prostu szkoły wyższe – tylko, że tu będzie trzeba zdać sesję, żeby dalej mieć ubezpieczenie, a plusem szkół policealnych jest to, że nie trzeba się uczyć, ani nawet chodzić na zajęcia, wystarczy w jesieni się zapisać, w zimie odpaść i znów w zimie ponownie się zapisać :)

    Jak ktoś ma jeszcze jakieś pytania – piszcie.
    Ale na pewno nie zabierajcie się już teraz za naukę – dajcie sobie czas co najmniej do sierpnia. Najpóźniej do września. We wrześniu musicie zacząć już naukę. Póki co relaks. Będzie dobrze! :)

    Lily

    2015.07.14
    20:57

  24. @Bydg, a na stomę?

    MalaMi

    2015.07.14
    20:57

  25. Ja ciągle czekam na odpowiedź @Lily! xd

    dddd

    2015.07.14
    20:57

  26. @ef, no oczywiscie, że nie, nie za dobrze by ci było? :P

    heheszki

    2015.07.14
    20:57

  27. @trolololo
    A skąd jesteś?
    Też mam nadzieję że ta lista będzie wcześniej. Jak dzwoniłem dzisiaj to pozwoliła mi Pani ewentualnie w piątek o 7:30 jeszcze przyjść t.j. 24.07., jakbym faktycznie nie zdążył w tej czwartek.

    MichałUMP

    2015.07.14
    20:57

  28. @dddd boże, cierpliwosci, poprosiles o dlugi komentarz od serca, to pewnie sie dziewczyna produkuje i pisze wypracowanie :P

    heheszki

    2015.07.14
    20:57

  29. czy wy też w Rzeszowie macie 0 punktów bo w chwili obecnej zmienił mi się status na rejestracja kompletna ale mam 0 punktów a do Rzeszowa dodzwonić się graniczy z cudem :)

    Bartekk

    2015.07.14
    20:59

  30. @dddd @heheszki Epopeja już gotowa, s.259 :D

    Lily

    2015.07.14
    20:59

-->
×