PROGI PUNKTOWE 2023 (lekarski i lek-dent) (stacjonarne oraz niestacjonarne)

Mapa kierunków medycznych: LINK

ODWOŁANIA MATURALNELINK

Ciężko śledzić wszystkie komentarze. Jeżeli macie nowy próg – piszcie proszę na fanpage – namedycyne.pl - będę dorzucać :)

Lekarski (stacjonarne)

Białystok (UMB): 175 | 169 | 167 | 165 | 165 | 164 | 163 | 163 | 163 | 163 | 162 | 162 | 162 | 162 | 162 | 162 | 161 | 161 | 161 | 160 | 160 | 160
Bielsko-Biała (SUM): 172 | 163 | 158 | 155 | 153 | 152 | 152 | 151 | 150 | 149 | 148
Bydgoszcz (UMK): 83,2 | 82,5 | 82,15 | 81,85 | 81,4 | 81,2 | 81,15 | 81 | 80,75 | 80,05 | 79,8
Częstochowa (UJD): 170 | 167 | 165 | 160 | 157 | 156 | 155 | 155 | 153 | 152 | 151 | 150 | 150
Gdańsk (GUMed): 185 | 180 | 177 | 175 | 175 | 175 | 174 | 174 | 174 | 173 | 173 | 171,42 | 171 | 171 | 170 | 170 | 170 | 170 | 170
Kalisz (AK): 169 | 160 | 154 | 152 | 151 | 150 | 148 | 147 | 145 | 143 | 142 | 140 | 137 | 135
Katowice (SUM): 171 | 163 | 159 | 157 | 154 | 153 | 153 | 152 
Kielce (UJK): 168,47 | 157,95 | 157,066 | 156,87 | 154,681 | 153,8 | 153,496 | 152,38 | 151,671 | 149,656 | 149,357 | 147,6 | 145,7 | 145,268 | 144,75 | 144,083
Kraków (UJ): 85 | 82
Lublin (UMLub): 262 | 257 | 256 | 255 | 253 | 253 | 252 | 251
Lublin (KUL): 85 | 79 | 78 | 77 | 77
Łódź (UMED): 340 | 340 | 340 | 336 | 330 | 324 | 320 | 320 | 320
Łódź (MON): 270 | 266 | 266 | 266 | 264 | 262 | 260 | 260
Nowy Sącz (ANS-NS): 286 | 279 | 276 | 276
Nowy Targ (PPUZ): 145 | 140 | 137 | 136
Olsztyn (UWM): 431 | 417 | 414
Opole (UO): 170 | 160 | 159 | 158 | 156 | 155,78 | 155,68 | 154,72 | 153,78 | 153 | 152,8 | 152,75 | 151,83 | 150,87
Płock (AMP): 75,5 | 75 | 74 | 73,5 | 72,5 | 72 | 70 | 67,5
Poznań (UMP): 180 | 173 | 170 | 170 | 166 | 165 | 165 | 165 | 165 | 165 | 162
Radom (UTHRad): 438 | 408 | 407 | 410 | 406 | 400 | 398 | 397 | 392 | 388
Rzeszów (UR): 332 | 326 | 324 | 320 | 318 | 314 | 312
Siedlce (UPH): 80,800 | 76,20 | 75,6
Szczecin (PUM): 170 | 162 | 158 | 158
Wałbrzych (UMW): 229 | 227 | 227 | 226 | 226 | 225 | 224 | 223 | 222 | 222
Warszawa (WUM): 252 | 245 | 242 | 240,6 | 240 | 240 | 239,2 | 239 | 239 | 238,7 | 238,6 | 238,2 | 238 | 237,9
Warszawa (UKSW): 86,80 | 78,8 | 77,9 | 76,5 | 76,4 | 76 | 75,2 | 74,4
Warszawa (UW): 87,54 | 80,31 | 79,59 | 79,160 | 78,96 | 78,59 | 78,46 | 78,16 | 77,89 | 77,77 | 77,77
Wrocław (UMW): 262 | 255 | 252 | 251 | 250 | 250 | 249 | 249 | 248 | 248 | 247 | 246 | 246 | 245 | 245 | 243 | 243 | 242
Wrocław (PWR): 625,450 | 623,7
Zabrze (SUM): 171 | 163 | 159 | 157 | 156 | 155 | 155 | 155 | 155 | 154 | 153 | 153 | 152
Zielona Góra (UZ): 173 | 167 | 165 | 164 | 162 | 160 | 157 | 155 | 154 | 153 | 153 | 153 | 153 | 153

Lekarski (niestacjonarne)

Białystok (UMB): 124 | 117 | 115 | 114 | 114 | 113 | 113 | 111 | 111 | 110 | 110 | 108 | 106 | 106 | 103 | 102
Bielsko-Biała (SUM): 132 | 117 | 110 | 108 | 108 | 104 | 97 | 97
Bydgoszcz (UMK): 69 | 66 | 65 | 64,4 | 64 | 64 | 62,95 | 62,85 | 57,8
Częstochowa (UJD): 133 | 121 | 114
Dąbrowa Górnicza (WSB): 157,4
Gdańsk (GUMed): 140 | 129 | 127 | 124 | 124 | 142 | 121 | 120 | 117 | 115 | 114 | 114
Elbląg (AMiSNS): 157,40 | 125,4 | 107,9 | 85,2
Katowice (ŚUM): 136 | 128 | 126 | 122 | 121 | 120 | 118 | 115 | 111
Katowice – Wyższa Szkoła Techniczna w Katowicach (WSTK):
Kielce (UJK): 135,35 | 120,55 | 113,85
Kraków (UJ): 48 | 45,67
Kraków – Krakowska Akademia im. Andrzeja Frycza:
Lublin (UMLub): 225 | 225 | 218 | 215 | 213 | 212 | 212
Lublin (KUL):
Łódź (UMED): 280 | 260 | 260 | 260 | 260
Łódź (SAN):
Olsztyn (UWM):
Opole (UO): 136 | 123 | 123 | 119 | 118 | 115,67 | 115,62 | 112 | 110 | 103 | 100
Poznań (UMP): 135 | 132 | 128 | 130 | 130 | 130
Poznań (ANSM): 75
Radom (UTHRad): 368 | 304
Rzeszów (UR): 282 | 260 | 254 | 248 | 246
Szczecin (PUM): 132 | 130 | 122 | 117 | 111 | 100
Warszawa (WUM): 195,4 | 178.2 | 172,5 | 170,2 | 168 | 167,3 | 166,7 | 166,2 | 165,8 | 164,6 | 162,9 | 161,8
Warszawa (UKSW): 64,8
Warszawa – im. Marii Skłodowskiej – Curie (CM MSC):
Warszawa (Łazarski):
Wrocław (UMW): 200 | 184 | 179 | 176 | 173 | 171 | 170 | 168
Wrocław (PWR):
Zabrze (SUM): 137 | 128 | 123 | 122 | 120 | 119 | 116 | 115 | 114
Zielona Góra (UZ): 144 | 129 | 123 | 118 | 116 | 115 | 113 | 110

Lekarsko-dentystyczny

Białystok (UMB): 171 | 165 | 160 | 160 | 160 | 159 | 159 | 159 | 159 | 159 | 159 | 158 | 158 | 158 | 158 | 158 | 157 | 157
Gdańsk (GUMed): 183 | 178 | 175 | 174 | 173 | 172 | 172 | 171,42 | 171 | 171 | 171 | 171 | 171 | 170 | 170 | 170 | 169 | 169
Katowice (Zabrze) – ŚUM: 175 | 167 | 163 | 160 | 159 | 158 | 158 | 157 | 157 | 157 | 156
Kraków (UJ): 88,5 | 87,5 | 86,5 | 86
Lublin (UMLub): 262 | 257 | 255 | 254 | 252 | 251 | 250 | 250 | 249
Łódź (UMED): 336 | 336 | 334 | 330 | 330 | 324 | 324 | 320 | 320
Poznań (UMP): 180 | 175 | 171 | 171 | 168 | 167 | 167 | 165 | 164 | 164
Szczecin (PUM): 168 | 161 | 158 | 158 | 157 | 157 | 155 | 155
Warszawa (WUM): 248,9 | 243,6 | 243 | 242 | 241 | 238
Wrocław (WrUM): 262 | 255 | 251 | 249 | 247 | 246 | 245 | 245 | 244 | 243 | 243 | 243 | 243 | 243 | 243

Lekarsko-dentystyczny (niestacjonarne)

Białystok (UMB): 144 | 139 | 137 | 132 | 132 | 132 | 132 | 130 | 130 | 130 | 130 | 130 | 130 | 129
Gdańsk (GUMed): 154 | 147 | 145 | 143 | 145 | 159 | 156 | 138 | 134 | 134
Katowice (Zabrze) – ŚUM: 145 | 140 | 138 | 136
Kraków (UJ): 65,5
Łódź (UMED): 280 | 270 | 270 | 270 | 270 | 260 | 254 | 254
Poznań (UMP): 150 | 147 | 148 | 143,75 | 143
Szczecin (PUM): 134 | 128 | 127 | 126 | 122 | 119 | 113
Warszawa (WUM): 212,02
Wrocław (WrUM): 213 | 207 | 207 | 207 | 207 | 206 | 202 | 202

Komentarzy: 2623

-->
  1. prawda jest taka ze jesli trend otwierania kierunkow lekarskich by sie utrzymywal to faktycznie zaczely by byc problemy ale nie predko , przede wszystkim w duzych osrodkach , miastach , ale nadal na prowincji jest mnostwo miejsc na ktore nie chce isc , takze nie a co sie na zapas stresowac , lekarze jeszcze dlugo beda miec dobrze

    lisek chytrusek

    2024.01.14
    12:07

  2. Leklek Ty mówisz o tym co było. To już nie wróci. Ja Ci pisze o tym co jest i będzie.

    WWW

    2024.01.14
    13:19

  3. lisek chytrusek Zadajcie sobie proste pytanie czy jesteście gotowi pracować na głębokiej prowincji robić specke z interny, pediatrii, chirurgii ogólnej, onkologii zarabiającą przy tym okolice średniej krajowej. 90% z obecnych studentów będzie właśnie miała tylko taki wybór.

    WWW

    2024.01.14
    13:21

  4. nie ma żadnego problemu , w zadnym innym zawodzie sie nie widze , pracowalem w korpo , kompletnie nie moja bajka zle sie tam czuje

    lisek chytrusek

    2024.01.14
    13:52

  5. Mi nie przeszkadza. Mieszkam w małym mieście, lekarzy brak, praca od ręki. Akurat celuję w rodzinną lub pediatrię :)

    Leklek

    2024.01.14
    14:52

  6. @WWW a ty pracujesz w jakimś szpitalu uniwersyteckim ? XD może katedra zarządzasz z tej urologii jeszcze.

    Majekiz

    2024.01.14
    15:44

  7. Majekiz W wojewódzkim. Katedra też będzie bo kolejne gowno szkoli otwierają.

    WWW

    2024.01.14
    17:20

  8. Podobno wrześniowy LEK ostatni raz będzie z bazą na poziomie 70%, mają zmniejszyć do 20%

    Sad

    2024.01.15
    13:57

  9. Skąd informacja? Bo ani na stronach ministerialnych ani na grupach lekarskich nie ma nic na ten temat, więc brzmi jak fakt news

    Xdd

    2024.01.15
    15:30

  10. Obniżenie bazy do 50 % czy mniej rozwiąże wszystkie problemy z tym całym przesytem. Będzie wielu lekarzy ale mało konkretnych specjalistów.

    Horaniusz

    2024.01.15
    20:20

  11. Jedyne wyjście to lek całkowicie bez bazy na poziomie jak sprzed ery bazy pytań. Wtedy niektórzy nigdy nie zdadzą leku.

    WWW

    2024.01.16
    16:18

  12. @WWW a czy Ty aby wcześniej nie pisałeś, że robisz naczyniówkę a nie urologię?

    Eeemakarena

    2024.01.16
    16:35

  13. Eeemakarena Robiłem naczyniówkę ale zmieniłem.

    WWW

    2024.01.16
    18:55

  14. @WWW naczyniówka w tym konkretnym miejscu, gdzie byłeś na specce Ci nie pasowała czy ogólnie naczyniówka? Jak to drugie to jak masz czas to napisz jakie problemy ma ta specka. O uro też chętnie usłyszę. Jestem na 6 roku teraz, nie widzę się w niczym niezabiegowym, a te studia mi dały więcej pytań niż odpowiedzi w kwestii wyboru specki, wiem tylko tyle, że ogólnej robić nie chcę, a w innych jak oczy/uro/chirurgia dziecięca/naczyniowka/gineksy w każdej widzę dokładnie tyle samo plusów co minusów

    Eeemakarena

    2024.01.16
    19:47

  15. Eeemakarena na naczyniówce spędziłem sporo czasu na stażu. Składałem w pierwszej rekrutacji na uro wyżej ale się nie dostałem poprawiłem lek i zmieniłem na urologie.

    Ogólnie naczyniówka jest mega ciężka specjalizacjia zabiegi są długie, pacjenci z wielochorobowościa, często jest to leczenie już terminalne no i kasa na oddziałach jest bardzo słaba za zabieg który trwa 5/6 szpitale płacą 500 zł od %.
    A w żylakach w których jest kasa działa każdy nawet niezabiegowec.

    W uro masz dużo rozstrzał bo są duże zabiegi sporo średnich i też leczenie typowo zachowawcze. Można spokojnie pracować tylko w aos. Z tym, że w uro w dużych miastach robi się ciasno i żeby zebrać pacjentów jeździsz na prowincję i w każdy dzień w miejscu jesteś w innym miejscu.

    Ogólnie to sam nie wiem co jeszcze zrobię patrząc się jak pracują spece u mnie na oddziale czy wcześniej na naczyniach to jest jakiś dramat.

    7-14:30 oddział z czego na oddziale czasami masz zapierdziel, że zakrętu nie złapiesz a czasami przesiedzisz nic nie robiąc, od 15-21 gabinety tak cały czas, do tego po 6-7 dyżurów bez zejść. Żeby z tego jeszcze jakieś pieniądze niesamowite były to rozumiem a żyją raczej na średnim poziomie.

    Ja całe studia łaziłem na plastyczną i to było moje marzenie ale niestety nowy lek zweryfikował plany, wywalili wolo i nie ma szans się dostać, przynajmniej narazie.

    WWW

    2024.01.16
    20:28

  16. WWW skoro jest tak źle to czemu moi starsi koledzy w Wawie bez specki zaraz po leku i stażu w przychodni dostają za etat jeden 16 tys a drugi 20 tys? Ostatnio przesyłaliśmy sobie na roku oferty dla psychiatrów (w tym w trakcie specki) po 400pln/h na b2b. W sieciowkach w wawie placa od 150pln/h. Nie wiem jakie masz oczekiwania finansowe ale 20 tys to nie jest zła płacą nawet w stolicy.

    Pio

    2024.01.16
    22:31

  17. Pio Moje oczekiwana są duzo wyżej. Ja na studiach dając korki zarabiałem prawie tyle co twoi koledzy po stażu :)

    Musicie też zrozumieć że od covidu był najlepszy czas dla lekarzy ale rosie kończy stawki przestaną rosnąć a cała reszta będzie szła do przodu. Realne zarobki specjalisty za etat do 10 lat to będzie pensja z tabeli czyli ok. 1,5 średniej krajowej. Jakbym wiedział, że tak będzie nigdy nie poszedłbym na medycynę.

    WWW

    2024.01.16
    23:22

  18. W 2000 roku (czyli wtedy kiedy jak twierdzisz byłeś na studiach) średnia pensja wynosiła kogo 2000 PLN.Więc nie wiem jakim cudem wyciągałeś wielokrotność średniej z korków (sam płaciłem 50 PLN z godzinę i to było dużo).

    Pio

    2024.01.17
    08:50

  19. Z kolei COVID to nie był normalny czas dla budżetu NFZ. Obecnie lekarz w Polsce zarabia podobnie do wielu państw zachodu. Oczywiście nie ma takiego komfortu pracy i to nie jest poziom zarobków USA, Islandii albo Szwajcarii. Ale w porównaniu do tego co było w np. 2010 to jest bajka. Pamiętajmy, że tym rynkiem (jak każdym) rządzi prawo popytu i podaży. Więc faktycznie, w niektórych speckach będzie kicha (szczególnie w dużych miastach albo żeby się dostać do wymarzonego szpitala czy klinki). Z kolei w szpitalu ojca kolegi muszą zamykać odziały nie dlatego, że nie ma kasy. Zamykają bo nie ma lekarzy (szpital powiatowy 60 km od stolicy województwa). Nikt nie chce pracować na prowincji (stawki porównywalne z tymi z sieciówek).

    Pio

    2024.01.17
    09:00

  20. Ja studia kończyłem 3 lata temu a nie w 2000.

    WWW

    2024.01.17
    09:18

  21. Zmyliło mnie to co napisałeś:

    Doświadczyłam na początku mojej drogi zawodowej takiej nadwyżki. Nikomu nie życzę :( nieustanne wizyty w urzędzie pracy, praca za 25% tego, co zarabiali znajomi kończący inne studia… brak możliwości otworzenia specjalizacji…

    Rok 2001/2002 i parę kolejnych lat: bez tzw. pleców brak jakiejkolwiek pracy albo 1/2 etatu w pogotowiu i izbie przyjęć po znajomości. Błaganie o pracę w dyrekcjach szpitali, oczywiście za marny grosz.
    xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

    Z czystej statystki wynika, że do poziomów Hiszpanii brakuje nam jakiś 15 lat, więc nie ma czym straszyć maturzystów. Co najwyżej będą pracować w np. Mińsku Mazowieckim, a nie w Warszawie (godzina drogi do centrum). Stolice województw się nasycą ale miasta i rejony godzinę drogi od nich nadal będą bardzo chłonne a stawki nie odbiegają za bardzo od tych ze stolic.

    Pio

    2024.01.17
    09:35

  22. To był cytat z grupy Porozumienia Rezydentów. Trzeba czytać ze zrozumieniem.

    WWW

    2024.01.17
    11:10

  23. W tym roku nabór to było 8500. Studia kończy w tym momencie 90% a co roku z zawodu odchodzi +- 3000 lekarzy. Co roku będzie przybywać 5000 lekarzy + Ukraińcy. W 5 lat będziemy mieli dodatkowe 25000 przy malejącej populacji. To nie jest dla was klęska? Przecież stawki polecą na łeb na szyję. Luksusem będzie pensja z tabelki. Zapomnijcie też o zwiększaniu współczynników bo po prostu nie ma na to kasy, naprodukowanie lekarzy to dobry sposób żeby przestali tak ssać fundusze z budzetu.

    XXX

    2024.01.17
    23:36

  24. @XXX a ilu ty byś chciał lekarzy rocznie? xD Może 10 wpuszczajmy albo 5 bo 10 to za dużo jeszcze stawki spadną xD. Niestety chyba nie spełni się marzenie każdego medziarza aby być kierownikiem katedry uniwesyteckiego szpitala. Trzeba będzie na prowincji pracować z miską koło biurku aby pacjenci mogli rzucić parę miedziaków dla lekarza żeby z głodu nie zdechł. Czemu poprostu nie zmienicie zawodu? Ludzie kończą studia i po 5 latach idą na medycyne, to zróbcie na odwrót. Bootcamp i jesteście IT xD.

    Kalibruser

    2024.01.18
    01:07

  25. tez mnie wlasnie zastanawia, dla mnie 15 tysiecy miesiecznie to naprawde spoko kasa z ktorej bylbym zadowolony i nie wiem ile zawodow takie stawki proponuje oprocz tego mitycznego It ale jesli faktycznie dobre pieniadze zaczynaja sie dla Was od 50 kola miesiecznie na start no to faktycznie moze lekarski nie jest odpowiednim kierunkiem

    lisek chytrusek

    2024.01.19
    13:09

  26. lisek chytrusek 15 do ręki i więcej toto ma co drugi budowlaniec. Kosmetyczki po 12k leki robią pracując połowę tego co my na rez. Nie mówiąc o hydraulikach, mechanikach, barberach etc.

    WWW

    2024.01.19
    19:21

  27. Nie wiem skąd dane o np. budowlancach, chyba ze mowimy o mikroprzedsiebiorcach pracujacych na wykonczenówce, ale to pasowaloby rozgraniczac i jakas srednia wyciagnac, bo mowiac budowlaniec myslimy raczej o ludziach na etacie w firmach, a tam moze 1/3 tego co piszesz…
    i tak samo jak reszta wymienionych profesji.. a jednak na swoich dzialanosciach to jest jakis maly odsetek tych zawodow, wiekszosc na etatach. To nie lekarze, ze duze grono osob w oparciu o kontrakty pracuje…
    Zreszta jakby tyle wszyscy zarabiali to srednia krajowa nie wygladalaby jak wyglada…
    I nie wynosilbym tak na oltarze „zapracowanych” rezydentów, bo zeby tyle zarobic jako kazdy inny zawod tez nie pracuje sie 8h…

    Piotr

    2024.01.19
    20:17

  28. Już postanowione idę na lekarski. Zmiana życia. Jeśli nie wierzycie to uwierzycie – nie farmacja tylko lekarski!!!!

    Wojtek

    2024.01.19
    21:09

  29. Piotr

    Średnia krajowa w naszym kraju można w bajki włożyć. Ona nie uwzględnia małych przedsiębiorców i szarej strefy.

    Realna średnia i dużo wyżej.

    W zawodach o których piszemy albo pracujesz na własny rachunek albo masz najniższą krajową na 1/2 etatu tak żeby łapać się na uz a cała reszta idzie pod stołem.

    WWW

    2024.01.19
    21:49

  30. No tu to popłynąłeś. Masz może jakieś dane? Być może majstry z budowlanki faktycznie tak mają (szczególnie w dużych miastach) ale w Polsce powiatowej nie jest różowo.

    Jak Guś liczy średnią:

    Słyszałem, że Główny Urząd Statystyczny ogłosił, że średnie wynagrodzenie wynosi ponad 5000 zł. Żaden z moich pracowników nie ma takich zarobków. Czym jest średnie wynagrodzenie?

    Waldemar, Kętrzyn

    Średnia krajowa ogłaszana przez GUS jest zawsze dużym zaskoczeniem. Dzieje się tak, ponieważ wielu pracowników na polskim rynku pracy zarabia mniej niż 5000 zł miesięcznie. Główną przyczyną takiej dysproporcji jest sposób, w jaki obliczane jest średnie wynagrodzenie.
    Jak się wylicza średnie wynagrodzenie?

    Dane o średnim wynagrodzeniu są publikowane przez GUS raz w miesiącu. Jest ono podawane w kwocie brutto, czyli razem z podatkiem dochodowym oraz składkami na ubezpieczenie emerytalne, chorobowe i rentowe.

    Wysokość przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej GUS wylicza w następujący sposób:

    dokonuje zsumowania m.in. „wynagrodzeń osobowych brutto, honorariów wypłaconych niektórym grupom za prace wynikające z umowy o pracę, wypłat z tytułu udziału w zysku”,
    dzieli sumę (z pkt 1) przez „przeciętną liczbę zatrudnionych w danym okresie”, ale bez „osób wykonujących pracę nakładczą oraz zatrudnionych za granicą”.

    Warto jednak pamiętać, że GUS podczas wyliczenia średniego wynagrodzenia nie uwzględnia:

    wynagrodzeń z małych i jednoosobowych przedsiębiorstw,
    osób pracujących na umowach cywilnoprawnych,
    wynagrodzeń w administracji publicznej.

    Średnie wynagrodzenie oblicza się, dodając zarobki wszystkich Polaków, a następnie dzieląc otrzymaną kwotę przez ich liczbę.

    Ile wynosi średnie wynagrodzenie?

    Średnie wynagrodzenie – dlaczego jest zawyżone?

    Z powyższego wynika, że dużo mniejszy wpływ na średnią mają osoby o zarobkach zbliżonych do płacy minimalnej, niż te, których wypłaty liczy się w milionach. W związku z tym można przyjąć, że kwota przeciętnego wynagrodzenia jest zawyżona przez osoby, które otrzymują wysokie pensje. Kolejnym powodem takiej rozbieżności między średnią a rzeczywistością jest to, że często przeciętne zarobki obliczane są na podstawie danych z firm zatrudniających ponad 9 osób – natomiast w małych firmach wynagrodzenia są zwykle niższe

    Zobacz więcej: https://poradnikprzedsiebiorcy.pl/-czym-jest-srednie-wynagrodzenie-oglaszane-przez-gus

    Pio

    2024.01.20
    11:02

-->
×