PROGI PUNKTOWE 2022 (lekarski i lek-dent) (stacjonarne oraz niestacjonarne)

Mapa kierunków medycznych: Link

ODWOŁANIA MATURALNE - LINK

Ciężko śledzić wszystkie komentarze. Jeżeli macie nowy próg – piszcie proszę na fanpage – namedycyne.pl – będę dorzucać :)

Lekarski (stacjonarne)

Białystok (UMB): 169 (77%) | 165 (77%) | 163 (63%) | 161 (72%) | 160 | 159 | 158 (88%) | 158 (83%) | 158 (80%) | 157 (90%) | 156 | 155 (85%) | 155 (83) | 155 (82%) | 154 (77)
Bydgoszcz: 77,65 77,61 | 77,4 | 77,25 | 76,3 | 71,25
Gdańsk (GUMed): 180 (92%) | 175 | 171,42 | 170 | 168 (88%) | 167 (92%) | 167 (87%) | 167 (83%) | 167 (82%) | 166 (83%) | 165 | 164 (90%) | 163 (90%) | 162
Katowice (oraz Zabrze) – ŚUM: 164 (90%) | 156 | 151 (57%) | 149 (82%) | 148 | 147 | 146 (78%) | 145
Kielce: 163,477 151,964 150.969 | 149,27 | 148,77 | 148,246 | 145,066 | 143,474 
Kraków (UJ): 82 | 79,33 | 79 | 78 | 77,67
Lublin: 256 | 252 | 250 | 248 | 245 | 244 | 241
Łódź: 334 326 | 322 | 320 | 316 | 314 | 306
Łódź MON: 260 | 254 | 246 | 236 (64,2)
Olsztyn: 411 | 396 | 396
Opole: 162 | 155 | 153 | 152,87 | 152,62 | 151,78 | 150,83 | 150,77 | 146,68
Poznań (UMP): 174 (92%) | 168 | 164 | 162 (82%) | 158
Radom: 414 | 393 | 390 | 384 | 383 | 380 | 373
Rzeszów: 312 | 310 | 308 | 306 | 304 | 300 | 298
Szczecin (PUM): 165 | 159 | 156 | 153 | 152 | 150 | 145
Warszawa – WUM: 247 (95%) 239.75 (88%) | 236,6 (90%) | 235.1 (87%) | 233 | 232.9 | 232,1 | 231
Warszawa – UKSW: 79.9 | 77 | 74,4 | 72 
Wrocław: 274 | 268 265 (87%) | 263 | 262 | 261 (87%) | 260 (80%) | 260 | 259
Zielona Góra (UZ): 168 | 161 | 159 | 153 | 151 | 150 | 149 | 145
Częstochowa: 149 | 148 | 147 | 142

Lekarski (niestacjonarne)

Białystok (UMB): 112 | 105 | 102 | 99 (62%)
Bydgoszcz: 66 | 64,9 | 63 | 62,5
Gdańsk: 133 | 120 | 115 | 111
Katowice (ŚUM): 130 | 118
Katowice – Wyższa Szkoła Techniczna w Katowicach: |
Kielce: 106,661
Kraków (UJ): 45 | 42,67
Kraków – Krakowska Akademia im. Andrzeja Frycza: 70
Lublin: 215 | 208 | 201
Łódź: 266 | 258 | 256
Opole: 132 | 126 | 125 | 120 | 118 | 114 | 112 | 111
Poznań (UMP): 127 | 124 | 123
Radom: 338
Rzeszów: 266 252 | 240 | 236 | 220
Szczecin (PUM): 120 | 113 (72%) | 107
Warszawa – WUM: 189,1 171,9 | 166 | 164,7 | 163,6 | 162,8 | 162,2 | 160,3
Warszawa – UKSW: 56 | 45
Warszawa – im. Marii Skłodowskiej – Curie: 106
Warszawa (Łazarski) (uczelnia prywatna): 
Wrocław: 214 | 201 | 195 | 191
Zielona Góra (UZ): 140 | 131 | 124 | 120

Lekarsko-dentystyczny

Białystok: 167 | 159 | 155 | 153 (83%) | 153 | 152 (85%) | 152 (82%) | 151 | 150 (87%) | 150 (78) | 150 (62)
Katowice (Zabrze) – ŚUM: 168 (80%) | 159 | 154 (77%) | 151 | 150 | 148 (80%) | 147 (73%) | 145 (73)
Gdańsk (GUMed): 178 (93%) 173 | 170 | 168 | 167 | 165 (88%) | 164 (82%) | 163 (95%) | 162 | 160 (88%) | 160 (87)
Kraków: 85,5 | 82 | 81,5 | 80,5
Lublin: 258 | 249 | 246 | 244 | 241 | 239
Łódź: 328 320 | 318 | 316 | 312 | 308 | 306 | 300 (71)
Poznań: 173 (90%) | 168 | 165 (82%) | 159 | 156 | 155 (85%) | 155 (83)
Szczecin: 165 | 156 | 154 | 152 | 150 | 148 | 146
Wrocław: 274 | 267 | 263 | 261 | 259 | 258 (80%) | 257 (75%) | 256 | 252
Warszawa – WUM: 238 | 235 (83%) | 233,6 (82%) | 227,3 | 225,8

Lekarsko-dentystyczny (niestacjonarne)

Białystok: 133 | 123 | 122 (75%)
Gdańsk (GUMed): 147 | 140 | 137 | 131
Katowice (Zabrze) – ŚUM: 139 | 120
Kraków: 60
Łódź: 260 | 248
Poznań: 145 | 143
Szczecin: 132 | 120 | 105
Wrocław: 229 | 221 | 213 (67%) | 209
Warszawa – WUM: 209,2 | 198 | 190,2 | 185,8 | 182,7 | 182,1

Komentarzy: 11745

-->
  1. Wojtek@ młocie buduj sobie bunkier przed ruskimi a nie działki i domki ci we łbie !!!!

    a

    2022.12.02
    10:37

  2. Za kilka lat połowa absolwentów lekarskiego będzie bezrobotna. Branie kredytów na te studia jest dużym błędem.

    TTT

    2022.12.04
    19:06

  3. Znalezenie pracy bez specjalizacji będzie trudne, a jak już, to za małe pieniądze. Będzie walka, żeby dostać się na jakiekolwiek miejsce specjalizacyjne.

    TTT

    2022.12.04
    19:07

  4. Ja się uczę języków, bo jestem świadomy, że w Polsce nie czeka mnie nic dobrego. Przyszli absolwenci będą mieli niezłe zderzenie ze ścianą na po studiach.

    TTT

    2022.12.04
    19:10

  5. Jest taka wyrwa pokoleniowa w związku z ograniczeniem ilości kształconych lekarzy o ponad połowę w latach 1989-2009, czyli wśród lekarzy 32-52letnich, że właśnie wchodzimy w ogromy deficyt, bo ci lekarze sprzed tych chudych lat zaczynają odchodzić na emerytury i za 10-15 już ich wgl nie będzie. Przestańcie gadać głupoty, z tym, że będzie przesyt lekarzy, bo deficyty są już nawet w szpitalach uniwersyteckich w różnych miastach, a na prowincji tu już wgl, często jest 1 lekarz na oddział

    Banialuki

    2022.12.04
    22:42

  6. Oczywiście, że będzie nadmiar. Będą wypuszczać po 15k absolwentów roczniez to zobaczycie co się będzie działo.

    TTT

    2022.12.04
    23:31

  7. Nawet jakby wypuszczali 20k to przez najbliższe 30 lat nie będzie nadmiaru

    Banialuki

    2022.12.05
    06:44

  8. Ale o czym ty mówisz? 20k oznacza około 10 tysięcy lekarzy rocznie bez możliwości zrobienia specjalizacji.

    TTT

    2022.12.05
    10:37

  9. @TTT no i co z tego? Myślisz, że zmniejszysz sobie konkurencję takim gadaniem zgreda i ludzie porezygnują ze studiów? Każdy jest kowalem swojego losu.

    dramaturgia

    2022.12.05
    15:23

  10. Ale jaką konkurencję? Mówiłem że wyjeżdżam. Jak ktoś chce zostać w Polsce powinien się poważnie zastanawiam nad medycyną

    TTT

    2022.12.05
    19:14

  11. Zresztą pis ma zamiar chyba sprowadzić wszystkich lekarzy z Ukrainy, więc nie trzeba będzie nawet czekać na absolwentów zawodówek

    TTT

    2022.12.05
    19:17

  12. @TTT
    Zanim „nadmiarowi” przyszli lekarze zostaną lekarzami to pis nie będzie już rządzić, sytuacja na wschodzie się uspokoi, a lekarzy nadal będzie za mało XD

    :)

    2022.12.05
    22:09

  13. Ja uważam jednak że będzie inaczej, ale zobaczymy. Zresztą nie wiem, czy osobę po nowym Sączu można nazwać lekarzem. W tamtejszej szkole zawodowej nie można zrobić magistra, bo nie spełnia wymagań. Maks licencjat, a lekarzy będą tam produkować XDD

    TTT

    2022.12.05
    22:49

  14. Słyszałem, że np. w Hiszpanii jest teraz nadmiar lekarzy i muszą emigrować za pracą.A wcześniej było tak jak teraz u nas były braki i zaczęli otwierać masowo uniwersytety. U nas też podobno 30 lat temu był problem z pracą a specjalizacje były robione przez wolontariat.

    Kamil

    2022.12.05
    23:46

  15. @TTT aż sobie sprawdziłam ten Nowy sącz, czy faktycznie nie prowadzą magisterskich i się okazuje, że prowadzą na 10 kierunkach. Zakładam, że resztę rzeczy, które tutaj wypisujesz też można między bajki włożyć

    Hania

    2022.12.06
    10:51

  16. Ok, da się zrobić magistra z pedagogiki xd. To o czym pisze Kamil wielokrotnie wspominało porozumienie rezydentów, nie wierzysz mi, to pogrzeb na ich stronie. Przecież to jest dokładnie o czym ja mowie

    TTT

    2022.12.06
    11:10

  17. Remedium i plus medycyny też pisze o scenariuszu z Hiszpanii w Polsce. Sama masz syndrom wyparcia. Po studiach będzie zong. Gdybym nie mógł wyjechać z Polski to na Lekarski bym nie poszedł.

    TTT

    2022.12.06
    11:19

  18. Ogólnie to ani rząd (że kształcą już ponad 10 tys lekarzy) ani porozumienie (że to jest już za dużo studentów) nie mówią prawdy. W jakość kształcenia tych nowych nie wnikam, bo się nie znam.
    Na zdrowiu publicznym mieliśmy seminarium o lekarzach w liczbach. Wyliczyli, że 6,5 tys to jest roczna liczba lekarzy kończących studia potrzebnych do wymiany pokoleniowej na „akceptowalnym” poziomie (chyba chodziło o średnią unijną). Biorąc pod uwagę, że nie każdy po studiach pracuje w zawodzie, plus, że część wyjeżdża, to powinno być 7,5 tys.
    W tej liczbie 7,5 tys jednak nie jest zawarty deficyt lekarzy który wynosi minimum 50 tys, a optymalnie 75 tys. Ten deficyt powinien być wypełniony albo z czasowej nadwyżki w kształceniu, albo w inny sposób (np ściągając ich zza granicy, ale z zachodu raczej nikt tu nie przyjedzie, a ściąganie lekarzy „zza wschodniej granicy” to kwestia sporna). Ewentualnie można ich jeszcze wyczarować, albo rozdawać pwz w laysach
    Obecnie rząd chwali się, że w tym roku już kształcimy ponad 10 tys lekarzy na pierwszym roku. Ale jak się wejdzie w rozporządzenie, to się okazuje, że te ponad 10 tys to łącznie lekarski i lek-dent. Sam lekarski to trochę ponad 9 tys. Ale wchodząc jeszcze głębiej okazuje się, że limity na lekarski stacjo to 5052 miejsca, lekarski płatny (niestacjo i prywatne) to 2441 miejsc, a reszta to miejsca ED (po angielsku dla obcokrajowcow, z których prawie nikt tutaj później nie zostanie.
    Z tych liczb wynika że obecnie kształcimy ok 7,5 tys lekarzy na własny użytek, czyli nawet nie przekroczyliśmy tej granicy nadwyżki. W najbardziej optymistycznej wizji (że z tych 7,5 tys osób wszyscy ukończą studia i wszyscy zostaną leczyć w Polsce) mamy kilkaset osób nadwyżki rocznie przy deficycie 50-75 tys obecnie.

    Hania

    2022.12.06
    11:46

  19. W Polsce żadnego nadmiaru nigdy nie będzie. Obecnie polityka naszego rzadu wyglada tak, że chętnie zgadzają się na otwieranie nowych lekarskich na mniejszych uczelniach, czy na prowincji (u swoich wyborców ofc). Jeszcze pewnie kilka nowych otworzą w ciągu kilku lat, ale niewiele to zmieni, skoro na każdej z nich to będzie 60-100 miejsc w skali kraju. A za kilka lat zaczną pewnie stopniowo zmniejszać miejsca na uczelniach medycznych (które swoją drogą faktycznie pękają w szwach), no bo nie na nowo otwartych uczelniach u swoich wyborców. I tyle będzie z tego nadmiaru

    Hania

    2022.12.06
    11:54

  20. Zgadzam się z Hanią. Poza tym, najwyżej wyjadę do jakiejś Ugandy.

    dramaturgia

    2022.12.06
    13:32

  21. @Hania
    Dawno tutaj nie było tak dobrego komentarza, nie tylko pod względem liczb, ale i treści.

    Niestety, ale mam wrażenie że Porozumienie Rezydentów i Remedium celowo tak negatywnie opisują ruchy rządu, bo są do nich bardzo negatywnie nastawione.
    Z perspektywy V roku SUM, bardzo chciałbym zmniejszenia liczby miejsc na takim SUM czy UMEd’zie, bo jesteś tylko numerem indeksu, a kliniki są (przynajmniej u mnie) tragiczne, szczególnie ortopedia, chirurgia, zakaźne.

    Trzymam kciuki za nowe uczelnie.

    qju

    2022.12.08
    13:08

  22. Kto się uczy na lekarski? Ja w 2023 r. będę składał do UHP w Częstochowie , AK Kalisz ,MUP w Płocku i te wszystkie pozostałe co w tym roku składałem. A wy gdzie ? To dzięki mojej bratowej składam ona nawet otym nie wie ale jak by wiedziała ze się dostałem haha …zobaczymy. Podziękuję jej na serio.. ale tylko wtedy jak się dostane. Pozdrawiam.

    wojtek

    2022.12.08
    15:14

  23. na razie mamy tylko 83 % całości ale w następnym roku to już może być 100 %…tak więc nawet na to chwile tragedii nie ma…

    wojtek

    2022.12.08
    15:34

  24. Będzie wysyp beznadziejnych lekarzy po zawodówkach. Na lekarski będą się dostawać osoby, które nigdy tam nie powinny trafić, bo progi będą żałośnie niskie. Nie będzie pielęgniarek, ratowników, analityków bo każdy będzie mógł iść na lekarski. Będzie bitka, żeby dostać jakiekolwiek miejsce specjalizacyjne. Po studiach ogrom absolwentów będzie emigrować, żeby móc się specjalizować, a w dłużej perspektywie czeka nas to co w Hiszpanii lub greecji

    TTT

    2022.12.08
    17:37

  25. Lekarz zostanie sprowadzony do roli lepszej pielegniari jak na Kubie, tam też biorą kogo popadnie i lekarze z Kuby emigrują po całej Ameryce Południowej.

    Zresztą jak lekarzy będzie tak dużo to i tak będą musieli wykonywać czynności pielęgniarskie, bo kto pójdzie na pielęgniarstwo skoro każdy idiota będzie mógł iść na lekarski?

    TTT

    2022.12.08
    17:39

  26. @TTT, Czy ty właśnie powiedziałeś, że to idioci idą pielęgniarstwo? Stary, zluzuj i zajmij się nauką, hobby, związkiem. Przestań się nakręcać bo to niezdrowe. Z tym poziomem kształcenia to już chyba gorzej być nie może – stary dziad cztający od 30 lat tą samą prezentację w ramach wykładu. Na ćwiczeniach – połowa czasu to wejściówka z wiedzy z książki wydanej w latach 70, a druga połowa to czytanie slajdów na podstawie tej samej książki. Zajęcia na klinikach? Podpieranie ścian. Seminaria – prezentacja z książki pokazywana przez studentów. Egzaminy? Tu było kilka szkół – od najłatwiejszych baz, po testy wielokrotnego wyboru z punktami ujemnymi z rzeczy, których nigdy nie wykorzystasz.

    Tia

    2022.12.09
    09:47

  27. A i już mieli nas Ukraincy zalać. I teeż takie TTT straszyli. Obecnie w Polsce jest 150 studentów z Ukrainy.

    Tia

    2022.12.09
    10:02

  28. A z jakich książek chcesz czerpać wiedzę o anatomii człowieka skoro nie zmieniła się ona od lat 70 XD?

    W takim razie proponuję 2 letni lekarski. Nauka szycia, osłuchiwania i na staż zapraszamy. Biezemy każdego, za kilka lat, co druga osoba w Polsce tym sposobem będzie lekarzem i problemy się wreszcie skończą.

    Przecież gorzej z poziomem lekarzy w Polsce być już nie może.

    TTT

    2022.12.09
    10:42

  29. Myślę że na każdy przedmiot znajdą się argumenty, że nie jest potrzebny, więc myślę, że 2 lata wystarczą na kształcenie.

    TTT

    2022.12.09
    10:43

  30. Dwa nie, ale cztery w zupełności by wystarczyły. Anatomia podejrzewam, ze jakoś znacznie się nie zmieniła od 10 tysięcy lat, co nie znaczy, że trzeba nauczać z tablic sumeryjskich. Z resztą okrojenie(wywalenie) tych wszystkich biochemii, chemii, biologii, cytobiologii, łacin wszystkim by wyszło na dobre. Szycia i osłuchiwania i tak na studiach cię nie nauczą, chyba, że pójdziesz na dodatkowe zajęcia, albo praktyki.

    Tia

    2022.12.09
    11:40

-->
×