PROGI PUNKTOWE 2020 (lekarski i lek-dent)

LEKARSKI:

  • Białystok: 170/167(72%)/164(72%)/162(82%)/162(80%)/161(87%)/161(73%)/
    160(83%)/ 160(80%)/ 160(78%)/158(83%)
  • Bydgoszcz: 80/78,55/78,15/77,7/77.1
  • Gdańsk: 178(88%)/175(77%)/173/172(82%)/171/170(85%)/170/168(82%)/
    167(87%)/165(90%)/164/163(75%)/162(82%)
  • Kielce: 167.46/156.877/155.857/153.886/152.454/151.489/149.879/149.851/149.691/
    149.646/ 149.287/ 148.871/ 148.674/148.654/148.493/148,476/148.279/148.253/147.073
  • Kraków: 245/238/237/236
  • Lublin: 258(70%)/252/251/250(85%)/250/ 249/248(82%)/248(77%)/247(82%)
  • Łódź: 318
  • Łódź – MON: 286/284/280/276
  • Olsztyn: 412/410/408/404/402
  • Opole: 170/154/154/154/153(83%)/153(63%)/151(88%)
  • Poznań: 175(88%)/170(85%)/167/164/163(85%)
  • Rzeszów: 171/166/163/160/159/158(80%)/158/157(76%)/157(72%)
  • Szczecin: 166/159/156/154/153/152/151
  • ŚUM: 164/157/155/153(77%)/153/152(77%)/152(72%)/151/150(82%)/150(70%)
  • UKSW: 78.8/73.5/72.8/72.2/71
  • WUM: 247,6/ 243/241.8/240,6/240/239,4/239/238,6/238,6(82%)/237.6/237(85%)/236.6
  • Wrocław: 274/268/265/264(88%)/263(98%)/263(90%)/262(100%)/261(98%)
  • Zielona Góra: 167/161/160/160/159/158/157/156(73%)

LEKARSKO-DENTYSTYCZNY:

  • Białystok: 167/161(68%)/158(82%)/155(82%)/155(78%)/155(77%)/155(75%)/155(73%)
  • Gdańsk: 180(85%)/175(80%)/172/171(83%)/ 170/169/168(85%)/167(85%)/ 167/165/163(80%)/162(82%)/162(77%)
  • Kraków: 168/166/165/163
  • Lublin: 258(70%)/ 252/ 249/ 248/ 247(82%) / 246(77%)/ 245(83%)/245(80%)
  • Łódź: 318/
  • Poznań: 175(83%)/ 170/ 162/ 160(77%)
  • Szczecin: 163/ 156/ 152/ 150/148(80%)
  • ŚUM: 165/ 158/ 155(63%)/154(72%) /153(73%)/153(63%)/152(77%)/152(57%)/151(68%)/150
  • WUM: 244/ 240(80%)/ 237,2/ 237(85%)
  • Wrocław: 270/ 264/ 261/ 260(90%)/ 259/ 257(90%)/256/255

 LEKARSKI NIESTACJONARNE:

  • Białystok: 124(72%)/115/110/108/107/103(63%)/101/98/90(48%)
  • Bydgoszcz: 70
  • Gdańsk: 148/142/138/130(72%)/125
  • Kielce: 138.873/ 124/109.456/102.271
  • Kraków: 150
  • Lublin: 206/194
  • Łódź: 282
  • Opole: 140/120/111
  • Poznań: 128
  • Rzeszów: 145/135/130/126/125/122/118/115/111/110
  • Szczecin: 142/128/105/95/90
  • ŚUM: 132/ 126/ 122/ 120/117(67%)/115(68%)/112(55%)
  • WUM: 190,2/162.4
  • Wrocław: 216/205/189/185/175/147/132
  • Zielona Góra: 130/129/125

LEK-DENT NIESTACJONARNE:

  • Białystok: 143(73%)/ 130/ 128/125(65%)
  • Gdańsk: 147/ 142/137/131/129(77%)
  • Lublin: 208/203(72%)
  • Szczecin: 142/111/108/105
  • ŚUM: 130/115(52%)/114(60%)/110(75%)/110(55%)
  • WUM: 210,6
  • Wrocław: 195

Komentarzy: 18128

-->
  1. Ja mam chłopaka co studiuje we Wrocku. On teraz idzie na trzeci rok. Ale kurde on miał niższe progi. I już od tepot mbie wyzywa że na szajs się dostałam i może znajdzie jakas mądra studentkę we Wrocławiu. Jestem załamana.

    Klaudynka

    2020.09.15
    17:15

  2. I tak do LEKu każdy będzie się uczył samemu, a wiedzę praktyczną i umiejętności nabywa się głównie po studiach, na stażu i rezydenturze.
    Więc nie ma znaczenia czy uczelnia topowa czy „szajsowa”
    No chyba że ktoś myśli o doktoratach, rozwoju naukowym etc. to wtedy faktycznie chyba lepiej w jakąś uczelnie z większym zapleczem i możliwościami celować.
    Ale jak chce się po prostu zostać lekarzem to się nim zostanie po każdej uczelni

    Marburg

    2020.09.15
    17:16

  3. @Klaudynka – bez urazy, ale on bardzo naiwne postrzeganie rzeczywistości… Naśmiewać się z dziewczyny, że dostała się na w jego opinii gorszą uczelnię, zamiast razem z Tobą się cieszyć, że udało się na lekarski dostać

    Marburg

    2020.09.15
    17:17

  4. @Klaudynka to zacznij od zmiany chłopaka zanim zaczniesz szukać zmian w uczelni…

    Marta

    2020.09.15
    17:17

  5. @Klaudynka współczuję chlopaka xd

    Katiw

    2020.09.15
    17:18

  6. @ Klaudynka dump him, jak można tak ludzi traktować

    chrishell

    2020.09.15
    17:18

  7. @Klaudynka, skoro masz takie kiepskie punkty to ja bym się martwił czy dasz radę we Wrocławiu, szkoda że nie składałaś do Rzeszowa, bo w Zielonej też podobno dość ciężko…

    mkl

    2020.09.15
    17:19

  8. Aha no to idź za rok do Wrocławia, przynajmniej chłopak Cię nie zostawi. : ) I nie będziesz w „Szajsie” studiowała, ktory jest chociaż lepszy od Kielc i Rzeszowa.

    Nela

    2020.09.15
    17:19

  9. @mkl – co mają punkty w rekrutacji do nauki na studiach?

    Marburg

    2020.09.15
    17:20

  10. @mkl wszedzie jest ciezko, przestancie pieprzyc glupoty

    Marta

    2020.09.15
    17:21

  11. Doktorat na pewno będę musiała robić. Rodzice chłopaka oboje dr z habilitacja. Dziadek profesor. On z góry na mnie patrza bo ja ze zwykłej rodziny i że mało do nich pasuje. Oni wszyscy mi pomagali do matury a ja Tak skopalam i nie wyszło mi choc niby 262 na 300 to sporo. Chłopak mówi że z tak beznadziejnej uczelni to nawet jego rodzice mogą nie pomoc mnie przenieść i że strach kogoś brac z taka matura bo nie zda i będzie przypał. On miał prawie 290 na 300. A ja zawsze w jego cieniu.

    Klaudynka

    2020.09.15
    17:22

  12. Jade jutro do zabrza zawiesc papiery , ale mam nadzieje ze gdzies blizej sie dostane

    Krystian

    2020.09.15
    17:22

  13. @Marta, ironii nie odczytałaś ?

    mkl

    2020.09.15
    17:22

  14. Powiedz Klaudusiu, że jesteś trollem…

    Nela

    2020.09.15
    17:23

  15. @mkl sorki,czytam juz tutaj takie rzeczy ze sie czasem dziwie kto mnie bedzie leczyl kiedys xD

    Marta

    2020.09.15
    17:23

  16. @Klaudyna jesli to co mowisz jest prawdą,to jest to bardziej toxic niż britney w 2007

    Marta

    2020.09.15
    17:24

  17. @Marburg, zapytaj komisji rekrutacyjnych, nie mnie biednego żuczka.
    W przypadku pojedynczych osób nic, ale statystycznie dla dużej grupy mają decydujące znaczenie..

    mkl

    2020.09.15
    17:25

  18. @Klaudynka – ale przecież wyszło! Dostałaś się na lekarski, o czym marzy wielu licealistów! To jest Twój życiowy sukces, nie wszyscy mają tyle punktów z matury, aby iść na ten kierunek, poprawiają maturę, robią sobie gap-year etc.

    Uczelnia serio jest sprawą drugorzędną!

    Co ja mam Tobie doradzić – po prostu bądź sobą, to będziesz szczęśliwsza. Nie próbuj na siłę udowodnić nie wiadomo czego, nie rób doktoratów jak Ci kariera naukowa nie leży. Ja znam wielu znakomitych lekarzy, ordynatorów oddziałów, nawet klinik – którzy nie pochodzą z żadnej rodziny lekarskiej, jednak swoją ciężką i nieprzymuszoną pracą doszli do tego miejsca. I w drugą stronę – znam wielu internistów pracujących w zwykłym oddziale chorób wewnętrznych w zwykłym powiatowym szpitalu jakich wiele w Polsce. Ale tak oddanych swojej pracy, że pacjenci chwalą ich gdzie się da. A lekarze w szpitalu klinicznym też, jak pacjent przyjeżdża z tak porządnie zebranym wywiadem, zrobioną diagnostyką różnicową na ile się da w powiatówce i ładnie wypisanym skierowaniem
    Da się – da. Trzeba po prostu dobrowolnie, nie pod przymusem znaleźć miejsce, w którym będzie się szczęśliwym.

    Marburg

    2020.09.15
    17:29

  19. Jak następnym razem będziesz potrzebowała atencji i pomyślisz, że fajnie będzie zabłysnąć na jakiejs stronie z rekrutacją, to nie mieszaj w to Zielonej, co?

    Nela

    2020.09.15
    17:30

  20. @mkl – co prawda statystyka beznadziejna, bo zrobiona dla dosłownie 3 kolejnych roczników tylko – ale jakoś ze znajomymi nie zauważyliśmy aby osoby które mają to mityczne 200 punktów miały równie wysokie i wyróżniające się wyniki na studiach

    Marburg

    2020.09.15
    17:31

  21. Ja uwazam, że Zielona spoko jest. Ale chłopak mi mówi co mówi. Zanim były wyniki rekrutacji to powiedział mi po maturach ze z takimi gownianymi wynikami to nigdzie się nie dostanę bo Radom zamknął nabór w tym roku. Mowil ze może jedynie Kielce jakis ciem szansy.

    Klaudynka

    2020.09.15
    17:33

  22. Ja szczerze mówiąc to najbardziej myślałam o położnictwie, studia. Ale chłopak mowil ze takie studia to syf i służący lekarzy to są. Powiedział że tylko lek lub lek dent. Kocham go i pomyślałam że on chce dla mnie dobrze. Uczył mnie. Raz się wyzywal bo dostał 4 tylko przez uczenie mnie do matury. I ja nie wiem bo teraz tylko ginekologia i położnictwo by mnie interesowało. Ale chłopak mówi że z moim uczniem się to ma taka specke bym z 8 razy lek musiała poprawiać choćby on mnie znów uczył. I pow8edziwl ze on już wtedy będzie chirurgie lub ortopedie robil i będę zdają tylko na siebie i dostanę się maks na jakas rodzinna czy pediatrie.

    Klaudynka

    2020.09.15
    17:39

  23. @Marburg, skoro „statystyka beznadziejna” to jak możesz na jej podstawie wyciągać jakiekolwiek wnioski?

    mkl

    2020.09.15
    17:39

  24. @klaudynka życie pisze różne historie ale nie napisało tej gr8 b8 m8

    Modini

    2020.09.15
    17:43

  25. Klaudynka kopnij w dupe takiego chłopaka co on Ci pierniczy bądź sobą i ciesz się tym co masz

    Dr

    2020.09.15
    17:43

  26. @mkl – przytoczona bardziej jako ciekawy dowód anegdotyczny.
    Ja zawsze uważałem, że to ile masz punktów z matury nie świadczy jak będziesz sobie radził na studiach i jakim będziesz lekarzem, matura to tylko jakaś wstępna selekcja, nie idealna, ale nic lepszego jeszcze nie wymyślili

    Marburg

    2020.09.15
    17:49

  27. Czy do Lublina musi być oryginał świadectwa maturalnego?

    Lena

    2020.09.15
    17:49

  28. @Klaudynka, gdyby to był mój chłopak to w momencie, w którym by to powiedział juz by przestał nim być. Sorry, ale nie wiem jak można dać sobą tak pomiatać i dawać ustawiać sobie życie. To Twoje życie, Ty masz je przeżyć, więc jak chcesz iść na położnictwo – to idź! Jeśli faktycznie masz 262 pkt z matmą 98 to bez problemu dostaniesz się do Wrocławia tak swoją drogą. Ale przemyśl czy aby na pewno chcesz być w związku z kimś takim…

    Natalia

    2020.09.15
    17:52

  29. @Klaudynka – jak idziesz na lekarski na siłę, to lepiej nie idź – będziesz się tylko męczyła na tym kierunku. Idź na położnictwo, skoro to Ciebie bardziej interesuje.
    A to że ktoś postrzega personel medyczny jako swoich służących (będąc jeszcze na studiach!) świadczy tylko o tym, że będzie on beznadziejnym lekarzem, pozbawionym jakiegokolwiek człowieczeństwa i empatii

    Marburg

    2020.09.15
    17:52

  30. Temu każdy pisze że ten rok jest nieprzewidywalny? Przecież jest pełno uczelni z progiem poniżej 155.. Ile byście chcieli żeby ten próg wynosił? 130? Cieszcie się z tego co jest, ja nie widzę problemu, zobaczcie sobie progi z 2014-13. 155 to wtedy nawet na niestacjonarne nie wchodziło

    nierozumiemludzi

    2020.09.15
    17:53

-->
×