Zielona Góra: 4.09, 11.09, 18.09, 25.09
Lublin: 5.09
10.07. – Łódź(bez MON)
11.07. – Gdańsk, Poznań(do 15:00)
12.07. – Olsztyn(13:00), ŚUM(15:00), Kielce, Opole(?), WUM(ok. 15:00)
13.07. – Białystok, Bydgoszcz(14:00), Radom, Zielona Góra(12:00),
14.07. – Kraków, Lublin, Rzeszów(15:00), Wrocław(14:00), Szczecin
17.07. – Kielce, Poznań, Gdańsk(do 14:30)
18.07. – ŚUM(14:00), Wrocław, Zielona Góra, Rzeszów
19.07. – Białystok, Łódź, Lublin
20.07. - Kielce, Wrocław
21.07. – Bydgoszcz, Kielce, Kraków, Poznań, Lublin, Zielona Góra, Olsztyn(13:00)
24.07. - ŚUM(14:00), Wrocław, Rzeszów
25.07. – Kraków
26.07. - Wrocław, Lublin, Zielona Góra, Białystok
27.07. – Bydgoszcz, ŚUM(14:00), Poznań, Rzeszów
28.07. - Wrocław, Lublin, Radom
31.07. – Łódź, Olsztyn
1.08. - Wrocław, Lublin, Białystok
2.08. - Gdańsk
3.08. – Poznań, Szczecin
4.08. – Szczecin
8.08. – Białystok, Szczecin(niestacjonarne)
10.08. – Łódź
16.08. – Białystok
21.08. – Białystok
24.08. – Białystok, Łódź
30.08. – Białystok

Komentarzy: 27959
-->-
2017.08.14
-
2017.08.14
-
2017.08.14
-
2017.08.14
-
2017.08.14
-
2017.08.14
-
2017.08.14
-
2017.08.14
-
2017.08.14
-
2017.08.14
-
2017.08.14
-
2017.08.14
-
2017.08.14
-
2017.08.14
-
2017.08.14
-
2017.08.14
-
2017.08.14
-
2017.08.14
-
2017.08.14
-
2017.08.14
-
2017.08.14
-
2017.08.14
-
2017.08.14
-
2017.08.14
-
2017.08.14
-
2017.08.14
-
2017.08.14
-
2017.08.14
-
2017.08.14
-
2017.08.14
-->Na leku znowu o 4 miejsca w górę xD
Meh
18:09
Odnośnie komentarzy dotyczących tego jak łatwo jest podobno napisać 3 roz na 75% to zauważcie, że matematyki rozszerzonej w 3 klasie jest dodatkowo 4h w tygodniu. Do tego dochodzi opanowanie tego materiału w domu. 70 czy 75% wyglada na banalne do zdobycia, ale w rzeczywistości 3 rozszerzenia dla maturzysty to ogromna ilość materiału i opanowanie moim zdaniem materiału na tyle aby napisać je na 75% średnio jest wyczynem godnym medycyny i nikt nie powinien tego negować. 76% z matematyki w tym roku to był 92 centyl. A zauważcie, że większość osób, które zdają matme roz to mat fizy, które mają zazwyczaj 2 rozszerzenia na maturze, a nie 3. Ponadto moim zdaniem 4h dodatkowo w 3 klasie liceum oraz godziny w 1 i 2 klasie gdyby przeznaczyć na naukę biol i chemi (a uwierzcie mi, że trochę tego jest) spokojnie powinno wystarczyć aby dostać się na lek na 2 przedmiotówki z 1 listy. P.S. Nikt tego nie napisał chyba, ale moim zdaniem najtrudniejsze jest w zdawaniu 3 rozszerzeń opanowanie tego materiału tak dobrze na Maj, aby się dostać na medycynę, a każdy kto zdawał maturę ten wie, że nawet powtórka przed maturą z 2 rozszerzeń zajmuje bardzo dużo czasu, a przy 3 rozszerzeniach często nie ma praktycznie czasu aby wszystko powtórzyć
Seba
18:12
@Zakłopotany 7 osób? wow.:)
Katja
18:15
@Katja do 161 pkt nikt tam nie złoży bo to wejdzie gdzie indziej, ale cale 160 już tak i tak się zatka pewnie
Zed
18:16
Ktoś wie jak sytuacja w Opolu?
Kass
18:34
Ktoś może wie kiedy w Zg wysyłają listy o przyjęciu bądź nieprzyjęciu ?
Melancholia
18:37
Jaki jest próg w bydg?
Gumezon
18:39
@Seba
Oczywiście, że wyniki takie są godne studenta medycyny (przy czym 75% to ta górna granica bo rok temu do Olsztyna wystarczyło 3x 71%). Ja wyraziłem tylko osobiste odczucie, że 3 przedmioty dają nieco większy komfort, zwłaszcza przez nieprzewidywalną biologię, choć oczywiście czas poświęcony na matmę/fizykę ogranicza czas na biologię i chemię. Mimo wszystko jednak, patrząc na arkusz z biologii i mając świadomość że mogę stracić 15 pkt (25%) to przy konstrukcji zadań, gdzie bardzo mało jest takich, w których 2 pkt jest przyznawane na zasadzie „wszystko albo nic) to uważam, że 75% z bioli jest do osiągnięcia dla przeciętnego maturzysty. Podobnie jest z chemią i fizyką, nieco inaczej z matmą gdzie zadania są często bardzo wysoko punktowane i jeśli się nie wpadnie na rozwiązanie można od razu dużo stracić. Natomiast stwierdzenie, że tylko 8% maturzystów napisało biol na powyżej 70% nie świadczy o niczym. Sam chodziłem w LO do mat – fizu i 90% klasy podchodziło radośnie do rozszerzenia z matmy nic z niej nie robiąc w ciągu roku. Oczywiście o wynikach statystycznych pisać chyba nie muszę a dodam, że osoby uczące się dostały dobre wyniki, które „zginęły” w statystyce wyników słabych.
Grunt to strategia, a każda strategia jest dobra jeżeli ostatnim etapem jest wzięcie do ręki wymarzonego indeksu;)
Nie wierzę
18:46
@Tygrys, 160 wejdzie do łodzi na stomę lub wojlek w Łodzi?
1313
19:13
A czy ktos z Was wie ktore miejsce na liscie rankingowej miala ostatnia osoba przyjeta 31.07. 2o17 do Olsztyna? Czy Olsztyn publikuje gdzies listy czy tylko indywidualne konto?
Sonia
19:19
Wiem, że są tu troche starsze osoby tak jak ja. Mam pytanie do was. Czy da się coś przepisać z ocen z weterynarii na lekarski?Chodzi o Bydgoszcz.
blondynka
19:44
Slyszalam, ze komus przepisali histo z Wro wet na Lodz lek lek
Wiewiorka
19:47
@Nie wierzę
Zgadzam się w 100%
cel jest jeden, a dróg kilka i nieważne, którą się wybierze, ale ważne jest osiągniecie sukcesu. Dlatego polecam wszystkim przyszłym maturzystą/poprawiającym, aby wykalkulowali sobie co im się bardziej opłaca, bo słusznie zauważyłeś, że zdając 3 rozszerzenia niweluje się wpływ wyniku z rosyjskiej ruletki, którym jest klucz maturalny do biologii. 
P.S. Moim zdaniem właśnie dlatego wiele uczelni ma 3 rozszerzenia. Ponieważ 2 rozszerzenia dają możliwość tego, że ktoś będzie miał gorszy dzień/ nie wstrzeli się w klucz i już szansa na indeks przepadła, a zdawanie 3 rozszerzeń wyraźniej różnicuje kandydatów na studia
Seba
20:12
@XD kiedy masz konia i mundur ale hejterzy mówią ze nie zostaniesz ułanem
WikiJ
21:29
Zakłopotany 7 osób potwierdziło do czasu opublikowania 4 listy, z 4 listy nie wiadomo ile złożyło, przy czym warto zaznaczyć że z 4 listy wzięli duży nadmiar a z poprzednich list nie brali nadmiaru wcale
ccc
21:30
Cześć, mam pytanie, anatomia na leku jest w języku angielskim?
Ela
21:30
Ludzie, przestańcie proszę mówić że matura z biologii to rosyjska ruletka, ponieważ tak nie jest. Tragiczna podstawa programowa do biologii, a przez to żenujący poziom nauczania zarówno ze strony nauczycieli -
którzy nie wiedzą czego mają uczyć – jak i
ze strony podręczników zatwierdzonych
przez MEN powoduję, że abiturienci
podchodzą do matury kompletnie nie
nauczeni biologii, a jej maturalnej
„interpretacji” w wydaniu nauczycieli i autorów podręczników. Potem dochodzi jak co roku do sytuacji, że wyniki to katastrofa a obie strony nawzajem obrzucają się inwektywami – egzaminatorzy zarzucający abiturientom brak wiedzy, oraz brak umiejętności pisania odpowiedzi oraz abiturienci zarzucający pytaniom egzaminatorów nieprecyzyjność i losowość w kluczu odpowiedzi. Jest to niesamowicie szkodliwe, bo osoby przygotowywujące pytania już nie wiedzą co robić – o co mają pytać, a o co nie – i zmierzają w swoich projektach pytań i odpowiedzi do nich do czystego grafomaństwa. Naprawdę uważam, że JESZCZE jeżeli ktoś naprawdę nauczy się biologii – i nie nauczyciele, ani zwykłe podręczniki, czy korepetytor nie wystarczą – ze źródeł na poziomie ( co wiem że nie jest łatwe, bo zwykle mamy też chemie, czy matematykę ) i nie będzie się stresował jakimiś idiotyzmami, maturalnymi mądrościami, że tu trzeba pisać zawsze tak – a tu tak, to bez problemu odpowie na każde pytanie, merytorycznie i prawidłowo i nie będzie zawiedziony swoim maturalnym wynikiem. Naprawdę nie bójcie się tak tej biologii, nawet jeżeli egzaminatorzy są zastraszeni przez obecną sytuacje przy tym egzaminie i gdzieś wam nie uznają odpowiedzi, to uwierzcie na odwołaniu to zrobią – ilość odwołań i przyznanych punktów za nie z biologii po 30 czerwca to swoją drugą drugi konkretny dowód na tę chorą sytuację, która się wykreowała na przestrzeni ostatnich lat, tj. od czasów „nowej formuły”. Wiem, że ciężko jest się pogodzić z tym, że po 2 latach ciężkiej pracy nie jesteście proporcjonalniej do niej nagradzani, ale to są problemy które płynną z egzaminów zewnętrznych – zawsze jakieś będą, teraz mamy takie i nie należy płakać i się użalać, tylko wziąć w garść i adaptować, bo to w życiu jest cholernie ważna umiejętność, jeżeli nie na te czasy najważniejsza. Na koniec jeszcze chciałem życzyć powodzenia, tym którzy czekają na pierwszą uczelnie
Piotrek
21:31
@Wiewiorka jestem z Lodzi i przepisywali bez problemu histo z leku/stomy ale znajomym z wety z wawy nie przepisali
Kinia
21:34
@Ela to zależy – zwykle masz albo narzuconą łacinę czy angielski; albo to i to – np. na WUM; czasem masz do wyboru łac. czy angielski np. na ŚUM
Ogólnie językiem, który obowiązuje jest angielski, ale minie WIELE lat zanim zostanie wyparta w pełni przez angielski.
@Piotrek zgadzam się w pełni
Karaczan
21:36
@Karaczan to znaczy całe zajęcia są prowadzone po angielsku/łacinie czy jedynie terminologia jest do nauki w tych językach?
Ela
21:38
hej, czy jest tu ktoś kto wybiera się do lublina albo ogarnia co i jak i powie mi czy jest tu coś takiego jak podpisywanie umów i jeśli tak to w jakim terminie?
ypsu
21:42
@Romi atlas fotograficzny moze sie przydać, zwlaszcza na poczatku, ale nie jest konieczny
Kinia
21:43
@Ela to wszystko zależy – na prawie każdej uczelni nie ma proponowanych podręczników czy atlasów do anatomii, angielski jest od niedawna więc 90% preparatów jest opisana po łacinie czy 90% preferują ten język w czasie nauczania. Angielski jest też ciężko znaleźć w literaturze, jedyne co mi np. teraz przychodzi na myśl to Skawiny, a to trochę mało, więc trzeba się wspomagać słownikami przy angielskim. Ogólnie nauka angielskiego jest niewdzięczna, ale może być opłacalna, natomiast wgl nie polecam nauki tylko tego języka i języka polskiego, chyba że po maturze sajonara za Atlantyk
Karaczan
21:43
*chyba że po studiach za Atlantyk
Karaczan
21:44
Jak zajecia prowadzone po ang czy lacinie xddd terminologia moze byc po ang albo łacinie i to zależy od uniwerku. Dowiedz się jaka jest wymagana na twoim
w Rzeszowie jest to i to do wyboru a pum z tego co wiem to lacinka
WikiJ
21:44
@Karaczan dzięki
Pytam dlatego, bo na grupie kandydatów na fejsie dziewczyna ze starszego rocznika wrzuciła żeby nam pokazać część skryptu z anatomii i jak zobaczyłam, że wszystko jest tam po angielsku to trochę się wystraszyłam
Ela
21:47
@Ela powiem Ci moze jak jest w Łodzi, jezeli Cie to interesuje.
Terminologia do nauki do kół jest po angielsku i z tego co wiem na większości uczelni tak jest.
U nas dodatkowo asystent z anatomii bardzo pytal okreslone struktury anatomiczne w jezyku ang. Przykladowo ” Jakie włókna nerwowe prowadzą pelvic splanchnic nerves?”
Pytajcie o co chcecie odnosnie Łodzi, chetnie odpowiem, a z 3-miesiecznymi wakacjami mam troche czasu:p:)
Kinia
21:49
@WikiJ najwyżej będę się ubierać w mundur i udawać ułana przed lustrem
Łoooo Panie
22:02
Hej, jak dostało się list z Rzeszowa z decyzją o nieprzyjęciu to nadal bierze się udział w rekrutacji?
Niezapominajka
22:04
@łoo panie a co z jazdą na koniu i zdobywaniem nowych terenów w imię RP?:(
WikiJ
22:06