Zielona Góra: 4.09, 11.09, 18.09, 25.09
Lublin: 5.09
10.07. – Łódź(bez MON)
11.07. – Gdańsk, Poznań(do 15:00)
12.07. – Olsztyn(13:00), ŚUM(15:00), Kielce, Opole(?), WUM(ok. 15:00)
13.07. – Białystok, Bydgoszcz(14:00), Radom, Zielona Góra(12:00),
14.07. – Kraków, Lublin, Rzeszów(15:00), Wrocław(14:00), Szczecin
17.07. – Kielce, Poznań, Gdańsk(do 14:30)
18.07. – ŚUM(14:00), Wrocław, Zielona Góra, Rzeszów
19.07. – Białystok, Łódź, Lublin
20.07. - Kielce, Wrocław
21.07. – Bydgoszcz, Kielce, Kraków, Poznań, Lublin, Zielona Góra, Olsztyn(13:00)
24.07. - ŚUM(14:00), Wrocław, Rzeszów
25.07. – Kraków
26.07. - Wrocław, Lublin, Zielona Góra, Białystok
27.07. – Bydgoszcz, ŚUM(14:00), Poznań, Rzeszów
28.07. - Wrocław, Lublin, Radom
31.07. – Łódź, Olsztyn
1.08. - Wrocław, Lublin, Białystok
2.08. - Gdańsk
3.08. – Poznań, Szczecin
4.08. – Szczecin
8.08. – Białystok, Szczecin(niestacjonarne)
10.08. – Łódź
16.08. – Białystok
21.08. – Białystok
24.08. – Białystok, Łódź
30.08. – Białystok

Komentarzy: 27959
-->-
2017.08.06
-
2017.08.06
-
2017.08.06
-
2017.08.06
-
2017.08.06
-
2017.08.06
-
2017.08.06
-
2017.08.06
-
2017.08.06
-
2017.08.06
-
2017.08.06
-
2017.08.06
-
2017.08.06
-
2017.08.06
-
2017.08.06
-
2017.08.06
-
2017.08.06
-
2017.08.06
-
2017.08.06
-
2017.08.06
-
2017.08.06
-
2017.08.06
-
2017.08.06
-
2017.08.06
-
2017.08.06
-
2017.08.06
-
2017.08.06
-
2017.08.06
-
2017.08.06
-
2017.08.06
-->Obstawiam Opole mimo wszystko 165,5 patrząc na co się dzieje głównie na PUMie bo duzo osób z pomorza aplikowało Do Opola. Ale szacun Dla Tygrysa, że wstawił ten swój próg 166 na początku lipca bez list jeszcze żadnych, nie wiem jak tak można przewidywać XDDD
Jagodzińscy
15:14
Kiedy wreszcie wejdzie gdzieś całe 163……
Ehhh….
Ehh
15:21
Czy ktoś wie, z którego miejsca dostała się ostatnia osoba na niestacjo ŚUM w zeszłym roku? Albo chociaż o ile miejść MNIEJ-WIĘCEJ przesunęła się lista?
Kasia
15:23
O około 2 tysiące osób
Jagodzińscy
15:43
@Jagodzińscy
Na niestacjo też? :O
Tak było na stacjonarnych
Kasia
15:46
Na stacjo, na niestacjo nie ma dużych rotacji
Ignacy
15:56
@Ignacy
Myślisz, że ok 200 miejsc możliwe?
Kasia
15:59
A ile masz punktów i jaki prog?
Ignacy
15:59
@Ignacy
Obecny próg to 140 pkt (po pierwszej liście), mam 127 pkt (jest przed mną 160 osób).
W zeszłym roku był próg 128…
Jest jakaś szansa?
Kasia
16:01
Hej ludzie! Wyjaśni mi ktoś jak jest z dziekanką? Czy jeśli w październiku bym się dostała na lek to czy jest możliwość aby wtedy ją wziąć na kierunku, na którym aktualnie studiuje i idę na 2 rok?
Zona
16:05
można dopiero po zakonczonym piewszym roku studiów wziąć dziekanke
wikij
16:06
@tom227 Bochenki praktycznie się nie zmieniają
Umet Uć
16:07
@wikij to wiem ale czy to musi być przed rozpoczęciem kolejnego semestru czy można w trakcie?
Zona
16:07
Sam byłem rok na niestacjonarnych ze 153 punktami ale <130 na medycynę… Proszę was. Bądźmy poważni. Ja rozumiem że większość wyników powyżej 170 to kwestia szczęścia ale pod to 160 to naprawdę tylko regularna praca. Nie wiem jak wy chcecie zdać cokolwiek na medycynie na co nie ma bazy jeśli przez 3 lata nie zdązyliscie się nauczyć schematów zadań. A na studiach tempo jest dużo wyższe. Są różne studia i nie każdy musi być lekarzem
Ggg
16:09
Matura, a nawet wyniki na studiach nie warunkują bycie dobrym lekarzem
Kasia
16:13
Ja osobiście uważam, że nie powinien istnieć niestacjonarny lekarski. Te miejsca powinny być dodane do miejsc stacjo. To niesprawiedliwe, że ktoś kto ma załóżmy o 30 punktów mniej od osoby, której braknie powiedzmy dwóch punktów żeby się dostać, dostanie się dlatego, że jest bogatszy i go na to stać. Wiem, że dla uczelni ważni są studenci niestacjo, bo jednak dostarczają mnóstwo pieniędzy. Ale w pewnym sensie jest to faworyzowanie ludzi pochodzących z bogatych rodzin.
Panikara
16:15
Ale przy pewnym poziomie warunkują już mniejsze zdolności intelektualne lub zwyczajnie lenistwo. A na medycynie dają radę albo ludzie inteligentni albo wytrwali. Jeśli i tego I tego brakuje to nie widzę sensu…
Ggg
16:15
A w ogóle ile osób odpada na 1 roku, bo sobie nie radzi? z 10%? więcej? martwię się czy się nadaję :C
Ala
16:16
@Ala krążą takie opinie po świecie, że ciężej się dostać na medycynę niż z niej wylecieć, aczkolwiek na własnej skórze jeszcze nie sprawdzilam
Panikara
16:18
@Ggg
Pozwól studiom to zweryfikować. Na maturze obcinają punkty nawet za jedno słowo!
Swoją drogą skoro jeszcze nie skończyłeś lek’u, a już oceniasz ludzi, nie chciałabym na Ciebie trafić w przychodni.
Nigdy nikogo nie ocenia, bo nie wiesz jaką drogę musiał przejść, aby być w tym miejscu, w którym się znajduję
Kasia
16:18
@igna
a na grupie fb jest 48 osób, wiec mozna liczyc 30 zajętych miejsc. A
No a między 165 a 163 tez jest 140 osob, takze bedzie spadac
Kara
16:19
Tzn. zgadzam się z tym, że matura tak nie do końca sprawdza wiedzę- znam osobiście osoby, które na biolce wyszły do toalety i wróciły znając odpowiedź na 3-4 pytania xd Nie dziwię się też, że jeśli ktoś ma możliwość pójścia na niestacjonarne to idzie, sama pewnie bym poszła. Co nie zmienia faktu, że to trochę przeczy temu pięknie brzmiacemu hasłu o równych szansach
Panikara
16:21
@kara kurde ale mam wrazenie ze ludzie jakos chca isc do rzeszowa w tym roku bardziej ni wcesniej
Igna
16:22
Dlatego mówię że o ile rozumiem że powyżej 170+ decyduje głównie los i klucz to poniżej to jest naprawdę tylko kwestia pracy. Ja po roku na niestacjo wziąłem się do roboty i poprawiłem maturę na 175 a za to że wcześniej się nie dostałem na stacjo mogę obwiniać tylko siebie bo zwyczajnie robiłem zdecydowanie za mało i to olewałem. Argument podobny do tego jakby powiedzieć że osoba ze 180 ma taki sam poziom jak ta ze 100 z tym że nie umie wstrzelic się w klucz
Ggg
16:22
@Panikara
Zgadzam się z Tobą w 100%
Kasia
16:22
@Ggg
Nie Tobie to oceniać, czemu ktoś ma 180, a czemu 100.
Oczywiście, znajdziesz przypadki o których piszesz, ale są też takie, które zjadł stres, albo zwyczajnie się rozchorowały…
Nie wrzucaj wszystkich do jednego worka
Kasia
16:25
Do Rzeoszowa jako puczelnia pierwszegonwyboru bedzie dla osób miejscowych raczej, bo burdel na tej uczelni chyba trochę odstrasza.
Sumsum
16:26
Osobiście uważam że nie powinno być studiów niestacjonarnych na takich kierunkach własnie. Zobaczcie co się zrobiło np. z prawem czy dziennikarstwem. Kiedyś to były bardzo prestiżowe kierunki, a dziś? Prawo można studiować np. na wyższej szkole biznesu w Pacanowie. To samo się dzieje z lekarskim. Frycz, Łazarski- idealne przykłady tego. Za 2 lata lekarski będzie takim samym kierunkiem jak zarządzanie czy biotechnologia.. Ja sama mam 158 pkt, przyznaję to mało. Klucz z biologii mnie przerósł, jestem nastawiona na poprawę i rok siedzenia w domu i wg mnie to okej. Ale mam koleżankę która ma niecałe 100 pkt i idzie na Frycza. Broń Boże nie zazdroszczę nikomu pieniędzy, majątku, znajomości itd. Ale ona jest typem takiej osoby, która nie rozróżniała z biologii mitozy od mejozy jak się uczyłyśmy w szkole. I ona idzie na medycynę, bo jej zapłacili… Rozumiem jak komuś braknie 1-2 pkt okej, ale 60pkt? Kiedyś taka osoba byłaby nazwana głąbem, a dziś? Dumnie idzie sobie na medycynę. Zabrakło Ci 60 punktów? Nie szkodzi.
Przykre.
Florale
16:28
@Florale niestety tez znam takie przypadkiz
Sumsum
16:32
@zdesperowany wydaje mi się, że po każdej uczelni możesz być dobrym lekarzem, jeżeli traktujesz to na serio.
Opole jest nowe. Studiowanie na świeżo otwartej uczelni ma swoje plusy (o wynik pierwszego LEKu uczelni, prowadzący podobno zazwyczaj się starają, jako najstarszy rocznik masz największy dostęp do kół naukowych, wszystkie pomoce dydaktyczne są najnowocześniejsze, bo świeżo zakupione, mało osób na roku sprawia, że każdy ma lepsze szanse na obejrzenie preparatów, czy konsultacje z prowadzącym). Ale są też minusy – uczelnia dopiero się uczy, a potrzeba kilku lat na dopracowanie spraw techniczno-organizacyjnych. Nie ma giełd – z jeden strony to dobrze, bo człowiek bardziej się musi przyłożyć, a z drugiej niekoniecznie gdyż czasem dobrze oprzeć się na doświadczeniu starszych roczników. W dodatku anatomia mokra (która zdaje się być dość istotna) zacznie się dopiero w drugim semestrze – przypuszczam, że może tu chodzić o to, że nie są jeszcze przygotowani.
Nowe uczelnie są ambitne i mają zadatki na dobre, konkurencyjne ośrodki, ale tak naprawdę to zweryfikują dopiero wyniki LEKu, ewentualnie pierwsze zajęcia klinicznie. Choć już za rok studenci z Opola będą mogli powiedzieć coś więcej, przede wszystkim o kadrze. Ale narazie to rokująca, ale jednak jedna wielka niewiadoma.
ŚUM za to ma duże doświadczenie, wiele sławnych w skali kraju klinik, kadrę i bazę naukową. Istnieje możliwość czerpania doświadczenia od wyższych roczników, wchodzą bazy. Gdyby ktoś chciał się przenosić na inną uczelnię, będącą wyżej w rankingu, dużo łatwiej to zrobić z Kato niż z takiego Opola.
Choć i tu są minusy – 660 osób na roku, jak ktoś już pisał, sprawia że jest się numerkiem. Ciężej się załapać do projektów czy kół (choć z drugiej strony jest ich więcej). Dodatkowo część sprzętu (jesli wierzyć studiującym tam osobom) ma swoje lata. Niemniej jednak myślę, że zalety przeważają.
Ale prawda jest taka, że każdy musi zadecydować sam. Niektórzy potrzebują się uczyć w ładnym miejscu i patrzą na klimat miasta. Inni na odległość od domu. Inni tylko na sprawy naukowe, więc bardziej warto polegać na sobie, niż na opiniach całego świata. A co do znajomych narzekających na kadrę, trzeba na to trochę patrzeć przez palce. Na każdej uczelni czy to starej czy nowej, może się zdarzyć beznadziejny asystent, a mogą i świetni.
Powodzenia w wyborze:)
Esi
16:33