[AKTUALIZACJA] Podsumowanie progów – I tura

LEKARSKI

Białystok:

Próg 2013: 179
Próg 2012: 180(88%)
Spadek o 1 pkt

Bydgoszcz:

Próg 2013: 87
Próg 2012: 89.15
Spadek o 2.15 pkta

Gdańsk:

Próg 2013: 179
Próg 2012: 180(87%)
Spadek o 1 pkt

ŚUM:

Próg 2013: 175(78%)
Próg 2012: 175(82%)
Spadek o 4% (biologia)

Kraków:

Próg 2013: 280
Próg 2012: 281
Spadek o 1 pkt

Olsztyn:

Próg 2013: brak danych
Próg 2012: 453

Wrocław:

Próg 2013: 255
Próg 2012: 253
Wzrost o 2 pkty

Lublin:

Próg 2013: 180(88%)
Próg 2012: 180 (90%)
Wzrost o 2% (biologia)

Łódź:

Próg 2013: 460
Próg 2012: 460
Brak zmian

Łódź wojskowo-lekarski (zwykły):

Próg 2013: 460
Próg 2012: 460
Brak zmian

Łódź wojskowo-lekarski (MON):

Próg 2013: 422
Próg 2012: 406
Wzrost o 16 pkt

Poznań:

Próg 2013: 180 (średnia szkolna 5,06)
Próg 2012: 181 (średnia szkolna 4,73)
Spadek o 1 pkt


Uczelnie z innymi warunkami naboru niż w roku ubiegłym:
Szczecin:

Próg 2013: 247
Próg 2012: 219

Warszawa:

Próg 2013: 274
Próg 2012: 247

LEKARSKO-DENTYSTYCZNY

Białystok:

Próg 2013: 175
Próg 2012: 175(77%)
Brak zmian

Gdańsk:

Próg 2013: 178
Próg 2012: 178(90%)
Brak zmian

ŚUM:

Próg 2013: 175(87%)
Próg 2012: 175(87%)
Brak zmian

Kraków:

Próg 2013: 271
Próg 2012: 272
Spadek o 1 pkt

Wrocław:

Próg 2013: 257
Próg 2012: 254
Wzrost o 3 pkty

Lublin:

Próg 2013: 179(82%)
Próg 2012: 180(85%)
Spadek o 1 pkt

Łódź:

Próg 2013: 438
Próg 2012: 434
Spadek o 4 pkt

Poznań:

Próg 2013: 175 (średnia szkolna 5,13)
Próg 2012: 178
Spadek o 3 pkt

Uczelnie z innymi warunkami naboru niż w roku ubiegłym:
Szczecin:

Próg 2013: 222
Próg 2012: 207

Warszawa:

Próg 2013: 265
Próg 2012: 241

Komentarzy: 2758

-->
  1. Donpedro masz:

    prawda, Warszawa strasznie drogie miasto. Nie ma co się pchać tam na siłę, ważne żeby skończyć wybrany kierunek.
    #

    WOW. podziwiam tych co pchają sie do Wawki. Bardzo dużo os. po 1 i 2 roku odpada, a po studiach (medycznych) i tak nie ma znaczenia gdzie się te studia skonczyło. Ja jestem na 5tym roku na WUMie, ale jakbym miała drugi raz wybierac to wybrałabym po prostu najtańsze miasto.

    Jeśli dostaliście się do kilku uczelni to radze wybierać tę jak najbliżej domu. Może teraz wam się wydaje, że będziecie wolni, ale niejednokrotnie zatęsknicie za domem.

    nikt w przyszłości nie będzie patrzył na to gdzie kończyliśmy medycynę (oby wszyscy) :D lekarzy wszędzie mało niestety..

    z tego co słyszałam na pierwszych latach (1, 2 rok) w warszawie studiuje się ciężko, jest wyścig szczurów i atmosfera średnia, a w latach późniejszych, gdy już powinno się uczyć zawodu na zajęciach w szpitalach trochę odpuszczają, czego wynikiem jest to że ludzie są po prostu niedouczeni… LEP chyba też nie wychodzi tam najlepiej

    donpedro mam znajomych na lekarskim w Łodzi, nie żałują że tam poszli, ą bardzo zadowoleni ze studiów, atmosfery i wykładowców. Czy WUM jest rarytasem? Myślę, że już nie i to nie jest w wyborze studiów najważniejsze.

    estem studentem wum pierwszego roku (kiedys studiowalem juz na tej uczelni na innym kierunku) i mowie z pelna swiadomoscia…to najmniej pro studencka uczelnia medycza w polsce. Jest chujowa, na pierwszym roku profesorowie (nie mowie o asystentach,bo Ci sa raczej ok) nie chca nawet sluchac studenta. Anatomia jest dohebana w chuj (chociaz jest szansa na lzejsza bo prof ostatnio dostal zjebe na senacie i malo roboty nie stracil-niedopuscil do egzaminu 40% leku,40% zebodlubow). Histo – rozbieznosci w kolejnych wydaniach ksiazki profa z wumu sprawiaja ze jest ciezka do zaliczenia (prof rzadko przychyla sie do jakis zarzutow w stosunku do testow). Dojdzie wam biochemia,wiec trzeci duzy i ciezki egzamin-nie jest kolorowo. Osobiscie odradzam ze wzgledu na atmosfere (czy na leku czy na moim wczesniejszym kierunku, inny wydzial, bylo tak samo z dupy).nikt
    wam nie bedzie patrzyl w dyplom czy skonczysz wum czy bydgoszcz,bialystok,olsztyn. Wazne jest prawo wyk. Zawodu. A rankingi… Co ranking to inny.wum ewidentnie wzial sobie do serca ranking polityki wg ktorego jest najlepszy. Nie nazywajmy szamba perfumeria bo z gowna nie zrobisz blyskotek od Kruka.pozdro i powodzenia w zyciowych wyborach. Dla jasnosci studiuje tu bo jestem z wawy i nie musze popierdalac po calej polsce z waliza jak sloik

    Janek

    2013.07.24
    23:06

  2. @donpedro
    chłopie w-wa? nie żartuj!
    chyba ze chcesz mieć przechlapane przez jakieś conajmniej 7 lat,
    większość na wum wylatuje albo powtarza, atmosfera na uczelni – masakra
    anatomia i histo – istna porażka
    miasto najdroższe!
    teatr, stadion itp- wolne żarty -zapomnij- co najwyżej z okna autobusu będziesz mógł popatrzeć, na nic czasu.
    byłem tam 2 lata, na szczecie udało mi sie przeniesc do łodzi- inne życie!!
    ODRADZAM WARSZAWKĘ!

    olek

    2013.07.24
    23:18

  3. Powiem Wam tak- wszedzie sie trzeba uczyc. Nie ma lajtowej uczelni.Na medycznej czesto niestety laduja profesorowie ze swoim widzimisie i ciezko ich utemperowac, bo maj aniezbity argument- ksztalcimy ludzi co beda odpowiadac za wasze zycie.Jest to argument, ale mysle nie do konca adekwatny, bo np, w spitalu czy w przychodni nikt nie bedzie badal pacjenta histoloicznie, robi si eto na pozniejszych etapach, a jesli ktos po medycynie bedzie chcial byc histologiem, to sobie posleczy przy ksiazkach kilka miesiecy i sie douczy…
    Powracajac do tematu-Nie ma łatwej medycyny, jedyne co sie liczy, to to jak Cie traktuja jako studenta, czy masz prawo glosu, czy Twoje zdanie sie liczy czy pomoga wam gdy jakis psorek przesadzi.Dobre opinie ma Poznan, Wroclaw, Bydgoszcz i Szczecin i wbrew pozorom lekarski w Lodzi tez.

    Niestety troche wody uplynie zanim nasze kochane uczelnie zobacza ze to oni sa dla nas a nie my dla nich.

    Na studiach trzeba sie zrzeszac, chodzic, prosic i walczyc o swoje nie pojedynczo lecz tłumnie, dyplomatycznie i z klasa- wybierac odpowiednich przedstawicieli.

    Co do Olsztyna- zastanawiam sie czy tam nie sciagneli osob, ktorych juz na innych uczelniach nie chcieli, bo dali wszystkim w kosc…

    majka

    2013.07.24
    23:22

  4. Donpedro, chwila to ty już studiujesz woj -lek,
    bo cos nie rozumiem?

    misia

    2013.07.24
    23:22

  5. Wie ktoś jak jest na lekarskim w Katowicach? Czy to prawda, że przyjmują więcej osób niż są w stanie wyszkolić i bardzo dużo odpada po pierwszym roku? Dzięki!

    Madzia

    2013.07.24
    23:23

  6. że przyjmują więcej i wywalają to słyszałem o Wumie.
    Siostra studiuje na śumie , jest bardzo zadowolona i raczej wszyscy przechodza dalej. wiem ze pare osób odpadło ale byli to wieczni imprezowicze , więc wiesz….

    Michał

    2013.07.24
    23:32

  7. ponad 100 osób to nie jest parę :) generalnie ludzie sami rezygnują, jak sobie narobią zaleglości. Na III roku nie ma tyle miejsc w klinikach ile jest studentów na I roku, więc jest odsiew siłą rzeczy. Co osoba to inna opinia jedni mi Katowice odradzają (szcególnie pierwsze dwa lata), inni z kolei mówią że da sie przejeść. Osobiście chyba nie będę miała dylematu czy wybrać Katowice bo z moim wynikiem 165 (88 biol) to chyba Bydgoszcz mi tylko zostaje :)

    Karolajn

    2013.07.24
    23:43

  8. kasia – 171

    misia

    2013.07.24
    23:44

  9. ola – dzięki za słowa otuchy, ale już nie bardzo wierzę w Wum :(
    a Ty myślisz że damy radę?
    najmniej mi się ta uczelnia podoba no ale blisko

    misia

    2013.07.24
    23:49

  10. poza tym wiesz…pule rektorskie itp :(
    nie jest powiedziane ze na zwolnione miejsca my sie załapiemy

    misia

    2013.07.24
    23:52

  11. Jak myślicie do ilu spadnie w piątek lek w Lublinie?

    hermosa

    2013.07.24
    23:53

  12. Ja sobie wymarzyłam WUM jakoś rok temu, dużo osób zachwalało mi tę uczelnię i teraz jestem zaskoczona tym co wszyscy piszą o Warszawie. Myślę, że są szanse :) Chociaż ja już sobie dzisiaj zaklepałam miejsce w Poznaniu i cieszę się, że jest tu tyle dobrych opinii o UMP, pocieszam się, że to też dobry wybór. Trzymam kciuki za Ciebie :D

    Ola

    2013.07.24
    23:59

  13. Dzięki. Tez słyszałam za Poznan jest super :)
    Złożyłaś papiery w Poznaniu?
    czy musiałaś od razu dołączyć badanie lekarskie?

    misia

    2013.07.25
    00:04

  14. Olu, nie pamiętam, czy jesteś z warszawy?

    misia

    2013.07.25
    00:08

  15. Nie, ja jestem ze Szczecina. Dzisiaj byłam w Poznaniu i złożyłam wszystkie dokumenty. Napisałam do nich maila czy mogę sobie pójść do lekarza medycyny pracy w moim mieście bo przecież nie mam od nich skierowania czy coś, odpisali mi, że nie ma sprawy, po prostu musi być napisane, że nie ma żadnych przeciwwskazań żebym u nich studiowała ;D

    Ola

    2013.07.25
    00:13

  16. @donpedro,
    masz taki wybór i zastanawiasz się nad wum? Odradzam warszawę, chyba już kazda uczelnia na którą się dostałes jest lepsza!
    warszawa to drożyzna!, ciągłe korki! gnojenie studentów! uczelnia rozrzucona po całym mieście- tracisz czas na przemieszczanie sie z jednych zajęc na drugie!, preparaty – pozal się boże!
    DNO

    rafi

    2013.07.25
    00:16

  17. tzn, że musiałaś zapłacić za to badanie?
    to w sumie do poznania masz lepszy dojazd myślę :)

    misia

    2013.07.25
    00:21

  18. Tak, zapłaciłam 50 zł tylko za to żeby babka zmierzyła mi ciśnienie i wypisała super poświadczenie mo

    Ola

    2013.07.25
    00:23

  19. poświadzenie, że mogę studiować * ;D dojazd mam super bo 2h pociągiem, to duży plus.

    Ola

    2013.07.25
    00:24

  20. to jesteś juz ustawiona :)
    wiesz mysłałam ze jestes z warszawy i dlatego ci zalezy na wum, ale skoro nie to ciesz się poznaniem. to naprawdę dobra uczelnia, a o wum to juz dawno słyszałam to o czym piszą ludzie, ale no wiesz nie mam za bardzo kasy więc chciałabym bez dojazdów i wynajmowania :)

    misia

    2013.07.25
    00:31

  21. ktos sie dostał na WUm i tego nie żałuje? Sam nie wiem czy dobrze robie że tam ide , blisko domu mam tylko SLUM , ale tam jest BARDZO NIECIEKWIE , więc ? Z drugiej strony jakby bylo tam tak fatalnie na tym WUMIE to by ludzie papiery zabierali , a z tego co widac ludzie sie trzymaja tej uczelni jak rzepp psiego ogona, nie może sie 400 ludzi mylić!

    donpedro

    2013.07.25
    00:36

  22. donpedro ja na twoim miejscu wybrałam lublin albo łodz :)

    karolina

    2013.07.25
    00:37

  23. Cieszę się, ale ubolewam, że nie mam tam praktycznie nikogo znajomego, a w Wawie parę osób na mnie czeka ;) Mam nadzieję, że spotkamy się albo na WUMie albo na UMP ;D

    Ola

    2013.07.25
    00:41

  24. przeciez po I liście zabrało papiery chyba ze 150 osób! potem tez kilkadziesiąt. warszawa ma duzo mieszkanców to i duzo miejscowych kandydatów, głownie warszawiacy tu są , ale znam tez duzo warszawiaków którzy studiują w poznaniu łodzi czy lublinie bo tam po prostu jest pod kazdym względem lepiej

    karolina

    2013.07.25
    00:42

  25. no chyba ze jestes snob!

    karolina

    2013.07.25
    00:43

  26. Jaki prog myslicie bedzie w Gdańsku ? @pwe Ty jesteś prorokiem :D

    elen

    2013.07.25
    00:43

  27. @elen trudno powiedzieć ..

    true

    2013.07.25
    00:47

  28. donpedro
    na wum duzo ludzi nie dowiozło w ogóle dokumentów z tego co słyszałem to ok 170 osób.
    ci co załapali się gdzies indziej to tam wiezli papiery. znam kilka osób które załapały sie na wum ,ale czekają na poznan lublin i tam chcą przenieść

    bryk

    2013.07.25
    00:48

  29. trochę jestem, przemyślę to jeszcze, kurde ze SLUMu chciałbym zrezygnować bo mnie znajoma prosiła – ma 165 pkt i chce się załapać , a gdzie indziej nie ma szans , to że drogo dla mnie nie problem, raczej korki mnie przerażają fakt i ta rozpierducha po całym zakorkowanym mieście.

    donpedro

    2013.07.25
    00:49

  30. Tak z Warszawy miliony ludzi zabrało papiery… aż 159 osób ;)

    Ola

    2013.07.25
    00:50

-->
×