Ostateczne progi na medycynę (lekarski i lekarsko-dentystyczny) w roku 2012.

Poniżej znajdują się najbardziej rzetelne ostateczne progi punktowe, wymagane do dostania się na kierunki: lekarski i lekarsko-dentystyczny w 2012 roku (na semestr 12/13). Sporządzone na podstawie oficjalnych końcowych statystyk uczelni.
(podane w nawiasach wartości procentowe to wymagany wynik z biologii, gwarantujący dostanie się mając tą ilość punktów(przed nawiasem))

KIERUNEK LEKARSKI, STACJONARNE

  • Białystok: 170(80%)
  • Bydgoszcz: 82,55
  • Gdańsk: 170(83%)
  • Katowice/Zabrze: 166
  • Kraków: 275
  • Lublin: 170(82%)
  • Łódź: 436
  • Łódź woj-lek (zwykły): 420
  • Łódź woj-lek (MON) : 390
  • Olsztyn: 432
  • Poznań: 172(średnia 4,27)
  • Warszawa: 243(fizyka 76%)
  • Wrocław: 240
  • Szczecin: 207(53%)

KIERUNEK LEKARSKO-DENTYSTYCZNY, STACJONARNE

  • Białystok: 165(75%)
  • Gdańsk: 167(80%)
  • Zabrze: 164(77%)
  • Kraków: 267
  • Lublin: 163(78%)
  • Łódź: 420
  • Poznań: 169
  • Warszawa: 238(82%)
  • Wrocław: 234
  • Szczecin: 199

KIERUNEK LEKARSKI, NIESTACJONARNE (płatne)

  • Białystok: 158
  • Bydgoszcz: 78
  • Gdańsk: 157(80%)
  • Katowice/Zabrze: 147
  • Kraków: 244
  • Lublin: 152(80%)
  • Łódź: 394
  • Łódź woj-lek: 360
  • Wrocław: 201
  • Szczecin: 162
  • Poznań: 158
  • Warszawa: 197

KIERUNEK LEKARSKO-DENTYSTYCZNY, NIESTACJONARNE (płatne)

  • Białystok: 152(75%)
  • Gdańsk: 155(77%)
  • Zabrze: 138
  • Lublin: 144(77%)
  • Łódź: 350
  • Warszawa: 192
  • Szczecin: I nabór: 116 II nabór: 158
  • Wrocław: 198

 

Komentarzy: 352

  1. Chlodna kalkulacja mowi, ze ostateczne progi na leku na wum wyniosa w tym roku 265pkt (w zaden sposob nie wychodzi mi wieszczone 270pkt.
    Z kolei intuicja podpowiada, ze moze zejsc do 260 na lek. Odpowiednio mniej bedzie na stomie. Mysle, ze osoby z 258pkt moga powaznie myslec o stomie na wum w tym roku.
    Na pewno nie przejmowalbym sie straszeniem progami wysokimi, bo to jest taki pr :-)

    Piotr

    2013.07.06
    16:02

  2. to już 9 lipca się okaże

    blebleble

    2013.07.06
    16:14

  3. Piotr ale weź pod uwagę tych co poprawiali, wszyscy moi znajomi co się nie dostali w tamtym roku i zakuwali cały rok dwa przedmioty napisali na ok. 90% a sporo takich osób jest bo wiesz najlepsi dostają się za drugim razem

    blebleble

    2013.07.06
    16:17

  4. Zobaczymy 9 lipca. Nie ma co pekac. Jak nie w tym, to w nastepnym roku. Ja mam bio 75%, chem 87% mat 98% W zebach za zadne pieniadze cale zycie grzebal nie bede, na lek w tym roku nie mam pewnego wejscia (na wum), wiec bede sie spelnial medycznie na polu farmacji na wum. Czuje sie bardziej logiczny (i chemiczny) niz bio-logiczny ;-) , wiec na razie porzucam mysl o lekarskim :-) (do czasu, az mi sie odwidzi, moze).

    Piotr

    2013.07.06
    16:25

  5. wypytałam się koleżanki z lekarskiego i te punkty w warszawie rok temu w nawiasach to wyniki z fizyki, bo ten przedmiot jeszcze rok temu decydowal jesli było kilka osób z tym samym wynikiem, w tym roku bedzie to biologia

    Maskarada

    2013.07.06
    18:07

  6. Tak mi sie wydawalo, ze to byla fiza. Ciekawa bedzie tegoroczna rekrutacja. Poker :)

    Piotr

    2013.07.06
    18:20

  7. Czyli stoma: 238-82= 156?!!!
    156 z biol i chem?! To malo!

    Alexa

    2013.07.06
    19:45

  8. tak, 156 pkt do podziału, więc można było super fizyke napisać i słabiej biologie z chemią, ale w tym roku nie wiadomo jak to będzie, czekamy do 9 lipca

    ana

    2013.07.06
    20:16

  9. To jesli w tym roku jest biolo niska to faktycznie prog moze byc kolo 250 na stomie

    Alexa

    2013.07.06
    20:35

  10. A czy przypadkiem do Karakowa na lek i lek-dent nie liczyły się olimpiady w stylu „dietetyczna, o rolnictwie” itp, których laureat miał 100 pt z bio albo z chemii? I daltego tam jest zawsze taki kosmiczny próg. Na wumie liczą się tylko te główne…:)
    poza tym śmieszą mnie ludzie, który się pytają czy się dostaną na lekarski jak mają 300/300, ja pie*dzielę ogarnijcie się, przede wszystkim matura WOGÓLE nie sprawdza inteligencji i wiedzy tylko i wyłącznie umiejętnośc wstrzelenia się w klucz i zwykłego farta, co już żeby zdać rok na lekarskim nie wystarczy :D poza tym ta chora matura często eliminuje ludzi, którzy na lekarzy najbardziej by się nadawali, czyli takich z empatią, współczuciem, normalnymi ludzkimi odruchami, którym matura pomimo wysiłków nie poszła, a selekcjonuje farciarzy i cyborgów, którzy teraz kują jak dzięcioły a z pacjentem nie będą się w stanie dogadać. MASAKRA, jestem po 1 roku lekarskiego, dostałam się za 2 razem i wiem z jakimi ludźmi w większości mam do czynienia.
    Co do progu to spekulacje są bez sensu, siejecie tylko panikę, i tak wszystkiego dowiecie się za 2 dni. Pozdrówki :)

    Zośka

    2013.07.07
    15:13

  11. @zoska jestes pierwsza osoba ktora wreszcie mowi do rze z!

    Alexa

    2013.07.07
    15:48

  12. *rzeczy

    Alexa

    2013.07.07
    15:49

  13. @Alexa Gdy taki jeden z drugim zostanie proktologiem, nie bedzie musial wykazywac sie umiejetnoscia gadania z pacjentem ;-)
    Goraco popieram w kwestii powolania, tylko jak to powolanie zbadac? Gdybym byl ministrem zdrowia, to bym od wszystkich kandydatow na studia lekarskie wymagal przepracowania dwoch miesiecy wakacji w szpitalu w charakterze salowej :-o

    Piotr

    2013.07.07
    16:53

  14. Mialo byc @Zośka :-)

    Piotr

    2013.07.07
    16:54

  15. A tak z drugiej strony to od lekarza oczekiwałbym bardziej umiejętności i wiedzy niż empatii. Od empatii jest (zwykle) pielęgniarka. Lekarz ma bez owijania w bawelne powiedziec mi ze umre, ze nic mi nie jest, albo ze mnie z tego czegos wyciagnie (gdy tylko wpadnie na to, co mi jest) :-)

    Piotr

    2013.07.07
    17:08

  16. Halo, halo Piotr lekarz musi być empatyczny, a nie automat co odburknie pacjentowi spod nosa, a co do diagnozy to ilość % maturalnych nijak się nie ma do tego jakim jesteś lekarzem. Moim zdaniem wszyscy Ci, którzy maja po 280 -300 punktów później okazują się wielkimi nieudacznikami i w życiu zawodowym i prywatnym no i oczywiście trudno im znieść porażkę zyciową

    blebleble

    2013.07.07
    18:59

  17. Zośka zgadzam się z TOBĄ w całej rozciągłości
    mój brat jest już na 4 roku i mówi dokładnie to samo co Ty,”CYBORGI” a jak przyjdzie co do czego to głupiego formularza z dokumentacji medycznej nie potrafi wypełnić

    blebleble

    2013.07.07
    19:07

  18. Mój brat dostał się za drugim razem, uczył się od września i poprawił biologie na 87% a chemie na 86% i bez stresu takiego jak my czekał na listę rankingową a no i z fizyki miał 90%, mówi, że można te pierwszą poważną porażkę przeżyć, podobno jak już ogłoszą drugi ranking i Cie nie ma to przechodzisz na inny tor myślenia, także nosy do góry i planujcie wakacje to nie koniec świata, ja już jestem na takim etapie :)

    blebleble

    2013.07.07
    19:13

  19. @blebleble Twoj brat co robil miedzy 1 a 2 podejsciem? jesli wolno zapytac (praca, studia zastepcze?).
    Zartuje sobie z ta empatia. Spotkalem w zyciu sporo wspanialych lekarzy, ktorzy mieli i wiedze i umiejetnosci i empatie. Bylo tez paru takich, ktorzy mieli glownie (tak mi sie wydaje) dobre checi i empatie :-), no i byl tylko jeden lekarz-bufon – kolezanka ze szkoly mojej mamy, ktora w liceum byla wzorcowym kujonem, dzieciolem. Zostala laryngologiem, choc powinna byc proktologiem-tam by sie przydaly umiejetosci dzieciola ;-)

    Piotr

    2013.07.07
    19:51

  20. Przegapiłam rekrutację w Łodzi na stacjonarny lekarsko-dentystyczny, zarejestrowałam się na niestacjonarny, wniosłam opłatę i nie wiem, czy jakbym spełniła próg który wymagają chociażby z ostatniej listy na lek-dent stacjonarny to automatycznie przenieśliby mnie na stacjonarne czy też muszę ciągnąć dalej niestacjonarne? Proszę o pomoc w tej kwestii bardziej ogarnięte w temacie osoby. :)(Zazwyczaj w innych miastach rejestrujesz się na niestacjonarne, jeśli zabrakło Ci punktów na stacjonarne, w Łodzi jest trochę inaczej)

    Maskarada

    2013.07.07
    19:51

  21. Piotr mój brat trochę pracował, ale przede wszystkim się uczył

    blebleble

    2013.07.08
    08:09

  22. Maskarada jak się nie zarejestrowałaś na stacjonarne to nikt Cię nie przeniesie na stacjonarne, niestety nie istniejesz w systemie jako kandydatka na stacjonarne, to są twarde zasady

    blebleble

    2013.07.08
    08:11

  23. nie tylko w Łodzi jest inaczej np. w Krakowie termin rejestracji na jedne i drugie studia jest dokładnie taki sam, wiecie zawsze 75 zł więcej dla uczelni

    blebleble

    2013.07.08
    08:13

  24. Piotrze jeśli marzysz o stomatologii to po co studiować inny kierunek, szkoda czasu :)

    blebleble

    2013.07.08
    08:14

  25. Czy ktoś może jest poinformowany czy do Olsztyna przeliczają matmę podstawową na rozszerzoną?

    bb

    2013.07.08
    08:43

  26. Do Łodzi powinieneś się dostać, ale zastanów się bo to duża kasa, musisz być przygotowany, że nie uda Ci się za rok poprawić matury, bo na pierwszym roku jest taki zapieprz a Ty będzie3sz musiał jeszcze się uczyć do matury, mam znajomą, która pracuje na uczelni i twierdzi, żę bardzo rzadko udaje się ludziom z niestacjonarnych poprawić maturę, więc musisz być przygotowany na to, że za drugi rok też będziesz musiał płacić ale jak masz kasę to Twoja sprawa

    blebleble

    2013.07.08
    09:29

  27. o boże żałuję, że przeczytałam te komentarze. tak sobie spędzałam czas na wielkim luzie oczekując na listy, a przez te wasze spekulacje tylko skoczyło mi ciśnienie :(

    pytanie:
    jeżeli dostanę się do uczelni X, ale nie jest ona moją wymarzoną uczelnią, ale zaniosę tam papiery na wszelki wypadek to czy mogę potem wycofać się z tej decyzji(zrezygnować) jeżeli dostanę się z jakiejś późniejszej listy na wymarzona uczelnie Y ?

    hdkjsaa

    2013.07.08
    11:29

  28. Oczywiście, że zawsze możesz wycofać papiery, m.in. stąd biorą się kolejne listy rankingowe na uczelniach

    blebleble

    2013.07.08
    11:34

  29. @bblebleble Nie marze o stomatologii. Mysle o lekarskim, ale nie wiem, czy to jest dla mnie. Nie ustawilem sie w kolejce do leku, tylko na farmacje (mam 258 pkt na lek na wum i ciutke zaluje, czy nie bede zalowal we wrzesniu, ze nie sprobowalem na lek :-/ ). Daje sobie kilka miesiecy na pomysleniem, czy chce byc lekarzem, no i na poprawienie matury. Tak czy siak wszystkim powodzenia zycze :-)

    Piotr

    2013.07.08
    13:06

  30. @hdkjsaa Cwicz juz teraz panowanie nad emocjami :-) co bedzie, jak Ci pacjent zacznie sie wykrwawiac albo zrobi duzy krok na druga strone? :-O

    Piotr

    2013.07.08
    13:10

Twój adres e-mail nie będzie wyświetlany ani przekazywany innym podmiotom. Pola wymagane oznaczono *.

*

*

Wpisz swój komentarz: