@Marcin jak doszło do „za komuny było lepiej” ręce mi opadły. To że w 50-60 był duży przeskok to chyba logiczne bo kraj się podnosił na nogi po wojnie? wychodzenie ze skrajności? większość wykształconych ludzi zginęła lub wyjechała z Polski i nie wróciła, więc pierwsi absolwenci techników i uniwersytetów po wojnie to wywołali? Dzięki za dyskusje. Do socjalizmu się jednak nie przekonam. Może ktoś bardziej cierpliwy pociągnie temat. Powodzenia w życiu z takim podejściem. Cofam wcześniejsze-proszę trzymaj się zdala od polityki.
koral
2016.07.27
22:11
Nie atakuję samych jednostek, nie krytykuję ich decyzji. Ja je rozumiem.
Ale system jest chory.
Marcin
2016.07.27
22:11
@koral akurat mówiłem w perspektywie światowej. Bo lata 50 i 60 to okres nie tylko boomu w Polsce, ale i na całym świecie. Poza tym do połowy lat 70 PRL nie rozwijał się wolniej od Europy zachodniej – polecam zajrzeć w niezależne dane. Dopiero potem doszło do serii kryzysów pośrednio wynikających z samej gospodarki centralnie planowanej.
Marcin
2016.07.27
22:13
Jakie prognozujecie ostateczne progi na niestacjonarny woj-lek????
R.
2016.07.27
22:15
@Marcin Zarówno dziecko lekarza jak i dziecko sekretarki chodzi do szkoły z tym samym programem nauczania, ma te same książki (używane bądź nowe) i ma w tym samym roku równą maturę. To od tego dziecka, jego przyłożenia do nauki i zapału zależy jak ją zda i gdzie pójdzie na studia. Ja jestem dzieckiem księgowej. Mama mojego jednego kolegi pracuje na kasie, a kolejnego jest lekarzem. Wszyscy się dostaliśmy. Po prostu ludzie bogatsi mają jedną furtkę więcej. Koniec tematu.
Inala
2016.07.27
22:15
@koral poza tym kraj błyskawicznie odbudowano po wojnie – w ciągu pięciu lat gospodarka osiągnęła poziom przedwojenny. Ale tak to jest na całym świecie – kraj łatwiej odbudować po wojnie niż rozwijać w warunkach pokoju. Bo jest wiedza, są (mniej lub bardziej) fabryki, wykształceni pracownicy i rynki zbytu.
Marcin
2016.07.27
22:15
@Marcin Nikt z niestacjonarnych nie zajmuje Ci miejsca. Chore jest to, że nie ma sposobu na tych co trzymają do końca miejsca na 3 -4 uczelniach i tym sposobem 3 -4 studentów mniej na studiach stacjonarnych za które płaci całe społeczeństwo. I to jest problem a nie możliwość nauki za pieniądze.
Piotr
2016.07.27
22:18
Moi rodzice pochodzą z niezamożnych rodzin ale wykształcili się na lekarzy i swietnie sobie radzą wiec stać ich na opłacenie moich studiów . Nigdy nie myślałam ze pójdę na niest. lecz miałam poważny wypadek i w drugiej klasie nie chodziłam do szkoły . Udało mi się napisać maturę tylko na niest. Uważam , ze nie można nikogo oceniać , ze jest gorszy bo nie zakwalifikował się na stacjo. Uważam, ze odniosłam sukces
BB
2016.07.27
22:21
@Piotr,chore jest to, ze można rekrutować się na 10 uczelni medycznych, powinien być system podobny do tego, jak przy rekrutacji do szkół srednich
anna
2016.07.27
22:24
I powinny być listy rankingowe na każdej uczelni w ten sam dzień i składanie tylko orginałow, a nie odpisów czy ksera
amid
2016.07.27
22:26
@amid, popieram!
anna
2016.07.27
22:27
@anna Nie uważam, że ludzie nie mają prawa do zastanowienia się gdzie spędzić lata studiów. Ale zabieranie przez uczelnie wyłącznie oryginałów na pewno przyspieszyło by proces decyzyjny i całą rekrutację. I ludzie szybciej zajęli się organizacją życia w nowym miejscu i wakacjami. A tak to dylematy, rozterki i pytania na które nikt nie zna odpowiedzi.
Piotr
2016.07.27
22:31
@Piotr ale można się zastanowić wcześniej, a nie zajmować sztucznie kilku miejsc, kiedy inni mogą się dostać
amid
2016.07.27
22:32
@amid Oczywiście, że można.
Piotr
2016.07.27
22:33
@Piotr maja prawo i dużo czasu na podjecie takiej decyzji, max wybór 3 uczelni, wiesz dobrze ze nie chodzi tu o zastanowienie, nie oszukujmy się.
anna
2016.07.27
22:34
@anna Chodzi o progi
Piotr
2016.07.27
22:36
@anna myślisz to samo co ja
amid
2016.07.27
22:36
@inala mówimy o dużej bramie jaką są studia niestacjonarne. Dobrze o tym wiesz – okazuje się, że wcale nie trzeba włożyć tyle pracy jeżeli ma się bogatszych rodziców. Że szanse są nierówne, a bogaci mają łatwiej. I to jest problem.
@Piotr – teoretyk państwowości mógłby się z Tobą nie zgodzić – być może gdyby nie fakt studiów niestacjonarnych nasze państwo zmuszone byłoby do utworzenia tych miejsc na studiach stacjonarnych. Tak, tak. To tak działa w państwie.
@anna @amid – dla mnie w ogóle trochę niezrozumiałym jest, że mimo techniki dalej trzeba gdziekolwiek dowozić oryginały, zawozić papiery, składać różne dziwne rzeczy. Wszystko mogłoby iść drogą internetową. Dostałeś/aś się – na stronie rekrutacji znajduje się przycisk podejmuję studia, a komisja/system bada, czy podałeś/aś prawidłowe informacje. Po dniu/dwóch masz informację zwrotną.
Marcin
2016.07.27
22:36
@Marcin w ten sposób idealnie mógłbyś zajmować miejsca na wszystkich uczelniach i żadne miejsce nie zostałoby zwolnione, bo kto zabroniłby Ci kliknąć w kilka miejsc? Chyba, że w ogólnym rejestrze zostałoby zgłoszone że kandydat zrekrutowany i zamykamy bramki na pozosyałc uczelaniach
amid
2016.07.27
22:39
pozostałych*
amid
2016.07.27
22:39
Posterisan przestan pieprzyc te swoje glodne kawalki to twoji rodzice sa bogaci ty to sie jeszcze okaze a wiec narazie bierz sie do nauki i nie badz zarozumialy.dzieciarnia cholera jasna.
@amid o tym właśnie bym myślał – możesz zająć jedno- max dwa trzy miejsca. Tyle studiów możesz podjąć. 10-15 dni na zawężenie do 1-2 kierunków.
Oczywiście możesz dalej czekać na wyniki tam, gdzie się nie dostałeś.
Marcin
2016.07.27
22:42
@ Marcin Mądry z ciebie gość i na pewno osiągniesz swoje cele. Nie odpuszczaj! Ale też nie bądź idealistą ( chociaż to podobno przywilej młodości ), to już nie te czasy. Pozdrawiam i uciekam bo tak naprawdę to już nie moje forum ale wracam tu z sentymentem, bo kilka lat temu bardzo mnie tutaj wspierali.
Piotr
2016.07.27
22:43
@R na niestacjo woj lek pewnie wejdzie 290/288 rok temu spadł jak teraz patrze o 11 ptk
Karina
2016.07.27
22:43
@Piotr, progi to po pierwsze, a po drugie to uczelnie nie są zainteresowane takim rozwiązaniem bo kasa 85 od łepka piechotą nie chodzi, a w takim bałaganie z listami, progami zawsze znajomego króliczka można upchnąc.
@amid wiele osób mysli tak jak my, ale jak juz pisałam do Piotra ten bałagan jest komuś na rekę.
anna
2016.07.27
22:44
Marcin moze informatyka sie zajmij wspanialomyslny dzieciak.Pomysly realizuj ale na wlasnych plecach.A najlepiej juz sie nie wypowiadaj
@Marcin tak, to jest rozsądne w takim razie, z tym bym się zgadzała jak najbardziej
amid
2016.07.27
22:45
Marcin @ a skąd ty wiesz ile kto włożył pracy i siły w naukę ??!! nie kazdemu się powiodło…są ludzie z niestacjo którzy radzą sobie lepiej na studiach od reszty dlatego bo łatwiej im ogarnąć naukę na kolosa niż nauczyć się pod klucz.
ddd
2016.07.27
22:47
@Piotr nie no, trzeba trochę powalczyć o lepszą przyszłość myślę. I jeżeli możemy chociaż trochę popchnąć świat do przodu to czemu nie.
Wiecie co mnie jeszcze przeraziło – bałagan na stronach internetowych i w procesach rekrutacyjnych. Jeżeli ktoś z Was rejestrował się na up Poznań wie o czym mówię. Nie rozumiem, naprawdę nie rozumiem. Mamy ogromne możliwości techniczno-informatyczne a nawet przy tak ogromnych pieniądzach rokrocznie wydawanych na rejestrację nikt nie wpadnie na pomysł żeby stworzyć mądry system. No wiem, nikomu się to nie opłaca.
Marcin
2016.07.27
22:48
Na tej stronie niestety panuje szum informacyjny.
Trzeba się przebić przez lawinę dyskusji w niczym nie przydatnych jeżeli chodzi o rekrutacje. Mając to na uwadze proponuje utworzyć następujące nagłówki pod którymi będą zamieszczane komentarze.
1. Czy studenci niestacjo to idioci ?
2. Kim są twoi rodzice
3. Najgorsza uczelnia medyczna w Polsce (rekord komentarzy?)
4. Rekrutacja 2016
Komentarzy: 39554
-->-
2016.07.27
-
2016.07.27
-
2016.07.27
-
2016.07.27
-
2016.07.27
-
2016.07.27
-
2016.07.27
-
2016.07.27
-
2016.07.27
-
2016.07.27
-
2016.07.27
-
2016.07.27
-
2016.07.27
-
2016.07.27
-
2016.07.27
-
2016.07.27
-
2016.07.27
-
2016.07.27
-
2016.07.27
-
2016.07.27
-
2016.07.27
-
2016.07.27
-
2016.07.27
-
2016.07.27
-
2016.07.27
-
2016.07.27
-
2016.07.27
-
2016.07.27
-
2016.07.27
-
2016.07.27
-->@Marcin jak doszło do „za komuny było lepiej” ręce mi opadły. To że w 50-60 był duży przeskok to chyba logiczne bo kraj się podnosił na nogi po wojnie? wychodzenie ze skrajności? większość wykształconych ludzi zginęła lub wyjechała z Polski i nie wróciła, więc pierwsi absolwenci techników i uniwersytetów po wojnie to wywołali? Dzięki za dyskusje. Do socjalizmu się jednak nie przekonam. Może ktoś bardziej cierpliwy pociągnie temat. Powodzenia w życiu z takim podejściem. Cofam wcześniejsze-proszę trzymaj się zdala od polityki.
koral
22:11
Nie atakuję samych jednostek, nie krytykuję ich decyzji. Ja je rozumiem.
Ale system jest chory.
Marcin
22:11
@koral akurat mówiłem w perspektywie światowej. Bo lata 50 i 60 to okres nie tylko boomu w Polsce, ale i na całym świecie. Poza tym do połowy lat 70 PRL nie rozwijał się wolniej od Europy zachodniej – polecam zajrzeć w niezależne dane. Dopiero potem doszło do serii kryzysów pośrednio wynikających z samej gospodarki centralnie planowanej.
Marcin
22:13
Jakie prognozujecie ostateczne progi na niestacjonarny woj-lek????
R.
22:15
@Marcin Zarówno dziecko lekarza jak i dziecko sekretarki chodzi do szkoły z tym samym programem nauczania, ma te same książki (używane bądź nowe) i ma w tym samym roku równą maturę. To od tego dziecka, jego przyłożenia do nauki i zapału zależy jak ją zda i gdzie pójdzie na studia. Ja jestem dzieckiem księgowej. Mama mojego jednego kolegi pracuje na kasie, a kolejnego jest lekarzem. Wszyscy się dostaliśmy. Po prostu ludzie bogatsi mają jedną furtkę więcej. Koniec tematu.
Inala
22:15
@koral poza tym kraj błyskawicznie odbudowano po wojnie – w ciągu pięciu lat gospodarka osiągnęła poziom przedwojenny. Ale tak to jest na całym świecie – kraj łatwiej odbudować po wojnie niż rozwijać w warunkach pokoju. Bo jest wiedza, są (mniej lub bardziej) fabryki, wykształceni pracownicy i rynki zbytu.
Marcin
22:15
@Marcin Nikt z niestacjonarnych nie zajmuje Ci miejsca. Chore jest to, że nie ma sposobu na tych co trzymają do końca miejsca na 3 -4 uczelniach i tym sposobem 3 -4 studentów mniej na studiach stacjonarnych za które płaci całe społeczeństwo. I to jest problem a nie możliwość nauki za pieniądze.
Piotr
22:18
Moi rodzice pochodzą z niezamożnych rodzin ale wykształcili się na lekarzy i swietnie sobie radzą wiec stać ich na opłacenie moich studiów . Nigdy nie myślałam ze pójdę na niest. lecz miałam poważny wypadek i w drugiej klasie nie chodziłam do szkoły . Udało mi się napisać maturę tylko na niest. Uważam , ze nie można nikogo oceniać , ze jest gorszy bo nie zakwalifikował się na stacjo. Uważam, ze odniosłam sukces
BB
22:21
@Piotr,chore jest to, ze można rekrutować się na 10 uczelni medycznych, powinien być system podobny do tego, jak przy rekrutacji do szkół srednich
anna
22:24
I powinny być listy rankingowe na każdej uczelni w ten sam dzień i składanie tylko orginałow, a nie odpisów czy ksera
amid
22:26
@amid, popieram!
anna
22:27
@anna Nie uważam, że ludzie nie mają prawa do zastanowienia się gdzie spędzić lata studiów. Ale zabieranie przez uczelnie wyłącznie oryginałów na pewno przyspieszyło by proces decyzyjny i całą rekrutację. I ludzie szybciej zajęli się organizacją życia w nowym miejscu i wakacjami. A tak to dylematy, rozterki i pytania na które nikt nie zna odpowiedzi.
Piotr
22:31
@Piotr ale można się zastanowić wcześniej, a nie zajmować sztucznie kilku miejsc, kiedy inni mogą się dostać
amid
22:32
@amid Oczywiście, że można.
Piotr
22:33
@Piotr maja prawo i dużo czasu na podjecie takiej decyzji, max wybór 3 uczelni, wiesz dobrze ze nie chodzi tu o zastanowienie, nie oszukujmy się.
anna
22:34
@anna Chodzi o progi
Piotr
22:36
@anna myślisz to samo co ja
amid
22:36
@inala mówimy o dużej bramie jaką są studia niestacjonarne. Dobrze o tym wiesz – okazuje się, że wcale nie trzeba włożyć tyle pracy jeżeli ma się bogatszych rodziców. Że szanse są nierówne, a bogaci mają łatwiej. I to jest problem.
@Piotr – teoretyk państwowości mógłby się z Tobą nie zgodzić – być może gdyby nie fakt studiów niestacjonarnych nasze państwo zmuszone byłoby do utworzenia tych miejsc na studiach stacjonarnych. Tak, tak. To tak działa w państwie.
@anna @amid – dla mnie w ogóle trochę niezrozumiałym jest, że mimo techniki dalej trzeba gdziekolwiek dowozić oryginały, zawozić papiery, składać różne dziwne rzeczy. Wszystko mogłoby iść drogą internetową. Dostałeś/aś się – na stronie rekrutacji znajduje się przycisk podejmuję studia, a komisja/system bada, czy podałeś/aś prawidłowe informacje. Po dniu/dwóch masz informację zwrotną.
Marcin
22:36
@Marcin w ten sposób idealnie mógłbyś zajmować miejsca na wszystkich uczelniach i żadne miejsce nie zostałoby zwolnione, bo kto zabroniłby Ci kliknąć w kilka miejsc? Chyba, że w ogólnym rejestrze zostałoby zgłoszone że kandydat zrekrutowany i zamykamy bramki na pozosyałc uczelaniach
amid
22:39
pozostałych*
amid
22:39
Posterisan przestan pieprzyc te swoje glodne kawalki to twoji rodzice sa bogaci ty to sie jeszcze okaze a wiec narazie bierz sie do nauki i nie badz zarozumialy.dzieciarnia cholera jasna.
kasia
22:41
@amid o tym właśnie bym myślał – możesz zająć jedno- max dwa trzy miejsca. Tyle studiów możesz podjąć. 10-15 dni na zawężenie do 1-2 kierunków.
Oczywiście możesz dalej czekać na wyniki tam, gdzie się nie dostałeś.
Marcin
22:42
@ Marcin Mądry z ciebie gość i na pewno osiągniesz swoje cele. Nie odpuszczaj! Ale też nie bądź idealistą ( chociaż to podobno przywilej młodości ), to już nie te czasy. Pozdrawiam i uciekam bo tak naprawdę to już nie moje forum ale wracam tu z sentymentem, bo kilka lat temu bardzo mnie tutaj wspierali.
Piotr
22:43
@R na niestacjo woj lek pewnie wejdzie 290/288 rok temu spadł jak teraz patrze o 11 ptk
Karina
22:43
@Piotr, progi to po pierwsze, a po drugie to uczelnie nie są zainteresowane takim rozwiązaniem bo kasa 85 od łepka piechotą nie chodzi, a w takim bałaganie z listami, progami zawsze znajomego króliczka można upchnąc.
@amid wiele osób mysli tak jak my, ale jak juz pisałam do Piotra ten bałagan jest komuś na rekę.
anna
22:44
Marcin moze informatyka sie zajmij wspanialomyslny dzieciak.Pomysly realizuj ale na wlasnych plecach.A najlepiej juz sie nie wypowiadaj
kasia
22:44
@Marcin tak, to jest rozsądne w takim razie, z tym bym się zgadzała jak najbardziej
amid
22:45
Marcin @ a skąd ty wiesz ile kto włożył pracy i siły w naukę ??!! nie kazdemu się powiodło…są ludzie z niestacjo którzy radzą sobie lepiej na studiach od reszty dlatego bo łatwiej im ogarnąć naukę na kolosa niż nauczyć się pod klucz.
ddd
22:47
@Piotr nie no, trzeba trochę powalczyć o lepszą przyszłość myślę. I jeżeli możemy chociaż trochę popchnąć świat do przodu to czemu nie.
Wiecie co mnie jeszcze przeraziło – bałagan na stronach internetowych i w procesach rekrutacyjnych. Jeżeli ktoś z Was rejestrował się na up Poznań wie o czym mówię. Nie rozumiem, naprawdę nie rozumiem. Mamy ogromne możliwości techniczno-informatyczne a nawet przy tak ogromnych pieniądzach rokrocznie wydawanych na rejestrację nikt nie wpadnie na pomysł żeby stworzyć mądry system. No wiem, nikomu się to nie opłaca.
Marcin
22:48
Na tej stronie niestety panuje szum informacyjny.
Trzeba się przebić przez lawinę dyskusji w niczym nie przydatnych jeżeli chodzi o rekrutacje. Mając to na uwadze proponuje utworzyć następujące nagłówki pod którymi będą zamieszczane komentarze.
1. Czy studenci niestacjo to idioci ?
2. Kim są twoi rodzice
3. Najgorsza uczelnia medyczna w Polsce (rekord komentarzy?)
4. Rekrutacja 2016
Mitochondrium
22:49