@liczydło czyli jak pojade do wawy po świadectwo to dzwonie i potem jeszcze raz bede musiał wracać do wawy na wum jak dostane wiadomość w irk ze dostałem sie?
Krzysiek
2016.07.17
17:03
@Krzysiek tak musiałbys tak jezdzic- bo inaczej nie masz jak tego zalatwic – oke sie pomylilo ale Ty bedziesz podwojnie sie meczyl
Liczydło
2016.07.17
17:10
@Liczydło
Czy ty też jesteś pyra :)? Czy dobrze Cię kojarzę z zeszłorocznej rekrutacji ;)?
pyrywielkopolskie
2016.07.17
17:11
Na ŚUM 163 to osoby ok. 1600 miejsca. Gdyby miało się przesunąć o tyle o ile w zeszłym roku, to właśnie 163 wchodzi jako ostatnie, najpewniej z warunkiem z biologii.
Jula
2016.07.17
17:11
@pyraweielkopolska – nie rekrutowalem sie rok temu bo jeszcze na innych studiach bylem
Liczydło
2016.07.17
17:13
@liczydło jeżdżenie przeżyje…byle nie było problemu z dostaniem sie skoro teraz próg przekraczam na luzie
Krzysiek
2016.07.17
17:13
Myślicie,że 162pkt przy 80% z biologii ma szansę wejść gdzieś na stome stacjo?
Wera
2016.07.17
17:15
A juź myślałem, że ziom, hehe powodzenia w takim razie!
pyrywielkopolskie
2016.07.17
17:15
@Krzyseik nie ebdzie problemu jak juz masz prog to sie dostałes – gratki (chciaz nie lubie wawy )
@pyry – ja juz sie dopstałęm do Poznania w 1 rzucie
Liczydło
2016.07.17
17:18
@Kamila przykro mi nie mam żadnych danych
@Janusz, nikogo telefonicznie nie dobierali, były oficjalne listy i tylko taki system jest na śum, jestem pewien na 1000% tego co napisałem.
ja
2016.07.17
17:20
Liczydło, gratulacje! Poznań fajne miasto
pyrywielkopolskie
2016.07.17
17:22
http://www.forum.biolog.pl/medycyna-czy-warto-byc-lekarzem-vt7122.htm
reala bycia lekarzem.nie chce was zniechecac ,ale w Polsce kariery nie zrobicie.Ludzie ,ktorzy nie maja w rodzinie lekarzy ludza sie czesto ,ze po medycynie beda mieli prestiz ,pieniadze itp.Prawda jest taka ,ze jako mloda osoba jedynie dobrze zaplaca ci w korpo farm.A zanim sobie kupicie porzadniejsze auto bedziecie mei ckolo 40-tki .Kazdy zrobi jak uwaza.Jednak sam mam w rodzinie lekarzy i wiem ,ze nie zyje im sie super,a te wille i auta to czesto kreyty ,dyzury ekstra ,nie kazdy bedzie wlascicielem kliniki medycznej
ksl
2016.07.17
17:27
@liczydło, pytanie jak zawsze (ale coraz więcej danych)-obstawiałeś (liczyłeś) parę dni temu na CMUJ 236-7. Dzisiaj jesteś bliżej 236 czy 237? Narka
Totalnyodlot
2016.07.17
17:34
blizej 236
Liczydło
2016.07.17
17:37
Oki, pzdr.
Totalnyodlot
2016.07.17
17:38
@ksl i to jest właśnie najgorsze, zbyt dużo ludzi idzie na medycynę licząc na góry pieniędzy a nie na wspaniałą pracę jaką jest leczenie ludzi, ja w tym roku dostalbym się na stome gdzie pieniądze są lepsze, jednak nie o to chodzi, nawet nie składałem tam papierów, bo wiem że akurat dentysta byłby ze mnie słaby, podobnie jak chirurg. Nie te palce.
Elmo
2016.07.17
17:40
@antek co jedziesz po Poznaniu prostaku! Sam jestes pyra!
Matka
2016.07.17
17:41
Liczydło jak myślisz w której liście wejdzie 264 do Wrocławia?
Ala
2016.07.17
17:41
@Matka – dokladnie atakuje super miasto i to mega prostacko ;(
Liczydło
2016.07.17
17:42
@Liczydło Nie wiem jak można tak w ogole pisać o jednej z najlepszych uczelni! Piekne miasto, przeuroczy ludzie .., @antek sam sobie wystawia opinie wielki Panisko z miasta
Matka
2016.07.17
17:44
@Liczydlo wystawia opinie sobie i swojemu miastu Hmmmm hmmm
Matka
2016.07.17
17:44
@ksl
Kolego nie chodzi o bycie właścicielem kliniki. Aby być właścicielem kliniki nie trzeba kończyć studiów medycznych ani jakichkolwiek w ogóle Mylisz zwykłego biznesmena z lekarzem. A każdy chyba sobie zdaje sprawę z tego, że po studiach medycznych pieniądze nie będą leciały konto za siedzenie w domu (chyba, że będzie to dyżur telefoniczny). Natomiast poza pracą w szpitalu czyli wcześniej specjalizacją aby godnie żyć trzeba podejmować pracę w ZOZ-ach + prywatny gabinet + dyżury…czyli jak pracujesz to zarabiasz jak nie pracujesz to wiadomo co
Ale za dyżur np. całonocny zarobisz 1000 PLN – gdzie tyle zarobisz za dzień pracy
I pozostaje jeszcze jedna kwestia, mianowicie kto tutaj mówi o pieniądzach…Każdy ma oczywiście swoją motywację ale jeśli idziesz na studia tylko i wyłącznie dla pieniędzy to z założenia to porażka…a gdzie powołanie, zamiłowanie to zawodu…może ktoś idzie na medycynę z zamiłowania a nie dla KASY !!!
Niestety często jest inaczej i dlatego omijam z daleka takich „lekarzy”. Zwykle głąby nic nie potrafią a interesują ich wyłącznie łapówki.
Wojcio
2016.07.17
17:45
czy ktos wie jak to jest z ta rekrutacja na wro? na stronie jest napisane ze opublikuja razem 9 list, w zeszlym roku i dwa lata temu bylo wiecej.
Czyś Ty na głowę upadł? Jak ktoś będzie miał takie podejście, to nawet jak zda LEK to i tak nie będzie leczył, bo nie będzie wiedział jak. I tak jest dziś: osoby bucowate, przemęczone, nieuprzejmie o przeroście ego są bardzo kiepskimi lekarzami…
Na medycznym zdobywasz tylko uprawnienia, całej reszty uczysz się sam w praktyce, która jest dalej od teorii niż się wielu wydaje…
Jon
2016.07.17
17:56
czy Ktoś wie Może kiedy bedzie druga lista w kato?
Joan
2016.07.17
18:00
czemu tak dużo osób straszy tutaj marnym losem lekarza po studiach? nie dla każdego kasa jest najważniejsza – owszem, fajnie jest móc pozwolić sobie na jakieś bardziej wypasione wakacje czy założenie rodziny, wybudowanie domu na obrzeżach miasta, ale sorry – wolałabym zarabiać trochę mniej, ale mieć przyjemność ze swojej pracy, obracać się w kręgu tego co mnie interesuje, a dodatkowo czerpać satysfakcję z tego, że komuś pomagam. nie mówię tu o jakimś wyidealizowanym powołaniu, za które się nie wyżyje, ale o samym fakcie robienia czegoś, co się lubi (jasne, wiem, że nie zawsze jest kolorowo, ale szczerze – nigdzie nie jest). jedni lubią pracę w korpo, ja siebie w czymś takim nie widzę. a pójście na medycynę dla prestiżu to też chyba marny powód, bo teraz często bardziej się na lekarzy psioczy niż darzy należytym szacunkiem. jest sporo zawodów, które gwarantują lepsze pieniądze, lepszy komfort pracy i jeśli ktoś narzeka, że medycyna tego nie zapewni to chyba pomylił się w wyborze studiów.
Sarajenka
2016.07.17
18:01
chyba jutro
Głośnik
2016.07.17
18:01
@Joan jutro
Elmo
2016.07.17
18:01
@Matka
Liczydło właśnie zadziwia Niby studiuje w Poznaniu ale wie wszystko o wszystkich innych: śląskich, gdańskiej a o warszawskiej najwięcej i to w samych negatywnych tego słowa znaczeniach
A w ogóle to chyba go zatrudnili na wszystkich uczelniach do ustalania limitów punktowych i kryteriów rekrutacji bo jest ekspertem a każdej kwestii
Wie gdzie ile spadną progi i gdzie są jakie warunki ale z założenia najgorzej jest na WUM-ie hehe
Jakiś wieczny student – chyba już wszędzie studiował A najprawdopodobniej czeka gdzieś na szarym końcu listy rezerwowej na WUM i zniechęca potencjalna konkurencję.
Komentarzy: 39554
-->-
2016.07.17
-
2016.07.17
-
2016.07.17
-
2016.07.17
-
2016.07.17
-
2016.07.17
-
2016.07.17
-
2016.07.17
-
2016.07.17
-
2016.07.17
-
2016.07.17
-
2016.07.17
-
2016.07.17
-
2016.07.17
-
2016.07.17
-
2016.07.17
-
2016.07.17
-
2016.07.17
-
2016.07.17
-
2016.07.17
-
2016.07.17
-
2016.07.17
-
2016.07.17
-
2016.07.17
-
2016.07.17
-
2016.07.17
-
2016.07.17
-
2016.07.17
-
2016.07.17
-
2016.07.17
-->@liczydło czyli jak pojade do wawy po świadectwo to dzwonie i potem jeszcze raz bede musiał wracać do wawy na wum jak dostane wiadomość w irk ze dostałem sie?
Krzysiek
17:03
@Krzysiek tak musiałbys tak jezdzic- bo inaczej nie masz jak tego zalatwic – oke sie pomylilo ale Ty bedziesz podwojnie sie meczyl
Liczydło
17:10
@Liczydło
:)? Czy dobrze Cię kojarzę z zeszłorocznej rekrutacji ;)?
Czy ty też jesteś pyra
pyrywielkopolskie
17:11
Na ŚUM 163 to osoby ok. 1600 miejsca. Gdyby miało się przesunąć o tyle o ile w zeszłym roku, to właśnie 163 wchodzi jako ostatnie, najpewniej z warunkiem z biologii.
Jula
17:11
@pyraweielkopolska – nie rekrutowalem sie rok temu bo jeszcze na innych studiach bylem
Liczydło
17:13
@liczydło jeżdżenie przeżyje…byle nie było problemu z dostaniem sie skoro teraz próg przekraczam na luzie
Krzysiek
17:13
Myślicie,że 162pkt przy 80% z biologii ma szansę wejść gdzieś na stome stacjo?
Wera
17:15
A juź myślałem, że ziom, hehe
powodzenia w takim razie!
pyrywielkopolskie
17:15
@Krzyseik nie ebdzie problemu jak juz masz prog to sie dostałes – gratki (chciaz nie lubie wawy
)
@pyry – ja juz sie dopstałęm do Poznania w 1 rzucie
Liczydło
17:18
@Kamila przykro mi nie mam żadnych danych
@Janusz, nikogo telefonicznie nie dobierali, były oficjalne listy i tylko taki system jest na śum, jestem pewien na 1000% tego co napisałem.
ja
17:20
Liczydło, gratulacje! Poznań fajne miasto
pyrywielkopolskie
17:22
http://www.forum.biolog.pl/medycyna-czy-warto-byc-lekarzem-vt7122.htm
reala bycia lekarzem.nie chce was zniechecac ,ale w Polsce kariery nie zrobicie.Ludzie ,ktorzy nie maja w rodzinie lekarzy ludza sie czesto ,ze po medycynie beda mieli prestiz ,pieniadze itp.Prawda jest taka ,ze jako mloda osoba jedynie dobrze zaplaca ci w korpo farm.A zanim sobie kupicie porzadniejsze auto bedziecie mei ckolo 40-tki .Kazdy zrobi jak uwaza.Jednak sam mam w rodzinie lekarzy i wiem ,ze nie zyje im sie super,a te wille i auta to czesto kreyty ,dyzury ekstra ,nie kazdy bedzie wlascicielem kliniki medycznej
ksl
17:27
@liczydło, pytanie jak zawsze (ale coraz więcej danych)-obstawiałeś (liczyłeś) parę dni temu na CMUJ 236-7. Dzisiaj jesteś bliżej 236 czy 237? Narka
Totalnyodlot
17:34
blizej 236
Liczydło
17:37
Oki, pzdr.
Totalnyodlot
17:38
@ksl i to jest właśnie najgorsze, zbyt dużo ludzi idzie na medycynę licząc na góry pieniędzy a nie na wspaniałą pracę jaką jest leczenie ludzi, ja w tym roku dostalbym się na stome gdzie pieniądze są lepsze, jednak nie o to chodzi, nawet nie składałem tam papierów, bo wiem że akurat dentysta byłby ze mnie słaby, podobnie jak chirurg. Nie te palce.
Elmo
17:40
@antek co jedziesz po Poznaniu prostaku! Sam jestes pyra!
Matka
17:41
Liczydło jak myślisz w której liście wejdzie 264 do Wrocławia?
Ala
17:41
@Matka – dokladnie atakuje super miasto i to mega prostacko ;(
Liczydło
17:42
@Liczydło Nie wiem jak można tak w ogole pisać o jednej z najlepszych uczelni! Piekne miasto, przeuroczy ludzie .., @antek sam sobie wystawia opinie wielki Panisko z miasta
Matka
17:44
@Liczydlo wystawia opinie sobie i swojemu miastu Hmmmm hmmm
Matka
17:44
@ksl
Mylisz zwykłego biznesmena z lekarzem. A każdy chyba sobie zdaje sprawę z tego, że po studiach medycznych pieniądze nie będą leciały konto za siedzenie w domu (chyba, że będzie to dyżur telefoniczny). Natomiast poza pracą w szpitalu czyli wcześniej specjalizacją aby godnie żyć trzeba podejmować pracę w ZOZ-ach + prywatny gabinet + dyżury…czyli jak pracujesz to zarabiasz jak nie pracujesz to wiadomo co 

Kolego nie chodzi o bycie właścicielem kliniki. Aby być właścicielem kliniki nie trzeba kończyć studiów medycznych ani jakichkolwiek w ogóle
Ale za dyżur np. całonocny zarobisz 1000 PLN – gdzie tyle zarobisz za dzień pracy
I pozostaje jeszcze jedna kwestia, mianowicie kto tutaj mówi o pieniądzach…Każdy ma oczywiście swoją motywację ale jeśli idziesz na studia tylko i wyłącznie dla pieniędzy to z założenia to porażka…a gdzie powołanie, zamiłowanie to zawodu…może ktoś idzie na medycynę z zamiłowania a nie dla KASY !!!
Niestety często jest inaczej i dlatego omijam z daleka takich „lekarzy”. Zwykle głąby nic nie potrafią a interesują ich wyłącznie łapówki.
Wojcio
17:45
czy ktos wie jak to jest z ta rekrutacja na wro? na stronie jest napisane ze opublikuja razem 9 list, w zeszlym roku i dwa lata temu bylo wiecej.
Głośnik
17:46
Do typa ksl od tego linku..
http://www.forum.biolog.pl/medycyna-czy-warto-byc-lekarzem-vt7122.htm
Czyś Ty na głowę upadł? Jak ktoś będzie miał takie podejście, to nawet jak zda LEK to i tak nie będzie leczył, bo nie będzie wiedział jak. I tak jest dziś: osoby bucowate, przemęczone, nieuprzejmie o przeroście ego są bardzo kiepskimi lekarzami…
Na medycznym zdobywasz tylko uprawnienia, całej reszty uczysz się sam w praktyce, która jest dalej od teorii niż się wielu wydaje…
Jon
17:56
czy Ktoś wie Może kiedy bedzie druga lista w kato?
Joan
18:00
czemu tak dużo osób straszy tutaj marnym losem lekarza po studiach? nie dla każdego kasa jest najważniejsza – owszem, fajnie jest móc pozwolić sobie na jakieś bardziej wypasione wakacje czy założenie rodziny, wybudowanie domu na obrzeżach miasta, ale sorry – wolałabym zarabiać trochę mniej, ale mieć przyjemność ze swojej pracy, obracać się w kręgu tego co mnie interesuje, a dodatkowo czerpać satysfakcję z tego, że komuś pomagam. nie mówię tu o jakimś wyidealizowanym powołaniu, za które się nie wyżyje, ale o samym fakcie robienia czegoś, co się lubi (jasne, wiem, że nie zawsze jest kolorowo, ale szczerze – nigdzie nie jest). jedni lubią pracę w korpo, ja siebie w czymś takim nie widzę. a pójście na medycynę dla prestiżu to też chyba marny powód, bo teraz często bardziej się na lekarzy psioczy niż darzy należytym szacunkiem. jest sporo zawodów, które gwarantują lepsze pieniądze, lepszy komfort pracy i jeśli ktoś narzeka, że medycyna tego nie zapewni to chyba pomylił się w wyborze studiów.
Sarajenka
18:01
chyba jutro
Głośnik
18:01
@Joan jutro
Elmo
18:01
@Matka
Niby studiuje w Poznaniu ale wie wszystko o wszystkich innych: śląskich, gdańskiej a o warszawskiej najwięcej i to w samych negatywnych tego słowa znaczeniach 

A najprawdopodobniej czeka gdzieś na szarym końcu listy rezerwowej na WUM i zniechęca potencjalna konkurencję.
Liczydło właśnie zadziwia
A w ogóle to chyba go zatrudnili na wszystkich uczelniach do ustalania limitów punktowych i kryteriów rekrutacji bo jest ekspertem a każdej kwestii
Wie gdzie ile spadną progi i gdzie są jakie warunki ale z założenia najgorzej jest na WUM-ie hehe
Jakiś wieczny student – chyba już wszędzie studiował
Wojcio
18:02
Dzięki!
Joan
18:02