Znane terminy wszystkich list rankingowych:*

  • Bydgoszcz – 14.07; 22.07; 29.07; 2.09; 16.09
  • Białystok – 9.07; 15.07; 21.07; 24.07; 29.07; 03.08; 18.08; 25.08; 28.08; 7.09; 10.09; 15.09
  • Gdańsk – 10.07; 16.07; 21.07; 24.07; 29.07; 03.08; 02.09; 8.09
  • Katowice/Zabrze - 10.07; 17.07; 23.07; 29.07; 4.09
  • Kielce – 09.07
  • Kraków – 11.07; 16.07||
  • Lublin – 13.07; 16.07; 21.07; 24.07; 29.07; 3.08; 1.09
  • Łódź – 13.07; 23.07; 05.08; 17.08; 26.08; 7.09
  • Olsztyn9.07; 21.07
  • Poznań - 10.07; 16.07; 22.07; 27.07; 30.07; 03.08||
  • Rzeszów - 17.07; 27.07; 30.07
  • Warszawa - 09.07||
  • Wrocław - 8.07; 10.07; 14.07; 16.07; 20.07; 22.07; 24.07; 28.07; 30.07; 31.07; 2.09; 7.09
  • Szczecin – 13.07; 24.07; 31.07; 03.08
  • Zielona Góra – 13.07; 2.09

*Na szaro oznaczono listy, które już były, na wiśniowo – te które będą.
W razie informacji o kolejnych terminach list – zestawienie będzie aktualizowane.

Komentarzy: 16270

-->
  1. @Cassiopeia hmmm, chodziło mi o to że motywacja nie jest czymś, czego można się „nauczyć”. Motywację trzeba czuć :D ja osobiście, właśnie po wielu miesiącach bycia na niczym, na lodzie, cieszę się że będę mieć szansę na studiowanie na kierunku lekarskim. Byłam przez 1 semestr na polibudzie i powiem Ci, że wtedy – jak nigdy – czułam, że nic „pożytecznego” ze swoim życiem nie robię. Przechodząc z klasy do klasy w podstawówce, w gimnazjum, w liceum – po prostu miałam świadomość, że idę do przodu. Dopiero ten „gap year” uświadomił mi, jakim przywilejem jest móc studiować wymarzony kierunek. Ten rok przestankowy, w którym tak naprawdę czułam się jak bez własnej „ścieżki”, której podążanie dawało mi poczucie bezpieczeństwie i tego, że jednak coś wartościowego z roku na rok robię. Tak więc – wolę mieć ograniczone życie towarzyskie i uczyć się w kierunku swoich marzeń, niż przynajmniej co tydzień spotykać się na piwie i narzekać, jak moje studia są beznadziejne pod względem perspektyw i przygotowania do danego zawodu :P miałam tak na filologii angielskiej, taka dygresja

    Milu

    2015.09.08
    13:02

  2. @carla
    możesz wpisać jako miejsce zamieszkania adres gdzie wynajmujesz mieszkanie, spokojnie :)

    ewu

    2015.09.08
    13:05

  3. @Alexadnraa
    ja też o tym marzę :( ale statystyki są straszne, nawet jak były rezygnacje to mają obsadzić 10 miejsc 120 osobami? to jeszcze nie dziś, ale wejdziemy!!

    ewu

    2015.09.08
    13:13

  4. @Milu
    Chyba rzeczywiście masz rację :) Tylko chciałabym znaleźć u siebie tę motywację… Też jestem na swoim wymarzonym kierunki, ale jakoś w tej chwili nie czuję takiej wielkiej zachęty, żeby już teraz (bo przecież mając cel – zacząć uczyć się, żeby mieć podczas roku akademickiego mniej materiału)zabrać się za stopniowe przyswajanie informacji.
    Btw. a na jakiej uczelni jesteś, jeśli można wiedzieć? :) I czy teraz zaczynasz się przygotowywać na studia, przeglądając książki, czy rzeczywiście nie warto tego robić?

    Cassiopeia

    2015.09.08
    13:14

  5. @ewu no wiem, ale nadzieja umiera ostatnia… jak opuszczą lek-lek to im zapchamy wtedy dziurę :D

    Alexandraa

    2015.09.08
    13:14

  6. @ewu no i moja mama ma dziś urodziny… :D

    Alexandraa

    2015.09.08
    13:15

  7. A stoma na Gumedzie? Jak myslicie, do ilu spadnie??

    gargamel

    2015.09.08
    13:17

  8. @Alexandraa
    może jej prezent zrobisz :D

    ewu

    2015.09.08
    13:18

  9. Jeśli już nikt nie złoży dokumentów na ŚUM to powinno wejść 170(83) jutro. Ładnie się przesuwa, 168 pewnie wejdzie pod koniec października :)

    jinx

    2015.09.08
    13:19

  10. Rzeszow 171 (67,2)

    uwaga

    2015.09.08
    13:20

  11. rzeszow 171 z angielskim 60+

    aldona

    2015.09.08
    13:20

  12. myslicie ze spadnie do 170 92 ang?

    aldona

    2015.09.08
    13:21

  13. uwaga uwaga wróżę progi (jak mam nie zostać lekarzem to chociaż wróżbitą zostanę xd)
    ŁÓDŹ:
    wojlek: 338
    leklek: 342
    wojlek-niest: 304
    leklek-niest: 326
    lekdent: 336
    lekdent-niestacjo 302

    takietam

    2015.09.08
    13:21

  14. Odpowiedź do tych, którzy chcą się uczyć w wakacje:
    http://memytutaj.pl/uploads/2013/11/07/tu-sie-jebnij.jpg

    Ktoś pisał, że chce przeczytać wszystkie skawiny we wrześniu, chyba @miśka…
    Więc od razu mówię: stracisz miesiąc życia i nie wyniesiesz z tego NIC.
    Weźmy przykładowo takie kończyny – przez kilka stron autor rozwodzi się na temat mięśni i mamy:
    GRUPA PRZEDNIA MIESNI UDA
    1. miesien A (lac, ang nazwa)
    przyczep poczatkowy: …., … , …
    przyczep końcowy: ….,…,…
    Funkcje: …., ….,….

    2. miesien B (lac, ang nazwa)
    przyczep poczatkowy: …., … , …
    przyczep końcowy: ….,…,…
    Funkcje: …., ….,….

    i tak dalej ‚milion pińcet’ mięsni wymienionych przez kilkanaście stron…
    Myślisz, że jeśli przeczytasz to wszystko hurtem, bez jednoczesnego oglądania atlasu to w jakikolwiek sposob ulatwisz sobie start w październiku? Nie, bardziej prawdopodobne ze wpadniesz w panikę: „O Boże anatomia taka trudna, nic nie umiem, a uczyłam się miesiąc”

    :D

    2015.09.08
    13:21

  15. Heeej, jest tu może ktoś to się dostał/ nie dostał na UMP niestacjo lek? Czy otrzymaliście już listy z uczelni?

    Lenkaaa

    2015.09.08
    13:22

  16. @takietam jak się sprawdzi leklek to stawiam Ci piwo :p

    fenoloftaleina

    2015.09.08
    13:23

  17. O której łódź ?

    Enkefalina

    2015.09.08
    13:23

  18. @uwaga wybierasz sie do rzeszowa ? ile masz punktow?

    aldona

    2015.09.08
    13:24

  19. O 14

    Kui

    2015.09.08
    13:24

  20. @Cassiopeia, wtrącę się trochę do tematu ;) Przejrzyj sobie książki na studia jeśli chcesz, bo pamiętam, jak mnie samą one ciekawiły, ale ktoś tu napisał, że tego, czego teraz uczyłabyś się tydzień, będziesz musiała nauczyć się w jeden wieczór. I spokojnie dasz radę, ale po prostu trzeba poczuć tę presję czasu. W wakacje to zupełnie co innego, nawet nie wiesz, jak do tego się zabrać.
    Co do motywacji, to jeśli te studia są twoimi wymarzonymi, to sama się znajdzie. Będziesz padać z przemęczenia, ale satysfakcja robienia tego, co Ci się podoba, pozwoli Ci działać dalej :) Więc odpoczywaj, póki możesz!

    lumi

    2015.09.08
    13:24

  21. A idę na płatne zdrowie publiczne, a co mi tam XD

    Kamilek

    2015.09.08
    13:25

  22. A ile jest osób z 344 i 342 do Łodzi w ogóle?

    Alexandraa

    2015.09.08
    13:25

  23. @:D, dokładnie ucząc się w wakacje można tylko utwierdzić się w przekonaniu, że nie nadaje się na te studia. Rok temu uważałam, że jak ktoś jest w stanie zapamiętać wszystkie podpisy w atlasie, to jest niemal Bogiem… I przez rok się sama ich nauczyłam, a do Boga mi daleko :D

    lumi

    2015.09.08
    13:27

  24. @makebelieve to jest napisane na stronie sumu wydziału lekarskiego w Zabrzu : „Wydziałowa Komisja Rekrutacyjna Wydziału Lekarskiego z Oddziałem Lekarsko-Dentystycznym w Zabrzu informuje, że w przypadku niewypełnienia limitu miejsc rankingi na kierunki: lekarski i lekarsko-dentystyczny studiów stacjonarnych i niestacjonarnych zostaną ogłoszone dnia 9 września 2015 r. między godz. 12.00 a 13.00.
    W przypadku niewypełnienia limitu miejsc kolejne rankingi ogłoszone zostaną 14 września 2015 r. około godz. 13.00.”

    &

    2015.09.08
    13:28

  25. @Cassiopeia jestem na ŚUM’ie, czekam na Łódź (może ostatecznie się nade mną zlituje?) :) a co do nauki- zamierzam porządnie tydzień przed rozpoczęciem roku akademickiego zbierać książki oraz materiały, by mieć (prawie) cały komplet. Oczywiście jeszcze będę je przeglądać – czy są wszystkie strony, czy wszystko jest wyraźnie napisanie, czy nie ma zakreśleń tudzież czy wyrazy nie są rozmyte itp. Jeszcze będę ogólnie przeglądać materiały i książki, by się z nimi oswajać. Ale to nie będzie jakaś nauka po nocach! :) akurat zgadzam się ze stwierdzeniem, że powinno się w wakacje odpoczywać (jeśli można, oczywiście), zaś w roku akademickim dawać z siebie 110%. Jak człowiek nie odpocznie, to jak już się za coś weźmie to istnieje duże prawdopodobieństwo, że na starcie się wypali :P a wracając do motywacji – po tym roku zobaczyłam, że można życie bezowocnie „przebimbać”. I nie chcę powtórki z rozrywki :D jak sama mówiłaś – faktycznie, kilku lub kilkunastomiesięczne wakacje/przerwa od nauki potrafi człowieka rozleniwić, tylko najważniejsze jest to, by zauważyć to swoje rozleniwienie i uświadomić sobie, że ono nie prowadzi do niczego dobrego :) cieszę się, mimo wszystko, z tego „gap year”, bo dzięki niemu zrozumiałam co jest w życiu ważne. Dodatkowo – nauczyłam się SYSTEMATYCZNOŚCI. Co jest chyba niezbędną cechą na studiach medycznych :D ale no niestety – do motywacji i chęci zapiep**ania nad książkami musiałam…. dojrzeć. Emocjonalnie :)

    Milu

    2015.09.08
    13:28

  26. @Lenkaaa ja jeszcze nie dostałam

    Laura

    2015.09.08
    13:30

  27. @Laura dzięki wielkie za odp

    Lenkaaa

    2015.09.08
    13:31

  28. @lumi zgadzam się z Twoją poprzednią wypowiedzią w 100% ;) mam tylko nadzieję, że do tej „szybkiej nauki pod wpływem presji” masz rację, bo boję się, że nie dam rady wszystkiego ogarniać na czas (oczywiście mówię o systematycznej nauce, a nie o zostawianiu masy materiału na ostatnią chwilę) :D najgorzej jest „zaaklimatyzować” się w nowym otoczeniu – studia, nowi ludzie, nowa uczelnia, (często) nowe miasto. Potem – „jakoś leci”. No, przynajmniej taka jest moja autopsja :)

    Milu

    2015.09.08
    13:32

  29. @Alexandraa
    ja zmykam bo już stronę odświeżam co minutę :D idę na zakupy

    ewu

    2015.09.08
    13:33

  30. pocieszy ktos?

    aldonka

    2015.09.08
    13:34

-->
×