<WĄTEK POŚWIĘCONY DYSKUSJI>

Komentarzy: 17712

-->
  1. @Zielona w takim razie „regenerującego” odpoczynku życzę ;)

    Milu

    2015.08.13
    16:32

  2. @Kubuś Puchatek, a dziękuję, miło mi :)

    Mandarynka

    2015.08.13
    16:33

  3. @Mandarynka, ja takiego doła mam już po raz trzeci… :(

    koko

    2015.08.13
    16:34

  4. @koko, no rozumiem, znaczy staram się, ale nie rezygnuj, jeśli lekarski to Twoje marzenie. Bo przecież 165 to nie jest zły wynik. A progi w tym roku są horrendalnie wysokie

    Mandarynka

    2015.08.13
    16:37

  5. @Vera kończyłam biotechnologię. Na pierwszym roku super, sporo chemii, biochemii, później do połowy drugiego też ciekawe rzeczy – inżynieria leków, inżynieria genetyczna, fizjologia itp… ale im dalej tym mniej mi się podobało. Już po praktykach na drugim roku byłam pewna, że niekoniecznie chce to robić do końca życia i powróciłam do pomysłu pójścia na stomatologię (urodził się podczas kończenia LO :)) Głupio mi było rzucać kierunek na 2 roku, wiec postanowiłam, że obronię się i będę startować na lek-dent. A tu niespodzianka – progi wyleciały w kosmos + wprowadzają limity dla osób z dyplomem :D

    Ciri

    2015.08.13
    16:38

  6. @Milu ja Cię rozumiem z moim wynikiem rok temu miałabym 3 miasta stacjo a teraz tylko nst i cieszę się, że na uczelni za mniej niż 29k bo na inną mnie nie stac. Jeśli masz mozliwości finansowe to gdzies jeszcze możesz się zapisac na stome niestacjo i ewentualnie po roku poprawic i sie przeniesc na lek nst ale nie czytałam Twoich innych wpisów wiec nie wiem czy jesteś z tych dla, których stoma też jest ok opcją ;)

    @

    2015.08.13
    16:39

  7. Były gdzies dzisiaj jakies listy? ;)

    Po

    2015.08.13
    16:43

  8. @Po
    Nic mi nie wiadomo o żadnych listach :(
    @koko
    Jeszcze odnośnie farmacji. Jeśli masz chłopa i zadatki na rodzinę, statystyczne dwa i pół dziecka, dom psa/kota (wybierz właściwe) to farmacja jest bezpieczniejszym wyborem. Owszem nie zrealizujesz się w tym zawodzie a przynajmniej bardzo w to wątpię ale lepsze to niż siedzenie na dyżurach. Choć praca na 2 zmiany też strasznie utrudnia życie. Ja nie mam szansy na to więc postanowiłem się poświęcić studiowaniu :P

    Magister

    2015.08.13
    16:51

  9. @koko,
    @Milu,
    kandydaci na medycynę muszą być optymistami! Myślę, że obecna tu Mandarynka może być przykładem. Presja otoczenia… komentarze życzliwych obserwatoró typu: „uuu, córka lekarzy i nie dostała się?” musiało działać destrukcyjnie. I dziewczyna dałą radę!
    Przestańcie się dołować, bo rekrutacja trwa! Wszystko rozwiąże się we wrześniu po urlopach! Pamiętajcie, że nadzieja umiera ostatnia!

    Kubuś Puchatek

    2015.08.13
    16:52

  10. @Kubuś Puchatek
    Póki jest nadzieja, żyję :D

    Magister

    2015.08.13
    16:54

  11. Ojej, nie sądziłam, że aż przykładem ;) Prawda , życzliwi obserwatorzy są wszędzie. Ale to mnie tak w sumie zmoblilizowalo, patrzyłam na znajomych z liceum, którzy bez problemu się dostali, a nikt się tego nie spodziewał. U mnie wszyscy byli pewni, no i się przeliczyli. I trochę przeraza mnie jak słucham, ile ludzi w Łodzi ma poprawki, ale ja za ciężko pracowałam i nie dam się z tych studiów wywalić :p
    Także, nie można się dołować, tylko wierzyć w siebie i walczyć :D

    Mandarynka

    2015.08.13
    16:58

  12. Czy ktoś wie co z Rzeszowem?

    f

    2015.08.13
    17:00

  13. @Kubuś Puchatek, Mandarynka
    U mnie też presja, całe rodzeństwo to lekarze… Pomimo porażek próbowałam raz, dwa, trzy razy… Ile można być tym optymistą? Dwa razy się nie udało, ale ogarnęłam się i powiedziałam „do trzech razy sztuka”. I za trzecim razem znowu lipa…

    @Magister, moim marzeniem jest stomatologia, a nie lekarski. Chcę mieć w przyszłości rodzinę itd, dlatego próbuję na stomatologię, bo wydaje mi się, że będąc dentystą łatwiej to wszystko pogodzić.

    koko

    2015.08.13
    17:00

  14. @@ no właśnie na stomę nigdy nie chciałam iść, to raz, a po drugie – stoma droższa niż lek ;( i nawet na innych uczelniach koszty będą porównywalne co z lekiem niestacjo na ŚUM’ie. I dzięki za dobre słowo ;) oraz gratuluję wejścia do Łodzi :D teraz możesz nawet o UMP walczyć, a tam chyba jeszcze mniejsze czesne jest.

    Milu

    2015.08.13
    17:01

  15. A boli najbardziej to, że w poprzednie lata z moim 165 dostałabym się bez problemu na lek-dent. Ale teraz, gdy w końcu mam te punkty są takie masakryczne progi…

    koko

    2015.08.13
    17:02

  16. @koko
    Rozsądny wybór z tą stomatologią patrząc z perspektywy rodziny :)
    Ja też złożyłem do Poznania awaryjnie na stome – no jak nigdzie się nie dostanę to chociaż na stome aż tak nie wzrosną progi prawda? A tu zonk :P

    Magister

    2015.08.13
    17:05

  17. @f
    W Rzeszowie obecnie próg 177 i chyba jutro kolejna lista bo do dzisiaj byl termin składania papierów

    Z

    2015.08.13
    17:05

  18. @Magister, ile masz?

    Kubuś Puchatek

    2015.08.13
    17:06

  19. @Kubuś Puchatek
    Mniej niż bym chciał :P 169

    Magister

    2015.08.13
    17:07

  20. @Magister, nie bądź pazerny! 169, to akuratny wynik! będziesz na leku, problem brzmi: UMED albo PUM? Oto jest pytanie

    Kubuś Puchatek

    2015.08.13
    17:12

  21. @Z dzięki, ale to wiem, chodziło mi bardziej o informacje odnośnie liczby przyjętych osób po tej liście, nie mogłam dzisiaj niestety sama zadzwonić

    f

    2015.08.13
    17:12

  22. @Kubuś Puchatek
    Przyjmę którykolwiek ;) a jak będzie mi dany wybór to wtedy go dokonam. Nie ma sensu zawracać sobie głowy tym już teraz (ale gdyby co… zwolnię miejsce na woj-leku ^^).

    Magister

    2015.08.13
    17:13

  23. @Milu, dzięki bardzo,jeszcze poczekam na to ale własnie ze względu na niższe czesne pewnie więcej chętnych będzie więc nie nastawiam się :)Jak coś to stoma nst na Gum jest chyba 30 więc zobacz na stronie nie wiem jak na to progi stoją tam, obyś podjęła jak najlepszą decyzję ale ja bym jeszcze poczekała z Twoim wynikiem a na pewno dzwoniła od połowy wrzesnia do połowy pazdz pytac sie wszedzie ile osob ostatecznie podpisało i opłaciło czesne i ile zrezygnowało itp ;)

    @

    2015.08.13
    17:15

  24. amen

    Kubuś Puchatek

    2015.08.13
    17:15

  25. @Kubuś Puchatek no też mam 3 lekarzy w rodzinie. Ojciec i wujek za 1. razem się dostali, mama za drugim. Ogólnie po wynikach ojciec do mojego doła „dołożył” najwięcej negatywnych emocji, mówiąc „dodatkowy rok miałaś czasu na naukę, a i tak nie poprawiłaś – coś jest nie tak, może nie powinnaś próbować dostać się na medycynę”. Więc niestety wiem aż za dobrze, co to presja rodziny ;-) jednakże nie zamierzam się poddać… z drugiej strony nie jestem już dzieckiem, by powiedzieć „medycyna i koniec”, z roku na rok nie jestem coraz młodsza, coś trzeba ze sobą zrobić. Ojciec jeszcze czasami ze mnie żartuje, że „sprzedamy dom, będziemy jeść trawę, ale damy Ci na studia, haha”. Nie jest to komfortowa sytuacja, bo nie wiem na ile jest to żart, a na ile prawda – dlatego chcę dostać się jeszcze gdzieś, gdzie jest taniej. Przynajmniej będę czuła mniejszą „winę”. To ostatnie słowo nie jest dobrym terminem językowym, ale trudno to inaczej opisać. Przebywałam to samo co @Mandarynka, może w nieco mniejszym stopniu, bo mniej członków mojej rodziny ma powiązania z medycyną, ale jednak ;) rozumiem też doskonale @koko. Ale fajny wydźwięk miał Twój ostatni komentarz – taki tyrtyjski, mówiąc kolokwialnie ;) dzięki

    Milu

    2015.08.13
    17:17

  26. Aspiryna może weźmiesz się za uzupełnianie progów…

    Skuwirel

    2015.08.13
    17:18

  27. @@, teraz to z twoim 167 moze sie na wojlek zalapiesz! :P

    pjerduch

    2015.08.13
    17:24

  28. A może Aspiryna jest na wakacjach ?

    Oliwka

    2015.08.13
    17:24

  29. @Magister
    Widzę że dziennie tu po robocie (chyba?) przebywasz – na spokojnie powinieneś się dostać i to pewnie na PUM :D

    Morino

    2015.08.13
    17:25

  30. Popieram Skur wiela ;)

    Koala

    2015.08.13
    17:26

-->
×