<WĄTEK POŚWIĘCONY DYSKUSJI>

Komentarzy: 17712

-->
  1. I ogólnie biologia medyczna zniszczyła moje spojrzenie na świat … Teraz gdy patrzę na gołębie to zastanawiam sie czy nie zaraza mnie Cryptococcusem neoformans, a w szpitalu na praktykach gdy zobaczylam śmieszny skrzep krwi to pierwsze moje skojarzenie było takie ze ‚Ooo wyglada jak schistosoma mansoni’

    H

    2015.08.10
    00:17

  2. @H
    Nie brzmi zachęcająco ….
    Torche glupio bo potem jesli jakies przeniesienie jest porblem przez ta biologie .. Bo wiekszosc pierwszy rok ma biologie molekulurną …

    TOmasz

    2015.08.10
    00:18

  3. @H dzięki za info jak wejściówki faktycznie takie dzikie to wszystko jasne : D

    M

    2015.08.10
    00:18

  4. @TOmasz
    A propos znajomości języków.
    Praktykę miałam na neurochirurgii. Ordynator – profesor spytał się jak mi się podoba. Po mojej odpowiedzi szybko zadał następne pytanie: Jak u Ciebie ze znajomością języków? Powiedziałam jakie języki i na jakim poziomie. On na to: To dobrze, bo najważniejszą rzeczą w karierze lekarza jest znajomość języków obcych.
    To taka dygresja na temat Twojej „miłości” do angielskiego :D

    malta

    2015.08.10
    00:18

  5. @H
    ciekawe zboczenie zawodowe nie ma co ;D
    Kolosy tragedia mowisz ? A egzamin w formie testu ?

    TOmasz

    2015.08.10
    00:19

  6. @malta
    To chyba zmieni moj swiatopoglad na temat angielskiego ;) haha
    Dogaduję sie jakos ale szalu nie ma :P

    Poza tematem z praktyk zadowolona jestes?

    TOmasz

    2015.08.10
    00:20

  7. Tak + kilka zadań genetycznych

    H

    2015.08.10
    00:20

  8. Duzo osob uwaliło ?

    TOmasz

    2015.08.10
    00:21

  9. W tym roku osoby zaczynające studia (we Wrocławiu – nie wiem czy to ma znaczenie) mają tok studiów: 6lat+staż czy 6 lat włącznie ze „stażem”?

    Ania

    2015.08.10
    00:23

  10. @malta
    Serio? :D O mamooo, ja też za językami nie przepadam :)

    Vera

    2015.08.10
    00:24

  11. Co do praktyk – ja polecam internę bo mozna sie naprawdę dużo praktycznych rzeczy nauczyć
    Ja sie nauczyłam pobierać krew, robić wszelkie zastrzyki (domięśniowe, podskórne, dożylne), przygotowywać leki, zakładać wenflony, podłączać kroplówki itp. nawet badałam per rectum :D poza tym mozna było pooglądać biopsje, echo serca, na blok pojechać itp wiec miło wspominam pierwszy poważny kontakt ze szpitalem ;)

    H

    2015.08.10
    00:25

  12. Ktoś wcześniej podał taką stronę mz.gov.pl … i mam pytanie w związku z tym – jak to możliwe, że w tym roku nie ma na niektóre specjalizacje w żadnym województwie ani jednego miejsca? (przykładowo – neurologia i neurochirurgia, są miejsca tylko na neurologię dziecięcą) Przecież to niemożliwe, że akurat na tych lekarzy nie ma żadnego zapotrzebowania.

    Vera

    2015.08.10
    00:26

  13. @H
    to prawda od wielu osob slyszalem ze interna to swietny oddzial na pierwsze praktyki ;)

    TOmasz

    2015.08.10
    00:27

  14. Vera ja to podawałam, to znaczy ze w tym momencie juz ileś osób jest w trakcie robienia tych specek i póki nie skończą to miejsc na nie nie bedzie. Ale na jesień sie konczy wiec juz na następny nabór powinny sie miejsca pojawić

    H

    2015.08.10
    00:28

  15. @TOmasz
    Orientujesz się może czy specjalizację można wykonywać tylko i wyłącznie w swoim województwie zamieszkania? I tylko wybierać z rezydentur przydzielonych do określonego województwa do którego się należy?

    Vera

    2015.08.10
    00:28

  16. @Vera
    Dowolnie ;)
    Mysiusz tylko sie zalapac gdzies w innym woj na staż chyba jakos tak to bylo a teraz to nie wiem ;)

    TOmasz

    2015.08.10
    00:29

  17. @TOmasz
    Jeśli będziesz miał możliwość wyboru, to polecam neurochirurgię. Mały oddział. mało pacjentów i mało roboty :D
    Na wszystko był czas, przerobiłam cały program, miałam okazję być na bloku i obserwować chyba wszystkie operacje (w godzinach) praktyki. To nie interna, gdzie zasuwasz od pacjenta do pacjenta :D

    malta

    2015.08.10
    00:30

  18. @H
    Chore to… Przykładowo jakbym skończyła studia i nie byłoby tej specjalizacji którą chciałabym wybrać to muszę czekać… A wiesz może czy to jaki mam wybór specjalizacji zależy od województwa w jakim mieszkam czy mogę specjalizować się w dowolnym województwie?

    Vera

    2015.08.10
    00:30

  19. @TOmasz
    Aaaa… :) Dzięki za odpowiedź.

    Vera

    2015.08.10
    00:31

  20. Patrząc na tej stronie na terminy kolejnych list mozna stwierdzic, ze na wielu uczelniach rekrutacja sie skończyła, bo była do 3.08 prawda ? Czy nie sa tu podane wszytskie terminy list?

    Spoko

    2015.08.10
    00:31

  21. @malta
    Nie wiem czy dobrze zrozumiałam – neurochirurg ma mało roboty czy przypatrujący mu się student? :)

    Vera

    2015.08.10
    00:32

  22. @malta widzisz co kto lubi.. :P mi sie to zasuwanie od pacjenta do pacjenta bardzo podobało bo mogłam setki razy robić te rzeczy a wiadomo im wiecej sie cos ćwiczy tym lepiej to wychodzi ;) przykładowo zastrzyki w brzuch robię idealne – jakby ktoś potrzebował to wiecie do kogo pisac hahah:D

    H

    2015.08.10
    00:33

  23. @malta
    kurde być na operacji neurochirurgicznej to jest coś ! Naprawdę ! W mojej okolicy neurochiurugia jest daleko ale pojde pewnie do szpitala rodzicow ;)

    @Vera
    nie jest tak slodko chce derme mam derme. Jesli chodzi o tą spec jest kilka miejsc w kraju …
    Najlatwiej medycyna rodzinna, ratunkowa , anestezjologia, interna .

    TOmasz

    2015.08.10
    00:34

  24. Vera – to nie jest chore, dzięki temu masz pewnosc ze będziesz miała prace i będziesz potrzebna po skończeniu specki. A nie tak jak na rożnych kierunkach studiów produkuje sie bezrobotnych bo jest przesyt i nikt nie potrzebuje kolejnej osoby z takim wykształceniem. Poza tym zawsze możesz próbować sie dostać na etat a nie na rezydenture jeśli bardzo sie uprzesz na specke na która nie ma miejsca

    H

    2015.08.10
    00:35

  25. Tutaj kilka stron wcześniej (496) @dddd pisał gdzie można znaleźć czerwcowe arkusze. Ciekawe, czerwcowe arkusze na stronie CKE są wrzucone tylko z 2012. Ciekawe czemu nie wrzucają tamtych, bo w internecie nie ma wrzuconych arkuszy z czerwca 2015. Chciałabym je rozwiązać

    Vera

    2015.08.10
    00:36

  26. @TOmasz
    Lekarzy rodzinnych to chyba full wszędzie jest :P

    @H
    Dziwne to jest trochę, że lekarzy rodzinnych jest multum a praca zawsze jest :P A ciągle w gazetach pisze, że lekarzy specjalistów brakuje itp. :P

    Vera

    2015.08.10
    00:38

  27. Lekarz rodzinny tez jest lekarzem specjalista

    H

    2015.08.10
    00:39

  28. @Vera
    Zdziwilabys sie w malych miejscowosciach jest duzy problem.
    A jaka spec ci sie marzy ?

    TOmasz

    2015.08.10
    00:40

  29. @Vera
    Wszyscy (poza blokiem) mają mało roboty. Było 6-10 pacjentów na oddziale.
    Znajdź w internecie jaki musisz mieć wynik LEK-u na dermę (kosmiczny):D
    @H
    Każda pliszka swój ogonek chwali :)
    Też już umiem robić zastrzyki

    malta

    2015.08.10
    00:43

  30. @H
    W jakimś województwie (nie pamiętam) brakowało pediatrów, bo płaca ponoć była dla nich za niska :D Ale chodzi mi o to, że specjalistów typu – kardiolog, neurolog, chirurg itd. – jest w szpitalach mniej niż lekarzy rodzinnych (tych jest zawsze sporo).

    @TOmasz
    Ja mieszkam raczej w niedużej miejscowości (ok. 15 tys. ludzi) a wydaje mi się, że jednak sporo tych lekarzy rodzinnych jest :D Ja póki co – dopiero za rok po maturze mogę mówić o dostaniu się na studia. W tym to najwyżej niestacjonarne na które się nawet nie rekrutuję.

    Vera

    2015.08.10
    00:44

-->
×