@ona hmmm, po części rozumiem Twoją sytuację. Tylko denerwują mnie studenci, którym tutaj zabrakło kilka pkt., zaś na Ukrainę dostali się na stacjonarne. A potem chcą się przenieść i posiłkują się głównie argumentem „jest bardzo niebezpiecznie, na ulicach zamieszki, ciężko przejść z budynku do budynku na zajęcia”. Rozumiem desperację, ale jednak odróżniam ten termin od chamstwa. Widziały gały co brały, a nie że się świadomie podejmuje wybór i w konsekwencji używa się go jako najsilniejszego argumentu. I fak – jest coraz trudniej, ale Bydgoszcz jest pod tym względem najbardziej „tolerancyjny”. No – przynajmniej był. A nie myślałaś może o Anglii? Część moich dalszych znajomych tutaj by była na niestacjo, a tam się dostali na stacjo. Wzięli kredyty studenckie… i jakoś żyją. A jak masz tam rodzinę/znajomych, to jeszcze lepiej.
Milu
2015.07.29
09:58
@Walter
Jest tam wojna domowa i nie ma co dyskutować. Jedynie kto z kim jak i dlaczego walczy można rozważać.
Isel
2015.07.29
09:59
@ktoś
czyli nie dostałeś się nigdy a teraz radzisz innym jak podążać Twoją drogą ?
'96
2015.07.29
09:59
@Piotrek. Znam więcej takich osób, ale podałem przykład Uj, bo bardziej na wyobraźnię działa… Bo to taki prestiż i w ogóle tak mokro… A tak ogólnie, to już od jakiegoś czasu jestem na polskiej uczelni, więc mi tu nie doradzaj. Wypowiedzialem się, bo ktoś tu z jakimiś wojnami we Lwowie, czy Kijowie wyskakuje…
(W)alter
2015.07.29
09:59
@glicyna znam osoby z Tarnopola i ze Lwowa, bo sam myślałem, żeby tam iść, W Tarnopolu na luzie, a we Lwowie korupcja, jak nie zapłacisz, to możesz nie zdać
kasik
2015.07.29
09:59
Czy mógłby się ktoś wypowiedzieć, która uczelnia lepsza: CM Bydgoszcz czy PUM ?
BBB
2015.07.29
10:00
@BBB Aspiryna się bardzo źle wypowiada o Bydgoszczy, ale nie wiem dlaczego
kasik
2015.07.29
10:02
@Kasik. W Polsce jak nie zapłacisz, to też możesz nie zdać… Hahaha
(W)alter
2015.07.29
10:03
@Batonix Lublin super, komisja przemiła, aż mi było głupio Ja w ogóle o 6 już byłam w Lublinie, żeby o 7 wejść do poradni medycyny pracy, załatwiłam to w 20 minut (bez żadnych badań poza wzrokiem i ciśnieniem) i o 8 już czekałam w WKR, 2 osoby były przede mną więc jak o 9 zaczęli nas przyjmować to w miarę sprawnie to poszło Na miejscu dostaje się od razu oświadczenie o przyjęciu na studia. Komisja naprawdę super
No i tyle, o 9.30 już wychodziłam z budynku i szłam z tatą zwiedzić trochę Lublin
Lily
2015.07.29
10:04
jaki bedzie według was najnizszy próg na lek stacjo?
glicyna
2015.07.29
10:07
@Lily a Lublin to Twój cel, czy czekasz na coś jeszcze?
kasik
2015.07.29
10:08
Ja jeśli już zdecydowałabym się na Ukrainę to raczej bez zamiaru przenosin tutaj . Mam znajomą po Tarnogrodzie, która tam została i sobie chwali. Tym bardziej, że my mieszkamy w strefie przy granicznej więc nam już nie robi wielkiej różnicy po której stronie granicy będziemy
ona
2015.07.29
10:09
@glicyna, ktoś pisał, że ma pewne info, że woj-lek 167, ale czy dziś coś pewnego?
kasik
2015.07.29
10:09
Mam 173, biol 85. Myślicie że jest sens czekać na Lublin? Bo nawet jak się dostane to chyba 30 września. Mam złożone dokumenty na śum
maciek
2015.07.29
10:10
@Ona. O proszę.proszę! Czyli tak też się da A skąd jesteś, jeżeli można wiedzieć?
(W)alter
2015.07.29
10:12
@ona
Chyba żartujesz z tym twierdzeniem że wszystko jedno po której stronie granicy mieszkasz w Polsce czy na Ukrainie.
as
2015.07.29
10:14
@kasik Czekam na Wrocław lub Warszawę, ale jak się nie uda to zostanie Lublin
Lily
2015.07.29
10:15
ok zamościa
as nie żartuję, nasza narodowość z ukraińską jest już tak wymieszana, że to jest dla mnie naturalne
najwyżej będę do nas wpadać na zakupy:P
ona
2015.07.29
10:16
@Lily
A na Kraków nie chcesz ? ;>
Isel
2015.07.29
10:16
@Ona. Pierwszy raz pisałaś?
(W)alter
2015.07.29
10:18
tak pierwszy i wszystko dobrze poszło . ale biologia klapa….
ona
2015.07.29
10:19
@Isel Na Kraków niestety nie mam szans z podstawową matmą Ale w sumie też nie myślałam o tym, żeby tam iść, bo ani nie mam tam znajomych, ani nie mam od kogo materiałów skombinować, a we Wrocku, Wawie i Lublinie już mam
Lily
2015.07.29
10:19
@ona Byłaś kiedyś na Ukrainie? To naprawdę jest różnica, po której stronie granicy jesteś… I żebyś nie żałowała wyboru, bo ja też uważam, że lepiej poprawiać niż się tam pchać na wschód.
Lily
2015.07.29
10:21
@Ona. To może warto przez te kilka miesięcy popracować z biologia i jeszcze raz sobie szansę dać w maju. No chyba, że masz duże parcie na studia już teraz i nie robi Ci różnicy czy w Polsce, czy na Ukrainie…
(W)alter
2015.07.29
10:22
w moich okolicach to raczej nie znajdziesz kogoś kto nie jest na wschodzie co najmniej raz w miesiącu, a ty mnie pytasz czy ja tam kiedykolwiek byłam
ona
2015.07.29
10:22
@Lily. Dla kogoś, kto mieszka przy granicy, ukraińskie społeczeństwo (z którym często ma się styczność nawet na co dzień) i Ukraina nie jest taka egzotyczna
(W)alter
2015.07.29
10:24
@ona W takim razie dziwi mnie, że jest Ci obojętne gdzie skończysz Ale to Twoje życie.
Lily
2015.07.29
10:26
@ona
Nie przemawiają do mnie te argumenty, ja widzę różnicę. Co do zakupów w Polsce – czy zamierzasz za kilka lat pożyczać kasę od rodziców na zakupy w Biedrze ?
as
2015.07.29
10:26
Wszystko na spokojnie trzeba przemyśleć.
Przyznam się bez bicia, że wcześniej o tym nie myślałam, bo porównywałam progi z ubiegłego roku i nawet mi się nie śniło, że może być ciężko dostac się na niestacjonarne. Raczej miałam to za pewniak. Ale cóż, taki rok i nic na to nie poradzimy. Jakby były progi ubiegłoroczne to spokojnie byłabym już na stomie i leku we Wrocławiu i na stomie w Łodzi.
Komentarzy: 17712
-->-
2015.07.29
-
2015.07.29
-
2015.07.29
-
2015.07.29
-
2015.07.29
-
2015.07.29
-
2015.07.29
-
2015.07.29
-
2015.07.29
-
2015.07.29
-
2015.07.29
-
2015.07.29
-
2015.07.29
-
2015.07.29
-
2015.07.29
-
2015.07.29
-
2015.07.29
-
2015.07.29
-
2015.07.29
-
2015.07.29
-
2015.07.29
-
2015.07.29
-
2015.07.29
-
2015.07.29
-
2015.07.29
-
2015.07.29
-
2015.07.29
-
2015.07.29
-
2015.07.29
-
2015.07.29
-->dlaczego tarnopol lepszy niz Lwów?
glicyna
09:57
@ona hmmm, po części rozumiem Twoją sytuację. Tylko denerwują mnie studenci, którym tutaj zabrakło kilka pkt., zaś na Ukrainę dostali się na stacjonarne. A potem chcą się przenieść i posiłkują się głównie argumentem „jest bardzo niebezpiecznie, na ulicach zamieszki, ciężko przejść z budynku do budynku na zajęcia”. Rozumiem desperację, ale jednak odróżniam ten termin od chamstwa. Widziały gały co brały, a nie że się świadomie podejmuje wybór i w konsekwencji używa się go jako najsilniejszego argumentu. I fak – jest coraz trudniej, ale Bydgoszcz jest pod tym względem najbardziej „tolerancyjny”. No – przynajmniej był. A nie myślałaś może o Anglii? Część moich dalszych znajomych tutaj by była na niestacjo, a tam się dostali na stacjo. Wzięli kredyty studenckie… i jakoś żyją. A jak masz tam rodzinę/znajomych, to jeszcze lepiej.
Milu
09:58
@Walter
Jest tam wojna domowa i nie ma co dyskutować. Jedynie kto z kim jak i dlaczego walczy można rozważać.
Isel
09:59
@ktoś
czyli nie dostałeś się nigdy a teraz radzisz innym jak podążać Twoją drogą ?
'96
09:59
@Piotrek. Znam więcej takich osób, ale podałem przykład Uj, bo bardziej na wyobraźnię działa… Bo to taki prestiż i w ogóle tak mokro… A tak ogólnie, to już od jakiegoś czasu jestem na polskiej uczelni, więc mi tu nie doradzaj. Wypowiedzialem się, bo ktoś tu z jakimiś wojnami we Lwowie, czy Kijowie wyskakuje…
(W)alter
09:59
@glicyna znam osoby z Tarnopola i ze Lwowa, bo sam myślałem, żeby tam iść, W Tarnopolu na luzie, a we Lwowie korupcja, jak nie zapłacisz, to możesz nie zdać
kasik
09:59
Czy mógłby się ktoś wypowiedzieć, która uczelnia lepsza: CM Bydgoszcz czy PUM ?
BBB
10:00
@BBB Aspiryna się bardzo źle wypowiada o Bydgoszczy, ale nie wiem dlaczego
kasik
10:02
@Kasik. W Polsce jak nie zapłacisz, to też możesz nie zdać… Hahaha
(W)alter
10:03
@Batonix Lublin super, komisja przemiła, aż mi było głupio
Ja w ogóle o 6 już byłam w Lublinie, żeby o 7 wejść do poradni medycyny pracy, załatwiłam to w 20 minut (bez żadnych badań poza wzrokiem i ciśnieniem) i o 8 już czekałam w WKR, 2 osoby były przede mną więc jak o 9 zaczęli nas przyjmować to w miarę sprawnie to poszło
Na miejscu dostaje się od razu oświadczenie o przyjęciu na studia. Komisja naprawdę super 
No i tyle, o 9.30 już wychodziłam z budynku i szłam z tatą zwiedzić trochę Lublin
Lily
10:04
jaki bedzie według was najnizszy próg na lek stacjo?
glicyna
10:07
@Lily a Lublin to Twój cel, czy czekasz na coś jeszcze?
kasik
10:08
Ja jeśli już zdecydowałabym się na Ukrainę to raczej bez zamiaru przenosin tutaj . Mam znajomą po Tarnogrodzie, która tam została i sobie chwali. Tym bardziej, że my mieszkamy w strefie przy granicznej więc nam już nie robi wielkiej różnicy po której stronie granicy będziemy
ona
10:09
@glicyna, ktoś pisał, że ma pewne info, że woj-lek 167, ale czy dziś coś pewnego?
kasik
10:09
Mam 173, biol 85. Myślicie że jest sens czekać na Lublin? Bo nawet jak się dostane to chyba 30 września. Mam złożone dokumenty na śum
maciek
10:10
@Ona. O proszę.proszę! Czyli tak też się da
A skąd jesteś, jeżeli można wiedzieć?
(W)alter
10:12
@ona
Chyba żartujesz z tym twierdzeniem że wszystko jedno po której stronie granicy mieszkasz w Polsce czy na Ukrainie.
as
10:14
@kasik Czekam na Wrocław lub Warszawę, ale jak się nie uda to zostanie Lublin
Lily
10:15
ok zamościa
as nie żartuję, nasza narodowość z ukraińską jest już tak wymieszana, że to jest dla mnie naturalne
najwyżej będę do nas wpadać na zakupy:P
ona
10:16
@Lily
A na Kraków nie chcesz ? ;>
Isel
10:16
@Ona. Pierwszy raz pisałaś?
(W)alter
10:18
tak pierwszy i wszystko dobrze poszło . ale biologia klapa….
ona
10:19
@Isel Na Kraków niestety nie mam szans z podstawową matmą
Ale w sumie też nie myślałam o tym, żeby tam iść, bo ani nie mam tam znajomych, ani nie mam od kogo materiałów skombinować, a we Wrocku, Wawie i Lublinie już mam
Lily
10:19
@ona Byłaś kiedyś na Ukrainie? To naprawdę jest różnica, po której stronie granicy jesteś… I żebyś nie żałowała wyboru, bo ja też uważam, że lepiej poprawiać niż się tam pchać na wschód.
Lily
10:21
@Ona. To może warto przez te kilka miesięcy popracować z biologia i jeszcze raz sobie szansę dać w maju. No chyba, że masz duże parcie na studia już teraz i nie robi Ci różnicy czy w Polsce, czy na Ukrainie…
(W)alter
10:22
w moich okolicach to raczej nie znajdziesz kogoś kto nie jest na wschodzie co najmniej raz w miesiącu, a ty mnie pytasz czy ja tam kiedykolwiek byłam
ona
10:22
@Lily. Dla kogoś, kto mieszka przy granicy, ukraińskie społeczeństwo (z którym często ma się styczność nawet na co dzień) i Ukraina nie jest taka egzotyczna
(W)alter
10:24
@ona W takim razie dziwi mnie, że jest Ci obojętne gdzie skończysz
Ale to Twoje życie.
Lily
10:26
@ona
Nie przemawiają do mnie te argumenty, ja widzę różnicę. Co do zakupów w Polsce – czy zamierzasz za kilka lat pożyczać kasę od rodziców na zakupy w Biedrze ?
as
10:26
Wszystko na spokojnie trzeba przemyśleć.
Przyznam się bez bicia, że wcześniej o tym nie myślałam, bo porównywałam progi z ubiegłego roku i nawet mi się nie śniło, że może być ciężko dostac się na niestacjonarne. Raczej miałam to za pewniak. Ale cóż, taki rok i nic na to nie poradzimy. Jakby były progi ubiegłoroczne to spokojnie byłabym już na stomie i leku we Wrocławiu i na stomie w Łodzi.
ona
10:26