<WĄTEK POŚWIĘCONY DYSKUSJI>

Komentarzy: 17712

-->
  1. dlaczego tarnopol lepszy niz Lwów?

    glicyna

    2015.07.29
    09:57

  2. @ona hmmm, po części rozumiem Twoją sytuację. Tylko denerwują mnie studenci, którym tutaj zabrakło kilka pkt., zaś na Ukrainę dostali się na stacjonarne. A potem chcą się przenieść i posiłkują się głównie argumentem „jest bardzo niebezpiecznie, na ulicach zamieszki, ciężko przejść z budynku do budynku na zajęcia”. Rozumiem desperację, ale jednak odróżniam ten termin od chamstwa. Widziały gały co brały, a nie że się świadomie podejmuje wybór i w konsekwencji używa się go jako najsilniejszego argumentu. I fak – jest coraz trudniej, ale Bydgoszcz jest pod tym względem najbardziej „tolerancyjny”. No – przynajmniej był. A nie myślałaś może o Anglii? Część moich dalszych znajomych tutaj by była na niestacjo, a tam się dostali na stacjo. Wzięli kredyty studenckie… i jakoś żyją. A jak masz tam rodzinę/znajomych, to jeszcze lepiej.

    Milu

    2015.07.29
    09:58

  3. @Walter
    Jest tam wojna domowa i nie ma co dyskutować. Jedynie kto z kim jak i dlaczego walczy można rozważać.

    Isel

    2015.07.29
    09:59

  4. @ktoś
    czyli nie dostałeś się nigdy a teraz radzisz innym jak podążać Twoją drogą ?

    '96

    2015.07.29
    09:59

  5. @Piotrek. Znam więcej takich osób, ale podałem przykład Uj, bo bardziej na wyobraźnię działa… Bo to taki prestiż i w ogóle tak mokro… A tak ogólnie, to już od jakiegoś czasu jestem na polskiej uczelni, więc mi tu nie doradzaj. Wypowiedzialem się, bo ktoś tu z jakimiś wojnami we Lwowie, czy Kijowie wyskakuje…

    (W)alter

    2015.07.29
    09:59

  6. @glicyna znam osoby z Tarnopola i ze Lwowa, bo sam myślałem, żeby tam iść, W Tarnopolu na luzie, a we Lwowie korupcja, jak nie zapłacisz, to możesz nie zdać

    kasik

    2015.07.29
    09:59

  7. Czy mógłby się ktoś wypowiedzieć, która uczelnia lepsza: CM Bydgoszcz czy PUM ?

    BBB

    2015.07.29
    10:00

  8. @BBB Aspiryna się bardzo źle wypowiada o Bydgoszczy, ale nie wiem dlaczego

    kasik

    2015.07.29
    10:02

  9. @Kasik. W Polsce jak nie zapłacisz, to też możesz nie zdać… Hahaha ;)

    (W)alter

    2015.07.29
    10:03

  10. @Batonix Lublin super, komisja przemiła, aż mi było głupio :) Ja w ogóle o 6 już byłam w Lublinie, żeby o 7 wejść do poradni medycyny pracy, załatwiłam to w 20 minut (bez żadnych badań poza wzrokiem i ciśnieniem) i o 8 już czekałam w WKR, 2 osoby były przede mną więc jak o 9 zaczęli nas przyjmować to w miarę sprawnie to poszło :) Na miejscu dostaje się od razu oświadczenie o przyjęciu na studia. Komisja naprawdę super :D
    No i tyle, o 9.30 już wychodziłam z budynku i szłam z tatą zwiedzić trochę Lublin :D

    Lily

    2015.07.29
    10:04

  11. jaki bedzie według was najnizszy próg na lek stacjo?

    glicyna

    2015.07.29
    10:07

  12. @Lily a Lublin to Twój cel, czy czekasz na coś jeszcze?

    kasik

    2015.07.29
    10:08

  13. Ja jeśli już zdecydowałabym się na Ukrainę to raczej bez zamiaru przenosin tutaj . Mam znajomą po Tarnogrodzie, która tam została i sobie chwali. Tym bardziej, że my mieszkamy w strefie przy granicznej więc nam już nie robi wielkiej różnicy po której stronie granicy będziemy

    ona

    2015.07.29
    10:09

  14. @glicyna, ktoś pisał, że ma pewne info, że woj-lek 167, ale czy dziś coś pewnego?

    kasik

    2015.07.29
    10:09

  15. Mam 173, biol 85. Myślicie że jest sens czekać na Lublin? Bo nawet jak się dostane to chyba 30 września. Mam złożone dokumenty na śum

    maciek

    2015.07.29
    10:10

  16. @Ona. O proszę.proszę! Czyli tak też się da :) A skąd jesteś, jeżeli można wiedzieć?

    (W)alter

    2015.07.29
    10:12

  17. @ona
    Chyba żartujesz z tym twierdzeniem że wszystko jedno po której stronie granicy mieszkasz w Polsce czy na Ukrainie.

    as

    2015.07.29
    10:14

  18. @kasik Czekam na Wrocław lub Warszawę, ale jak się nie uda to zostanie Lublin :)

    Lily

    2015.07.29
    10:15

  19. ok zamościa
    as nie żartuję, nasza narodowość z ukraińską jest już tak wymieszana, że to jest dla mnie naturalne
    najwyżej będę do nas wpadać na zakupy:P

    ona

    2015.07.29
    10:16

  20. @Lily
    A na Kraków nie chcesz ? ;>

    Isel

    2015.07.29
    10:16

  21. @Ona. Pierwszy raz pisałaś?

    (W)alter

    2015.07.29
    10:18

  22. tak pierwszy i wszystko dobrze poszło . ale biologia klapa….

    ona

    2015.07.29
    10:19

  23. @Isel Na Kraków niestety nie mam szans z podstawową matmą :D Ale w sumie też nie myślałam o tym, żeby tam iść, bo ani nie mam tam znajomych, ani nie mam od kogo materiałów skombinować, a we Wrocku, Wawie i Lublinie już mam :)

    Lily

    2015.07.29
    10:19

  24. @ona Byłaś kiedyś na Ukrainie? To naprawdę jest różnica, po której stronie granicy jesteś… I żebyś nie żałowała wyboru, bo ja też uważam, że lepiej poprawiać niż się tam pchać na wschód.

    Lily

    2015.07.29
    10:21

  25. @Ona. To może warto przez te kilka miesięcy popracować z biologia i jeszcze raz sobie szansę dać w maju. No chyba, że masz duże parcie na studia już teraz i nie robi Ci różnicy czy w Polsce, czy na Ukrainie…

    (W)alter

    2015.07.29
    10:22

  26. w moich okolicach to raczej nie znajdziesz kogoś kto nie jest na wschodzie co najmniej raz w miesiącu, a ty mnie pytasz czy ja tam kiedykolwiek byłam

    ona

    2015.07.29
    10:22

  27. @Lily. Dla kogoś, kto mieszka przy granicy, ukraińskie społeczeństwo (z którym często ma się styczność nawet na co dzień) i Ukraina nie jest taka egzotyczna ;)

    (W)alter

    2015.07.29
    10:24

  28. @ona W takim razie dziwi mnie, że jest Ci obojętne gdzie skończysz ;) Ale to Twoje życie.

    Lily

    2015.07.29
    10:26

  29. @ona
    Nie przemawiają do mnie te argumenty, ja widzę różnicę. Co do zakupów w Polsce – czy zamierzasz za kilka lat pożyczać kasę od rodziców na zakupy w Biedrze ?

    as

    2015.07.29
    10:26

  30. Wszystko na spokojnie trzeba przemyśleć.
    Przyznam się bez bicia, że wcześniej o tym nie myślałam, bo porównywałam progi z ubiegłego roku i nawet mi się nie śniło, że może być ciężko dostac się na niestacjonarne. Raczej miałam to za pewniak. Ale cóż, taki rok i nic na to nie poradzimy. Jakby były progi ubiegłoroczne to spokojnie byłabym już na stomie i leku we Wrocławiu i na stomie w Łodzi.

    ona

    2015.07.29
    10:26

-->
×