///WĄTEK DO DYSKUSJI///

Komentarzy: 10483

-->
  1. @Borówka w ogrodzie lek zwykły, a Ty?

    magda

    2015.07.11
    17:48

  2. @Ciri ahah :D
    ale i tak fajnie, ze łódź

    Borówka w ogrodzie

    2015.07.11
    17:49

  3. @magda
    woj-lek :)
    widzę ze zastanawiasz się nad Łodzią (chyba xd)
    Miasto jest naprawdę spoko, z resztą jak kazde inne. Każda uczelnia ma jakieś plusy i minusy. Zależy też, jak daleko masz :>
    Łódź wydaje mi się w sam raz, nawet blisko do manufaktury gdzie często prowadzi się różne akcje IFMSA

    Borówka w ogrodzie

    2015.07.11
    17:50

  4. @magda, mój chłopak studiuje lek w Łodzi i jest zadowolony. Byłam tam wiele razy i jak na początku miałam zdanie, że Łódź to strasznie brzydkie miasto to teraz stwierdzam, że nie jest tak źle jak mi się wydawało. Fakt, są tam brzydkie miejsca, ale ładnych też nie brakuje, to miasto cały czas się rozwija, więc moim zdaniem to jest na +
    A na uczelni nie jest tak źle, wszystko można spokojnie zdać, problemy są jedynie z histologią, ale to nas nie będzie dotyczyć, bo od naszego roku będzie nowy szef zakładu. ;)

    Apteryx

    2015.07.11
    17:51

  5. Proszę, wypowiedzcie się, Kraków czy Warszawa? Do Krakowa bliżej, ale Warszawa (nie wiem czy słusznie) wydaje mi się nowocześniejsza i daje większe możliwości…

    Yennefer

    2015.07.11
    17:52

  6. Tak naprawdę, wszędzie jest niebezpiecznie, w moim cichym, niedużym miasteczku na Opolszczyźnie ostatnio zamordowano młodą kobiętę; i szok! Bo niby wszędzie, ale nie tu, a jednak…
    Mnie się zawsze Lódź kojarzyła z Piotrkowską i łodzką filmówką :) chociaż w Łodzi nigdy nie byłam.
    Co do atrakcji – miasto w którym z córą mieszkamy, to miasto emerytów i rencistów, miasto parabanków i szmateksów, w weekendy wszystko wymiera (chociaż ostatnio coś drgnęło), więc Łódź to takie wielkie WOW! hehe :)

    Renata

    2015.07.11
    17:53

  7. @Borówka w ogrodzie @Apteryx
    dzięki, uspokoiliście mnie :D

    magda

    2015.07.11
    17:53

  8. @Yennefer
    Słyszałam opinie o Krakowie, ze sobie „świnie” podkładają.. ale to zależy na jakich ludzi się trafi, to samo moze być na innych uczelniach.
    Kraków raczej dobrze stoi, razem z Wawą wydają mi się mega nowoczesne i gotowe na studentów :)

    Borówka w ogrodzie

    2015.07.11
    17:54

  9. Ludzie oszaleliscie z ta Lodza, ja tu rok juz studiuje i gdybym tylko mogła to bym uciekła stad do innego miasta przy pierwszej lepszej okazji.

    Moni

    2015.07.11
    17:54

  10. @magda :)
    @Renata
    Dokłądnie, wszędzie moze być niebezpiecznie jeśli się tylko wie, gdzie isć.. ;)
    Mówią, że polskim trójkątem bermudzkim jest odcinek: Łódź, Radom i Sosnowiec.
    Wszędzie dzieje się dużo złych rzeczy, a że w Łodzi szczególnie to już inna sprawa. To miasto jest dosyć specyficzne ;D osobiście, nie mam nic przeciwko :>

    Borówka w ogrodzie

    2015.07.11
    17:56

  11. @Moni
    oj nie przesadzaj :D aż tak źle?
    zawsze masz wybór, ja natomiast wiem, ze uciekałabym z Krakowa gdybym tam jakąś dziwną siłą wylądowała ;)

    Borówka w ogrodzie

    2015.07.11
    17:57

  12. @Moni, ja też rok studiuję i nie zamieniłabym na żadne inne :D

    więc jak widać – wszystko zalezy i nie ma co się sugerować opiniami. Jak ktoś chce isć – niech idzie, najwyżej jak mu się nie spodoba to będzie probowal się przenosić na pozniejszych latach

    ania

    2015.07.11
    17:57

  13. Mieszkałam w Warszawie poniewaz tam chodziłam do liceum(jestem ze wsi) i. Często tam imprezowalam(co drugi weekend) i W Lodzi W ciagu pół roku widziałam wiecej niebezpiecznych sytuacji niz w ciagu 3 lat mieszkania w Warszawie.

    Moni

    2015.07.11
    17:59

  14. Z resztą na studia się jedzie żeby się czegoś nauczyć, a nie po to żeby mieszkać w fajnym mieście
    Na pierwszym roku i tak większosc czasu spedzicie z nosem w książkach, zamknięci w czterech ścianach

    ania

    2015.07.11
    17:59

  15. A Moni
    jak już mówiłam, Łódź jest bardzo specyficzna.
    Ma jeszcze takie zakamarki, gdzie dużo typów spod ciemnej gwizdy się kręci, ale ja nie skreślałabym wymarzonych studiów tylko dlatego, że miasto jest niebezpieczne.
    Nie kuszę losu, ale trzeba sobie radzić z takimi trudnościami w życiu, no niestety.. :/

    Borówka w ogrodzie

    2015.07.11
    18:00

  16. Ponawiam pytanie dotyczące odwołań. Jak to wygląda w praktyce? Na stronach uczelnie piszą,że tylko można się odwoływać jeśli ma się zastrzeżenia do przebiegu Rekrutacji?

    sacharoza

    2015.07.11
    18:01

  17. czy ktoś wie jak jest z przesuwaniem się list w Olsztynie i poznaniu? musi ktoś wiedzieć… :/

    kubeczek

    2015.07.11
    18:01

  18. @Yenefer

    Kraków lepszy.Poziom podobny,taniej,bardziej przyjazny klimat i mniej wyniosłych ludzi którzy wielbią tylko warszawe

    oo

    2015.07.11
    18:04

  19. Ania juz nie wymyślaj. Ja skończyłam ten rok z dobrymi ocenami i często sie spotykałam z ludźmi. Oczywiście z wiadomych względów zapraszałam ludzi do siebie :) Raczej wolałam nie zapuszczać sie w miasto. Moze nie mam szczęścia, ale gdybym mogła to bym bez zawahania zamieniła Lodz na inne miasto.
    Moze faktycznie mozna sie odnaleźć w tym mieście. Jesli chcecie biegać wieczorami to radzę kupić gaz pieprzowy, ja go nosze codziennie ze sobą, ale moje koleżanki tylko do biegania.

    Moni

    2015.07.11
    18:06

  20. Okolice anatomicum w warszawie są niebezpieczne dużo cyganów

    oo

    2015.07.11
    18:06

  21. @oo to wykładowcy

    Moni

    2015.07.11
    18:08

  22. @Moni
    Przezorny zawsze ubezpieczony :)
    Najlepiej to nie wracać późno i wybierać miejsce raczej bezpiezne, tłoczne..
    No ale jak się czasem późno kończy zajęcia to niestety.. :/ najlepiej ze znajomymi wracać

    Borówka w ogrodzie

    2015.07.11
    18:08

  23. To samo w okolicach dworca centralnego i prawobrzeżnej warszawy gdzie dla przyjezdnych jest najtaniej bo raczej na ekskluzywne dxielnice nie idą.
    Także bardzo drogo kosztują poprawki szczególnie na niestacjonarne

    oo

    2015.07.11
    18:08

  24. @oo WUM prowadzi ERASMUSa dla doktorów i profesorów. Od dwóch lag wymieniają sie z Rumunia. Na WUMiecw tym roku prawie wszyscy wykładowcy i ćwiczeniowy na pierwszym roku to Romowie z wymiany

    Moni

    2015.07.11
    18:09

  25. czy jest ktoś kto myśli, że wystarczy 166 na stome do Łodzi

    Banan

    2015.07.11
    18:09

  26. WUM szczególnie odradzam niestacjonarne lekarskie i lekdent

    oo

    2015.07.11
    18:10

  27. Oczywiście żartuje z ta Warszawa, mieszkałam tam przez trzy lata i kocham to miasto. Mozna go rowniez nienawidzieć, rozumiem sa kuctemu powody. Ale OO nie gadaj głupot

    Moni

    2015.07.11
    18:10

  28. @banan ja myślę :D

    Apteryx

    2015.07.11
    18:11

  29. Wiem bo tam studiuje.
    Wiele osób od nas zostalo okradziony idąc na zajęcia w tym ha niestety tez

    oo

    2015.07.11
    18:11

  30. @Banan
    Uważam, że powinieneś się załapć, jak nie teraz to później troszku :>

    Borówka w ogrodzie

    2015.07.11
    18:11

-->
×