[2015] Wymagane do rekrutacji przedmioty maturalne wg. miast

(wiśniową gwiazdką oznaczono miasta nowe lub te, w których zasady rekrutacji zmieniły się)

Białystok
1) Biologia R
2) Chemia R lub Fizyka R lub Matematyka R

Bydgoszcz
1) Biologia R (przelicznik: wynik x 0,55)
2) Chemia R lub Fizyka R (przelicznik: wynik x 0,45)

Gdańsk
1) Biologia R
2) Chemia R

Katowice/ Zabrze
1) Biologia R
2) Chemia R lub Fizyka R lub Matematyka R

Kielce*
1) Biologia R
2) Chemia R

Kraków*
1) Biologia R
2) Chemia R
3) Matematyka P lub Matematyka R *

*przy obliczaniu wyniku rekrutacyjnego wynik z Matematyki R liczony jest jako 100%, a wynik z Matematyki P jako 50%.

Lublin
1) Biologia R
2) Chemia R lub Fizyka R

Łódź
2 z 4 przedmiotów:
-Biologia R
-Chemia R
-Fizyka R
-Matematyka R

Olsztyn
1) Biologia
2) Chemia
3) Fizyka lub Matematyka
poziom każdego przedmiotu do wyboru ale rozszerzony liczony z mnożnikiem 2

Poznań
1) Biologia R
2) Chemia R lub Fizyka R

Rzeszów*
1) Biologia R
2) Chemia R lub Fizyka R

Szczecin
1) Biologia R
2) Chemia R lub Fizyka R

Warszawa*
1) Biologia R
2) Chemia R
3) Matematyka P lub Matematyka R *lub Fizyka P lub Fizyka R **

*
przy obliczaniu wyniku rekrutacyjnego wynik z Matematyki R liczony jest jako 100%, a wynik z Matematyki P jako 70%.
**przy obliczaniu wyniku rekrutacyjnego wynik z Fizyki R liczony jest jako 100%, a wynik z Fizyki P jako 90%.

Wrocław
1) Biologia R
2) Chemia R
3) Matematyka P lub Fizyka P lub Matematyka R lub Fizyka R*

*przy obliczaniu wyniku rekrutacyjnego wynik z Matematyki R/Fizyki R ma taką samą wartość, jak wynik z Matematyki P/Fizyki P

///W następnym wpisie (w ciągu tygodnia) zestawimy terminy rekrutacyjne.///

Wszystkim kandydatom, ich rodzicom oraz studentom odwiedzającym naszą stronę życzymy udanych Świąt Wielkanocnych.
-Redakcja

Komentarzy: 286

-->
  1. W nowych miastach problemem może być to, że nie mam dostępu do żadnych giełd, nikt nie zna specjalnie nowych wykładowców i tego, czego oczekują.

    flexor

    2015.04.09
    20:41

  2. @wujek chemię miałam dobrą 78 i matmę 96. Chciałam Wrocław i stąd chęć poprawki chemii, ale że jakoś byłam spokojna o chemię douczyłam się tylko iloczynu rozpuszczalności, bo na tym poległam, nie chciało mi się już tego po raz kolejny wałkować – na chemię miałam 2 dni w tyg.na zasadzie arkuszy maturalnych i Witowskiego. Ogólnie odpuściłam ją sobie, bo uznałam mój wynik za dość dobry. Chemię napisałam w tym roku na 75%

    Lila

    2015.04.09
    21:31

  3. @wujek, do egzaminu z biologii go nie dopuścili, z anatomii mial komisa, ale podobno nawet na niego nie przyszedł, a z histo nie zdał semestralnego. Można mieć warunki na stacjo ale nie ze wszystkiego naraz ;D

    Blank

    2015.04.09
    22:57

  4. @Lila dzieki za odp :)

    @Blank to na własne życzenie go wyrzucili. Gorzej, ze jednak kasa za I semestr przepadla :/ swoja droga ciekawa historia.

    wujek

    2015.04.09
    23:42

  5. @Lila Co ty opowiadasz, jakie 90% społeczeństwa nie wie jak ciężko dostać się na medycynę? Właśnie 90% jak nie więcej ma zbyt wysokie mniemanie o tych studiach. Studiach jak każdych innych. Z całym szacunkiem, ale podstawowa matura jest na poziomie jamochłona (a propos uczelni wymagających mat/fiz p), a rozszerzona biologia czy chemia to jest tak do porzygu wałkowany jeden schemat przez całe liceum, a 3. klasę zwłaszcza, że ja przed maturą odruchowo rozwiązywałem te zadanka, niczym pies Pawłowa. :v Dlatego z całym szacunkiem do wszystkich poprawiających, ale jeśli ktoś nie jest w stanie ogarnąć prostej maturki w rok czy więcej, to jak chce zdać taką histologię, na której trzeba wkuć 800 stron Sawickiego na pamięć, pomijając jedynie przecinki i to w znacznie krótszym czasie? Trzeba przekładać ambicje na możliwości niestety…

    MrBrightside

    2015.04.10
    12:25

  6. „na której trzeba wkuć 800 stron Sawickiego na pamięć”- przepraszam bardzo gdzie niby trzeba wykuć 800 stron Sawickieg na pamięć. Oświeć mnie

    Niesporczak

    2015.04.10
    12:36

  7. I jak już mam być wredno-czepialski to Sawicki nie ma 800 stron ; p

    Niesporczak

    2015.04.10
    12:39

  8. 780? 790? W Kato egzamin z tego cudownego przedmiotu tak niestety wyglądał.

    MrBrightside

    2015.04.10
    12:57

  9. @MrBrightside Widzę ktoś tu się musiał sam dowartościować w komentarzu :)

    Lily

    2015.04.10
    13:04

  10. Lol, ale czym? Napisałem tylko jak sprawę widzę. Jeśli dla kogoś matura stanowi problem, to nie dla niego te studia. Można się prześlizgnąć przez histo, ale potem jest biochemia, mikroby, farma. Każdemu może się zdarzyć warunek, ale mnie by osobiście strasznie bolała świadomość, że mógłbym teraz kończyć jakiś kierunek jak mój rocznik i zaczynać pracę, a siedzę na 1/2 roku i kuje Krebsy czy inne nabłonki.

    MrBrightside

    2015.04.10
    14:24

  11. Dlatego zadbaj w własny tyłek, a nie tu swoje mądrości wypisujesz, które nic pożytecznego nie wnoszą. Matura może i nie jest trudna, ale nauczyciele w szkole nie potrafią do niej dobrze przygotować, a uczniowie będąc w pierwszej, czy drugiej klasie liceum w większości wierzą, że szkoła ich przygotuje. Bardzo często niestety tak nie jest. Poza tym nie każdy mając te 16/17 lat jest dostatecznie zdeterminowany do pracy. Niektórzy dojrzewają do takich decyzji później i mają do tego pełne prawo, bo to oni będą siedzieć dodatkowy rok/dwa w domu i uczyć się do matury, a nie Ty. Także nie oceniaj. Najłatwiej jest napisać taki bezsensowny bełkot i wszystko skrytykować.

    Lily

    2015.04.10
    14:40

  12. Jak myslicie, w jakich okolicach bedzie prog na uczelnie (Krakow, Warszawa) gdzie wymagana jest matura z matematyki rozszerzonej? Beda wyzsze, czy spadna ze wzgledu na niekorzystny przelicznik matematyki podstawowej?

    Natalia

    2015.04.10
    14:49

  13. Och, bo posty typu „miałam 70% z biologii”, „poprawiłam o 20% maturę” czy „mam 160 myślicie że się dostanę?”, jakich pełno na tej stronie, to bełkot bardzo sensowny i bardzo wiele wnosi. :D Nie unoś się, bo nikogo nie atakuję, a jedynie wyrażam swoje zdanie. Uważam wielokrotne poprawianie matury za stratę cennego czasu i trochę żerowanie na bliskich, jeśli nic w tym czasie się nie robi, tylko siedzi z nosem w operonach/witowskich czy innych książkach. To tylko studia, nie lepiej potraktować je jako po prostu jedną z wielu możliwości i ruszyć dalej, niż marnować cały rok (oby jeden…) na maturę?

    MrBrightside

    2015.04.10
    15:03

  14. @Natalia, spójrz na progi UJ sprzed 2010, kiedy bodajże wymagali rozszerzonej fizyki razem z biol i chem. Myślę, że progi mogą być w tym roku podobne.

    MrBrightside

    2015.04.10
    15:04

  15. @MrBrightside Jeden rok w perspektywie dwudziestu/trzydziestu lat jest niczym, a może zadecydować o całym dalszym życiu, dlatego uważam, że jeśli się tego naprawdę chce i ma determinację, to warto :)
    Oczywiście komentarze, o których wspomniałeś wcześniej są równie bezsensowne, bo każdy tu może napisać cokolwiek i ma się to dokładnie nijak do tego, jak będzie w rzeczywistości.

    Lily

    2015.04.10
    15:11

  16. @MrBrightside jak przeczytałam Twój komentarz na temat „nadawania się” to aż złapałam się za głowę. Kim Ty jesteś żeby nas oceniać. Pozwól , ze sami sprawdzimy czy sie nadajemy.
    Sorry , ale to jest chyba najgłupsze podejście jakie kiedykolwiek slyszałam (zresztą taki komentarz się już kiedyś na tym forum pojawił) brak słów.

    Ktoś wcześniej wspomniał, że ludzie nie wiedzą jak cieżko dostać się na lekarski. To jest prawda – niestety. W moim „otoczeniu” wielokrotnie -jak to się nie może dostać?! nikt nigdy nie wspomni bo nie jest świadom, żeby mieć pewne miejsce na leku trzeba naskrobać na tej maturze tak, żeby ponad 80% z dwóch rozszerzeń mieć :( Często lekarski jest porównywany do prawa – że PODOBNO tak samo ciężko dostać się na prawo jak na lek czy stome. Moim zdaniem na prawo znacznie łatwiej się dostać, jest opcja studiów zaocznych (rok kosztuje o wiele, wiele mniej niż rok lekarskiego).

    xd

    2015.04.10
    15:13

  17. Drogie xd, jak ktoś ma ochotę, to niech i dziesięć razy podchodzi do matury. Bardzo mi z tego powodu wszystko jedno. Niemniej poczułem się zobowiązany napisać jak to wygląda z boku, bo obserwuję te rekrutacyjne fora od paru lat i ciągle jest na nich jeden i ten sam temat. I nie, sami nie sprawdzicie, czy się nadajecie. Od tego są egzaminy, czy to na studiach, czy po szkole średniej. Jeśli prosta matura po raz któryś kolejny z rzędu stanowi barierę nie do przejścia, to chyba to taka dyskretna aluzja, że się jednak nie nadajecie.
    PS: żeby dostać 80% z matury można przepuścić 12 punktów! 12! To tak jakby 3 strony egzaminu puste zostawić!

    MrBrightside

    2015.04.10
    15:34

  18. Widzę, że łatwo Ci przychodzi ocenianie ludzi przez pryzmat matury.

    Skończmy ten temat.
    Powodzenia na egzaminach…

    xd

    2015.04.10
    16:12

  19. Mój znajomy dostał sie za czwartym razem, bo nie mógł przebrnąć przez maturę, a teraz ma stypendium naukowe za wyniki na studiach, także każdy jest indywidualnością i nie można generalizować, upraszczać.

    *adrenalinka

    2015.04.10
    17:11

  20. @MrBrightside
    Widzę, że i ja musiałam żenować moich bliskich poprawką z matury :D Jak dotąd nie miałam żadnej poprawki na studiach, wszystko zdaję w pierwszych terminach średnia na półrocze ponad 4- czy to jest żenujące, że musiałam rok siedzieć w domu i jestem gorsza od tych co mieli te 3 punkty więcej? Tak się nie czuję i nie wiem co masz na myśli „patrząc na to z boku”. Dla mnie klucz był nie do przejścia, byłam dobra z biologii ale będąc na oględzinach pracy punktu nie było, bo „nie było w kluczu” kropka :)
    I rzeczywiście tak dużo osób nie wie, nie mają pojęcia ile osób startuje na te uczelnie, że można składać na każdą, że progi to nie jest po 50% z matury byle jakiej jak na prawo ( polski *1, matma *4, czy nawet biologia!) ;) nikt nie wie że jest tyle list bo na większosci uczelni 1 lista jest w lipcu druga we wrześniu i ot cała rekrutacja. Rozbawiło mnie Twoje uniesienie :)

    Lila

    2015.04.10
    17:21

  21. Cieszy mnie, że wywołałem na twojej twarzy uśmiech :D Jedyne, co jeszcze dodam: nie twierdzę, że poprawianie matury nie ma sensu. Bo ma. 2-3 punkty to jest żadna różnica, jeśli ich brakło, to po prostu zwykły pech. Mam znajomego, który nie dostał się zaraz po maturze, dlatego przysiadł w domu przez rok i rozwalił obie maturki na 90+, tak, że chyba każda uczelnia by go przyjęła z pierwszej listy. Mówiąc krótko – da się. Ale nie rozumiem masochistów, którzy 3., 4., 5. raz poprawiają maturę i nadal poprawić nie mogą, zwłaszcza, jeśli siedzą w tym czasie w domu, nie pracują, ani niczego nie studiują. Mnie by przytłaczało poczucie marnotrawienia takiego szmatu czasu.

    MrBrightside

    2015.04.10
    17:35

  22. @MrBrightside
    Napisales :”Dlatego z całym szacunkiem do wszystkich poprawiających, ale jeśli ktoś nie jest w stanie ogarnąć prostej maturki w rok….” -tym zwracałeś się do każdego powtarzającego :-P dlatego albo przemyśl co piszesz i trzymaj się tego albo nie pisz wcale :-P

    Lila

    2015.04.10
    18:20

  23. @Lila Nom, w rok. Dłużej=więcej niż raz poprawiać, moim zdaniem, nie ma sensu. Nie widzę rozbieżności.

    MrBrightside

    2015.04.10
    19:04

  24. Witam
    Chyba warto zapytać o progi zwłaszcza jakie mogą być w rzeszowie i kielcach , jakieś przewidywania ?

    LuQas95

    2015.04.10
    20:31

  25. No tutaj się zgadzam poprawianie 3-5 razy to już człowiek powinien się zastanowić co on właściwie robi z tym czasem że przez 5 lat nie potrafi się nauczyć na jeden egzamin. Zwłaszcza że wtedy motywacja dostania sie na medycyne chyba jest chyba tylko taka żeby się na ów medycyne dostać bo fajnie od tak. No ale z tą histo to jakoś mi się wierzyć nie chce : D wiem, że u was w kato z tym „cudnym” przedmiotem nie zaciekawie no ale nie przesadzajmy nigdzie nikt Sawickiego na blachę kuć nie musi nawet jak wymagają dużo.

    Niesporczak

    2015.04.10
    21:15

  26. Pierwsze progi będą tam porównywalne, ale częściej będą publikowane listy, albo częściej będą je uzupełniali nowymi osobami po telefonicznym kontakcie.

    flexor

    2015.04.10
    21:26

  27. Czy rekrutacja dla nowo i staro maturzystów wyglada tak samo? Ktoś zasięgał jakiś informacji? ;)

    *adrenalinka

    2015.04.10
    22:20

  28. „Nowo” i „staro” maturzyści piszą Nową MAturę czyli maturę od 2005 roku więc rekrutacja wygląda dla nich tak samo. Co innego dla ludzi ze starą maturą czyli przed 2005. Ci piszą egzaminy na uczelni

    Niesporczak

    2015.04.10
    22:25

  29. Witam
    ma ktoś namiary na testy bio 2014 czerwiec albo arkusze co na akademiach pisali starzy maturzyści

    LuQas95

    2015.04.11
    16:46

  30. Z lekiem jest taka zalete że nie ma problemu z bezrobociem nawet bez specy coś zarobisz a z resztą kierunków to ogromna loteria czy uda ci się cos złapać(to plus na rzecz kilkunastokrotnej próby poprawy matury)

    LuQas95

    2015.04.11
    16:50

-->
×