Pytanie do osób, które dostały się na lekarski MON do Łodzi: dostaliście jakiś list/wezwanie z Łodzi/Wrocławia na szkolenie unitarne?
bk
2014.08.08
12:51
@AISHA
Kolbuszowa?:D Z tej strony Mielec się kłania Ja też chciałabym na lek-dent do Szczecina lub Łodzi ale na niestacjo
Izis
2014.08.08
12:52
@Pan Maciej widzę że opinia zależy od wieku, osobiście mam kilku znajomych na 2 i 3 roku leku i są bardzo zadowoleni ze studiów z poziomu nauczania itp. Z kolei starsza kuzynka narzekała na problemy ze zrobieniem specjalizacji którą w końcu zrobiła w Irlandii i tutaj nie chce wracać. Ja jednak jestem zdania ze po każdej uczelni medycznej można być zarówno dobrym jak i złym specjalistą, zależy to w dużej mierze od jednostki, jej zaangażowania i samozaparcia
wajo
2014.08.08
12:53
@ caty
Jestem w tej samej sytuacji co ty . Bierzesz pod uwagę niestacjonarny lek ?
natka
2014.08.08
12:55
AISHA,
mało współpracuję ze stomatologami, więc nie odpowiem Ci na to pytanie.
Moją wypowiedź o uczelni opieram na takich składowych jak:ilość spotkanych dobrych, wykształconych specjalistów, ilość publikacji w Polsce i zagranicą, ilość petentów medycznych, ilość zabiegów innowacyjnych, kwota dotacji etc.
Sugeruję tylko, że jeśli ktoś ma do wyboru
Warszawę i Gdańsk, lepiej Warszawę.
Gdańsk i Bydgoszcz, lepiej Gdańsk.
Bydgoszcz, a Szczecin, lepiej Bydg.
Jeśli ktoś nie ma wyboru to niech się dużo uczy i chodzi na praktyki i też dobrze bedzie !
Maciej
2014.08.08
12:57
myślicie, że spadnie lek-dent w szczecinie do 159 pkt?
barb
2014.08.08
13:00
Czy ktoś mógłby się wypowiedzieć podobnie jak Pan Maciej tylko na temat lek-dent? Będę wdzięczna Jak rodzic któregoś z kandydatów jest stomatologiem to może mógłby poprosić o opinię?
Olka
2014.08.08
13:00
Osobiscie znam dziewczynę po stomatologii w Szczecinie.Jest bardzo zadowolona.Wszędzie trzeba się uczyć bo jak wiadomo z każdej uczelni mogą wyjść niedouczeni lekarze.
asia
2014.08.08
13:08
ponawiam pytanie Gdańsk czy Białystok? gdzie łatwiej? i jeśli bym chciała się przepisac po roku na wum-gdzie jest to realne?
naiwna
2014.08.08
13:10
@wajo Też mam ten problem mam 162 pkt i zabraknie mi 1 lub 2 na lekarski (wojlek-łódź, szczecin); dostałam się od razu na farmację do Białegostoku, ale teraz dochodzę do wniosku, że lepiej będzie jeśli zostanę w domu… Na tak wymagającym kierunku nie zdołam nauczyć się do poprawienia matury, choć kusi możliwość przepisania ocen z niektórych przedmiotów w razie czego. ale jak nie poprawie, to nie będą mi i tak mieli gdzie przepisać. Moi rodzice również namawiają mnie na niestacjonarne, jednak ja nie chcę się na to pisać… według nich to najlepsza decyzja; jednak przecież zapłacić ciągle będzie można za rok, a może uda się dostać nam na stacjonarne i oszczędzić tego wydatku? Tym bardziej, że ogromnie ciężko jest po roku niestacjonarnej medycyny poprawić ją i dostać się na stacjo, więc boję się, że jeśli zacznie się niestacjonarne, to takie trzeba będzie skończyć. a jeśli uda się za rok poprawić maturę i tak trzeba zacząć studia od nowa. A będąc w domu można dużo się uczyć… Co o tym myślisz? Inne osoby także proszę o opinię jeśli zechciało wam się przeczytać Pozdrawiam!
Hasselen
2014.08.08
13:12
@olka Mój szwagier skończył w tym roku lek-dent w Szczecinie a sam pochodzi spod Warszawy i bardzo sobie chwali
wajo
2014.08.08
13:13
@Hasselen @wajo ja jestem rocznik 94 i już przechodziłam przez poprawę @wajo tak samo jak Ty mam 155 pkt i też patrzę na to, żeby dostać się do Gdańska gdzie cena za rok jest chyba najniższa. jakiś czas temu byłam kompletnie zrezygnowana swoim wynikiem ale rodzice stwierdzili, że skoro jest to moje marzenie, żeby zostać lekarzem to nie powinnam bawić się w „kierunki awaryjne” i zaproponowali swoje oszczędności na co ja się nie zgodziłam. Pierwsza myśl: Jezu! taka kasa za coś co inni mają za darmo! dlaczego? na szczęście mam bardzo mądrego tatę, który wytłumaczył mi, że kasę którą oni wydadzą przez 6 lat ja będę mogła im oddać po kilku latach pracy jako lekarz(dodał, że jeżeli będę chciała hahaha, a ja oddam nawet z odsetkami). I rzeczywiście czekam na wyniki rekrutaccji niestacjo w Szczecinie, Gdańsku, Białymstoku i Bydgoszczy, bo po prostu boję się, że po kolejnym podejściu do poprawy mogę znowu być zawiedziona i mieć poczucie, że inni idą do przodu, studiując medycynę a ja siedzę w domu. Jak ktoś już wyżej powiedział…jeżeli macie takich kochanych rodziców to skorzystajcie z ich pomocy i nie zawiedźcie ich i samych siebie. pozdrawiam
vika
2014.08.08
13:27
@vika Święta racja! Życzę Ci powodzenia i widzę kolejny dowód na to, że na niestacjonarne nie idą jedynie „rozpieszczone dzieci bogatych rodziców”, mam nadzieję, że spotkamy się w Gdańsku.
ewka
2014.08.08
13:31
@Panie Macieju, a co Pan sądzi o leku w Olsztynie?
alek
2014.08.08
13:33
@vika
Dzięki za podpowiedź… tu trudna decyzja i dlatego trzeba ją dokładnie przemyśleć. Pisałaś, że jesteś 94 – zostałaś rok w domu i poprawiłaś?
Hasselen
2014.08.08
13:35
@Olka a dostałaś już decyzję pocztą?
ulkaa
2014.08.08
13:39
@ Hasselen
Wiem, że pytanie nie jest kierowane do mnie, jednak ja poszłam rok temu na niestacjo i jestem idealnym przykładem tego, że jeśli ma się motywację ( typu: wcale nie tak bogaci rodzice lub pieniądze ew. potrzebne na studia siostry) wszystko się uda. Poprawiłam maturę I moje poczucie własnej wartości tylko wzrosło, że byłam w stanie wszystko na wysokie stopnie pozaliczać w terminach i dodatkowo poprawić maturę!
Też miałam rok temu wątpliwości, jednak postanowiłam posłuchać taty, który uznał, że te pieniądze to żadne pieniądze… a jak już skończę te studia to szybko je oddam a i tak nie ma w tej chwili na co ich wydać.
Ja na twoim miejscu bym szła Ale faktycznie jest to decyzja warta przemyślenia, bo na roku poprawiłam maturę niestety jako jedyna, wiec nie jest to takie proste…
Klaudia
2014.08.08
13:40
Witam c:
Nie wiem czy to dobre miejsce na takie pytania, ale nie wiem gdzie się zwrócić. Czy ktoś jest może zorientowany jak wyglądają warunki w akademiku PUM w Szczecinie? Czy warto? Czy są dogodne warunki do nauki, a może impreza na okrągło?
Dostałam się wczoraj na lek-dent i zaczynam poszukiwania kwatery c:
Ala
2014.08.08
13:41
@ Klaudia
Dziękuję i gratulacje!! Po Waszych wypowiedziach widzę, że warto podjąć ryzyko…
Hasselen
2014.08.08
13:47
@naiwna
Z tego, co pisali tu inni, to Gdańsk ma trochę inny program niż Warszawa i Białystok. Sprawdź to, jeśli tak, to problem sam ci odpadnie. Swoją drogą przenieść się wcale nie jest łatwo.
malta
2014.08.08
13:56
Jestem 50 pod kreska na stome, myślicie ze wejdę jeszcze we wrzesniu?
Gumed
2014.08.08
13:57
@Hasselen tak, nie studiowałam tylko poszłam do pracy i przez rok uczyłam się do poprawy.
@Klaudia gratuluję! Też pomyślę o ew podniesieniu wyników z matury. Na jakiej uczelni studiowałaś niestacjonarne?
vika
2014.08.08
13:59
@ naiwna
Nigdy osobiście nie słyszałam o przenosinach z Gdańska do Wawy, nie wiem jak jest w Białymstoku.
Klaudia
2014.08.08
13:59
Jak myślicie, czy na lek stacjonarny w Bydgoszczy próg spadnie do ok 83.5?
bdg
2014.08.08
14:00
Jaki obstawiacie próg ostateczny w Lublinie? Na lek?
gaabi
2014.08.08
14:00
Powodzenia dla wszystkich
Hasselen
2014.08.08
14:03
@vika Gdańsk, chociaż wybrałam go ze względu na odległość. Gdyby przyszło mi wybierać ponownie, chyba bym się zdecydowałą na Bydgoszcz np., podobno o wiele łatwiej. W Gdańsku naprawdę męczą szczególnie na lekarskim. I niestety musze to powiedzieć…ale polscy studenci nie są tam najważniejsi. Ostatnio zabrano stomatologii budynek, żeby zrobić coś dla Englisch Division… Co chwilę zabiera się coś Polakom, żeby dać… no Aarabom w zasadzie bo na ED w Gdańsku przeważają. ED ma lepsze akademiki, kolokwia mają w tygodniu, a że dla Polaków nie starcza wtedy czasu i miejsca, to muszą je pisać w soboty.. więc powroty do domu, szczególnie jak ktoś ma daleko…Masakra.
Może innym to nie przeszkadza, ale ja nie bedąc uprzedzona po roku w Gdańsku…już niestety jestem
Klaudia
2014.08.08
14:05
Jak obstawiacie stom białystok? Ma moze.ktos listy wlasnie z bialego z tamtego roku?
coco
2014.08.08
14:07
@Klaudia oni chyba lepiej płacą a wiadomo, kasa najważniejsza ehhh ja właśnie rozpatruje Gdańsk Szczecin i Bydgoszcz i czekam na wyniki Ale jeżeli uda się na wszystkie to nie wiem co wybrac…
vika
2014.08.08
14:15
@Panie Macieju
Ja jestem rocznik 92 i obecnie jestem studentką 2 roku fizjoterapii na WUM.Równocześnie staram się dostaćna lekarski ale tylko niestaconarny i tylko w Warszawie. pOMIMO,ŻE W TY ROKU będe poprawiać mature pewnie 4 raz bo mam z biologii 82, z matmy 76 i z nieszczęsnej chemii 57 to moi rodzice uważają,że nie mam się do czego spieszyć i nawet jak dostane się po studiach magisterskich po których przy rekrutacji na WUM dodają 50pkt to będzie dobrze ,ponieważ jest to moje marzenie i innych nie mam jak założenie rodziny i gromada dzieci.Z tego co obserwuje to dużo osób jest na kierunku lekarskim po jakiś już studiach więc chyba to nie zawsze musi być komuś przeznaczne.Ja dodam ,że w liceum byłam w klasie historycznej i uczyłam się tych przedmiotów indywidualnie.
WSZYSTKIM STARSZYM ŻYCZĘ POWODZENIA I ABY SIĘ NIE PODDAWALI BO ZNAJMOMA MOJEGO KOLEGI DOSTAŁA SIĘ W WIEKU 30LAT I JEST WYBITNY DERMATOLOGIEM.TO WSZYSTKO KWESTIA MOŻLIWOŚCI
Komentarzy: 2272
-->-
2014.08.08
-
2014.08.08
-
2014.08.08
-
2014.08.08
-
2014.08.08
-
2014.08.08
-
2014.08.08
-
2014.08.08
-
2014.08.08
-
2014.08.08
-
2014.08.08
-
2014.08.08
-
2014.08.08
-
2014.08.08
-
2014.08.08
-
2014.08.08
-
2014.08.08
-
2014.08.08
-
2014.08.08
-
2014.08.08
-
2014.08.08
-
2014.08.08
-
2014.08.08
-
2014.08.08
-
2014.08.08
-
2014.08.08
-
2014.08.08
-
2014.08.08
-
2014.08.08
-
2014.08.08
-->Pytanie do osób, które dostały się na lekarski MON do Łodzi: dostaliście jakiś list/wezwanie z Łodzi/Wrocławia na szkolenie unitarne?
bk
12:51
@AISHA
Kolbuszowa?:D Z tej strony Mielec się kłania
Ja też chciałabym na lek-dent do Szczecina lub Łodzi ale na niestacjo
Izis
12:52
@Pan Maciej widzę że opinia zależy od wieku, osobiście mam kilku znajomych na 2 i 3 roku leku i są bardzo zadowoleni ze studiów z poziomu nauczania itp. Z kolei starsza kuzynka narzekała na problemy ze zrobieniem specjalizacji którą w końcu zrobiła w Irlandii i tutaj nie chce wracać. Ja jednak jestem zdania ze po każdej uczelni medycznej można być zarówno dobrym jak i złym specjalistą, zależy to w dużej mierze od jednostki, jej zaangażowania i samozaparcia
wajo
12:53
@ caty
Jestem w tej samej sytuacji co ty . Bierzesz pod uwagę niestacjonarny lek ?
natka
12:55
AISHA,
mało współpracuję ze stomatologami, więc nie odpowiem Ci na to pytanie.
Moją wypowiedź o uczelni opieram na takich składowych jak:ilość spotkanych dobrych, wykształconych specjalistów, ilość publikacji w Polsce i zagranicą, ilość petentów medycznych, ilość zabiegów innowacyjnych, kwota dotacji etc.
Sugeruję tylko, że jeśli ktoś ma do wyboru
Warszawę i Gdańsk, lepiej Warszawę.
Gdańsk i Bydgoszcz, lepiej Gdańsk.
Bydgoszcz, a Szczecin, lepiej Bydg.
Jeśli ktoś nie ma wyboru to niech się dużo uczy i chodzi na praktyki i też dobrze bedzie !
Maciej
12:57
myślicie, że spadnie lek-dent w szczecinie do 159 pkt?
barb
13:00
Czy ktoś mógłby się wypowiedzieć podobnie jak Pan Maciej tylko na temat lek-dent?
Będę wdzięczna
Jak rodzic któregoś z kandydatów jest stomatologiem to może mógłby poprosić o opinię?
Olka
13:00
Osobiscie znam dziewczynę po stomatologii w Szczecinie.Jest bardzo zadowolona.Wszędzie trzeba się uczyć bo jak wiadomo z każdej uczelni mogą wyjść niedouczeni lekarze.
asia
13:08
ponawiam pytanie Gdańsk czy Białystok? gdzie łatwiej? i jeśli bym chciała się przepisac po roku na wum-gdzie jest to realne?
naiwna
13:10
@wajo Też mam ten problem
mam 162 pkt i zabraknie mi 1 lub 2 na lekarski (wojlek-łódź, szczecin); dostałam się od razu na farmację do Białegostoku, ale teraz dochodzę do wniosku, że lepiej będzie jeśli zostanę w domu… Na tak wymagającym kierunku nie zdołam nauczyć się do poprawienia matury, choć kusi możliwość przepisania ocen z niektórych przedmiotów w razie czego. ale jak nie poprawie, to nie będą mi i tak mieli gdzie przepisać. Moi rodzice również namawiają mnie na niestacjonarne, jednak ja nie chcę się na to pisać… według nich to najlepsza decyzja; jednak przecież zapłacić ciągle będzie można za rok, a może uda się dostać nam na stacjonarne i oszczędzić tego wydatku? Tym bardziej, że ogromnie ciężko jest po roku niestacjonarnej medycyny poprawić ją i dostać się na stacjo, więc boję się, że jeśli zacznie się niestacjonarne, to takie trzeba będzie skończyć. a jeśli uda się za rok poprawić maturę i tak trzeba zacząć studia od nowa. A będąc w domu można dużo się uczyć… Co o tym myślisz? Inne osoby także proszę o opinię jeśli zechciało wam się przeczytać
Pozdrawiam!
Hasselen
13:12
@olka Mój szwagier skończył w tym roku lek-dent w Szczecinie a sam pochodzi spod Warszawy i bardzo sobie chwali
wajo
13:13
@Hasselen @wajo ja jestem rocznik 94 i już przechodziłam przez poprawę @wajo tak samo jak Ty mam 155 pkt i też patrzę na to, żeby dostać się do Gdańska gdzie cena za rok jest chyba najniższa. jakiś czas temu byłam kompletnie zrezygnowana swoim wynikiem ale rodzice stwierdzili, że skoro jest to moje marzenie, żeby zostać lekarzem to nie powinnam bawić się w „kierunki awaryjne” i zaproponowali swoje oszczędności na co ja się nie zgodziłam. Pierwsza myśl: Jezu! taka kasa za coś co inni mają za darmo! dlaczego? na szczęście mam bardzo mądrego tatę, który wytłumaczył mi, że kasę którą oni wydadzą przez 6 lat ja będę mogła im oddać po kilku latach pracy jako lekarz(dodał, że jeżeli będę chciała hahaha, a ja oddam nawet z odsetkami). I rzeczywiście czekam na wyniki rekrutaccji niestacjo w Szczecinie, Gdańsku, Białymstoku i Bydgoszczy, bo po prostu boję się, że po kolejnym podejściu do poprawy mogę znowu być zawiedziona i mieć poczucie, że inni idą do przodu, studiując medycynę a ja siedzę w domu. Jak ktoś już wyżej powiedział…jeżeli macie takich kochanych rodziców to skorzystajcie z ich pomocy i nie zawiedźcie ich i samych siebie. pozdrawiam
vika
13:27
@vika Święta racja! Życzę Ci powodzenia i widzę kolejny dowód na to, że na niestacjonarne nie idą jedynie „rozpieszczone dzieci bogatych rodziców”, mam nadzieję, że spotkamy się w Gdańsku.
ewka
13:31
@Panie Macieju, a co Pan sądzi o leku w Olsztynie?
alek
13:33
@vika
Dzięki za podpowiedź… tu trudna decyzja i dlatego trzeba ją dokładnie przemyśleć. Pisałaś, że jesteś 94 – zostałaś rok w domu i poprawiłaś?
Hasselen
13:35
@Olka a dostałaś już decyzję pocztą?
ulkaa
13:39
@ Hasselen
Wiem, że pytanie nie jest kierowane do mnie, jednak ja poszłam rok temu na niestacjo i jestem idealnym przykładem tego, że jeśli ma się motywację ( typu: wcale nie tak bogaci rodzice lub pieniądze ew. potrzebne na studia siostry) wszystko się uda. Poprawiłam maturę
I moje poczucie własnej wartości tylko wzrosło, że byłam w stanie wszystko na wysokie stopnie pozaliczać w terminach i dodatkowo poprawić maturę!
Ale faktycznie jest to decyzja warta przemyślenia, bo na roku poprawiłam maturę niestety jako jedyna, wiec nie jest to takie proste…
Też miałam rok temu wątpliwości, jednak postanowiłam posłuchać taty, który uznał, że te pieniądze to żadne pieniądze… a jak już skończę te studia to szybko je oddam a i tak nie ma w tej chwili na co ich wydać.
Ja na twoim miejscu bym szła
Klaudia
13:40
Witam c:
Nie wiem czy to dobre miejsce na takie pytania, ale nie wiem gdzie się zwrócić. Czy ktoś jest może zorientowany jak wyglądają warunki w akademiku PUM w Szczecinie? Czy warto? Czy są dogodne warunki do nauki, a może impreza na okrągło?
Dostałam się wczoraj na lek-dent i zaczynam poszukiwania kwatery c:
Ala
13:41
@ Klaudia
i gratulacje!! Po Waszych wypowiedziach widzę, że warto podjąć ryzyko…
Dziękuję
Hasselen
13:47
@naiwna
Z tego, co pisali tu inni, to Gdańsk ma trochę inny program niż Warszawa i Białystok. Sprawdź to, jeśli tak, to problem sam ci odpadnie. Swoją drogą przenieść się wcale nie jest łatwo.
malta
13:56
Jestem 50 pod kreska na stome, myślicie ze wejdę jeszcze we wrzesniu?
Gumed
13:57
@Hasselen tak, nie studiowałam tylko poszłam do pracy i przez rok uczyłam się do poprawy.
@Klaudia gratuluję! Też pomyślę o ew podniesieniu wyników z matury. Na jakiej uczelni studiowałaś niestacjonarne?
vika
13:59
@ naiwna
Nigdy osobiście nie słyszałam o przenosinach z Gdańska do Wawy, nie wiem jak jest w Białymstoku.
Klaudia
13:59
Jak myślicie, czy na lek stacjonarny w Bydgoszczy próg spadnie do ok 83.5?
bdg
14:00
Jaki obstawiacie próg ostateczny w Lublinie? Na lek?
gaabi
14:00
Powodzenia dla wszystkich
Hasselen
14:03
@vika Gdańsk, chociaż wybrałam go ze względu na odległość. Gdyby przyszło mi wybierać ponownie, chyba bym się zdecydowałą na Bydgoszcz np., podobno o wiele łatwiej. W Gdańsku naprawdę męczą szczególnie na lekarskim. I niestety musze to powiedzieć…ale polscy studenci nie są tam najważniejsi. Ostatnio zabrano stomatologii budynek, żeby zrobić coś dla Englisch Division… Co chwilę zabiera się coś Polakom, żeby dać… no Aarabom w zasadzie bo na ED w Gdańsku przeważają. ED ma lepsze akademiki, kolokwia mają w tygodniu, a że dla Polaków nie starcza wtedy czasu i miejsca, to muszą je pisać w soboty.. więc powroty do domu, szczególnie jak ktoś ma daleko…Masakra.
Może innym to nie przeszkadza, ale ja nie bedąc uprzedzona po roku w Gdańsku…już niestety jestem
Klaudia
14:05
Jak obstawiacie stom białystok? Ma moze.ktos listy wlasnie z bialego z tamtego roku?
coco
14:07
@Klaudia oni chyba lepiej płacą a wiadomo, kasa najważniejsza ehhh ja właśnie rozpatruje Gdańsk Szczecin i Bydgoszcz i czekam na wyniki Ale jeżeli uda się na wszystkie to nie wiem co wybrac…
vika
14:15
@Panie Macieju
Ja jestem rocznik 92 i obecnie jestem studentką 2 roku fizjoterapii na WUM.Równocześnie staram się dostaćna lekarski ale tylko niestaconarny i tylko w Warszawie. pOMIMO,ŻE W TY ROKU będe poprawiać mature pewnie 4 raz bo mam z biologii 82, z matmy 76 i z nieszczęsnej chemii 57 to moi rodzice uważają,że nie mam się do czego spieszyć i nawet jak dostane się po studiach magisterskich po których przy rekrutacji na WUM dodają 50pkt to będzie dobrze ,ponieważ jest to moje marzenie i innych nie mam jak założenie rodziny i gromada dzieci.Z tego co obserwuje to dużo osób jest na kierunku lekarskim po jakiś już studiach więc chyba to nie zawsze musi być komuś przeznaczne.Ja dodam ,że w liceum byłam w klasie historycznej i uczyłam się tych przedmiotów indywidualnie.
WSZYSTKIM STARSZYM ŻYCZĘ POWODZENIA I ABY SIĘ NIE PODDAWALI BO ZNAJMOMA MOJEGO KOLEGI DOSTAŁA SIĘ W WIEKU 30LAT I JEST WYBITNY DERMATOLOGIEM.TO WSZYSTKO KWESTIA MOŻLIWOŚCI
masza
14:15