//Wątek poświęcony dyskusji//

Komentarzy: 2272

-->
  1. Dzwoniłam na Poznań, lista prawdopodobnie jutro. Pan powiedział iż przewidzieli tylko 5 list, ale nie wypełnili limitu, więc będzie uzupełniająca :)

    Tanzanka

    2014.08.07
    11:12

  2. O stomie piszę jak coś :P

    Tanzanka

    2014.08.07
    11:14

  3. Czy może orientuje się ktoś jak jest na stomatologii w Białymstoku?
    Chodzi mi o to czy są duże problemy z zaliczaniem przedmiotów i konkretnie z którym jest najtrudniej, jaka jest atmosfera , jakie podejście maja wykładowcy do studentów. Czy jest to ogólnie mówiąc uczelnia przyjazna studentom ?

    ELKA

    2014.08.07
    11:14

  4. @Sandrucha
    ja złożyłam dokumenty na lek-dent do Łodzi i dzisiaj już wysyłam rezygnację :) tak więc nie martw się :) będzie więcej takich osób jak ja :D

    Olag

    2014.08.07
    11:16

  5. @marta
    Dziękuję. ;-) I też ci życzę powodzenia ( na stomie we Wrocławiu, bo wierzę, że się dostaniesz) ;-)

    malta

    2014.08.07
    11:22

  6. @Sandrucha, a ile masz pkt do Łodzi?

    Dorota

    2014.08.07
    11:27

  7. i tak stoma w łodzi już nie spadnie

    kris

    2014.08.07
    11:27

  8. Dzwoniłam właśnie do Łodzi dowiedzieć się o stomatologię. Lista która jest dostępna jest listą zaktualizowaną po ostatnim progu. Pytałam czy rzeczywiści maja przyjęte ponad 200 osób i czy istnieje szansa że próg jeszcze spadnie. Pan odpowiedział mi że rzeczywiście mają bardzo dużo teczek. A co do spadku progu to raczej będzie trudno ale wszystko zależy od komisji rekrutacyjnej. Trzeba czekać na następną listę. Ja mu na to że nawet jak kilka osób zrezygnuje to i tak maja spory nadmiar i i z tego najpierw muszą zejść. Pan na to że to prawda i pewnie z progiem na stomę nic już nie będzie robione. Ale oczywiście kazał śledzić następne listy.

    ELKA

    2014.08.07
    11:31

  9. Uwaga przyszli stomatolodzy.
    obserwuję obecną rekrutację bo jestem mamą już szczęśliwie zakwalifikowanej studentki medycyny,ale też od ponad dwudziestu lat prowadzę laboratorium protetyczno-stomatologiczne i współpracowałam już z dziesiątkami dentystów.Jeśli ktoś z was nie ma w sobie PRECYZJI i DOKŁADNOŚCI ,nie lubił precyzyjnych robótek ręcznych to lepiej niech odpuści sobie stomatologię bo to jest rzemiosło w którym liczy się najpierw dokładność a później wiedza. Na stomatologię powinny być najpierw egzaminy manualne. Na dziesięciu dentystów średnio tylko jeden jest taki który dobrze wykonuje swoją pracę. Znam takiego co posiadł wszystkie możliwe rozumy skończył i lekarski i stomę , a nawet wroga do niego nie poślę bo wszystko paprze i psuje.Tylko ci co są precyzyjnymi dłubakami będą lubić tą pracę i będą dobrzy.

    Artdent

    2014.08.07
    11:33

  10. @ELKA, pod który numer dzwoniłaś?

    bgrsfdc

    2014.08.07
    11:47

  11. @bgrsfdc. 422725179

    ELKA

    2014.08.07
    11:48

  12. Cześć wszystkim,
    Piszę, bo od dłuższego czasu śledzę wasze komentarze i chciałam prosić was o radę/podzielenie się swoim zdaniem odnośnie mojego problemu. Wiem, że są tu dobre dusze ;)
    Mogłabym pisać historię swojego życia ale napiszę wprost :)
    Mam 160 pkt i mam złożone papiery na niestacjo stome. Do czasu II listy z Łodzi łudziłam się że się tam dostane- już mi przechodzi. Nie składałam na inne kierunki oprócz lek i lek-dent aczkolwiek wiem że w sierpniu są otwarte nowe rekrutacje.
    Pytanie jest takie- czy będąc na niestacjo stomie dam radę poprawić maturę czy jest to ciężkie? Rozważam zrezygnowanie z niestacjo i przygotowanie się porządniej do matury za rok (w tym czasie praca/rok studiów z których potem i tak zrezygnuję-chyba bez sensu).
    Że jestem człowiekiem, który nie lubi za bardzo „brać” to zaczęłam mieć wątpliwości czy siedzieć rodzicom na głowie żeby płacili ciężkie pieniądze, skoro może lepiej przeczekać rok i może wtedy się uda(jak nie uda się stacjo to zaczęłabym niestacjo za rok..).
    Chciałam Was zapytać czy ktoś był w podobnej sytuacji, albo chociaż chciałby się jakoś wypowiedzieć w tym temacie.
    Dziękuję z góry za wszystkie mądre komentarze ;)

    Zabugiona

    2014.08.07
    11:58

  13. Z tej desperacji nawet źle wpisałam nick :)

    Zagubiona

    2014.08.07
    11:59

  14. @Zagubiona a na PUM nie składałaś ? :(

    kris

    2014.08.07
    12:06

  15. @Zagubiona
    Stoma jest ciężkim kierunkiem na którym trzeba sporo pracować i nie bedziesz miała ani grama czasu na przygotowanie się do matury. Na twoim miejscu zostałabym w domu i porządnie się przyłożyła. :) Ja studiowałam analitykę medyczną i przygotowywałam się do matury i mimo że na tych studiach nie jest tak ciężko to czasu było mało – za mało.

    Meri

    2014.08.07
    12:06

  16. @Meri ja też studiowałam analitykę i poprawiałam maturę. Dałaś rade poprawić?

    julia

    2014.08.07
    12:09

  17. w ktorym budynku sklada sie dokumenty w bialym

    Lukash

    2014.08.07
    12:09

  18. W zeszłym roku było biuro rekrutacji w pałacu. Taki duży szyld był przed wejściem , w tym roku nie wiem jak jest.

    ....

    2014.08.07
    12:12

  19. @kris, niestety nie.. :(

    @Meri, dziękuję za radę ;) dostałaś się za kolejnym podejściem tam gdzie chciałaś?

    Zagubiona

    2014.08.07
    12:14

  20. @julia
    Ja studiowałam analitykę w Warszawie i dałam radę poprawić tylko biologię ale z 67 na 80% także łącznie miałam 165

    Meri

    2014.08.07
    12:14

  21. @zagubiona
    Mi matura w tamtym roku nie poszła zupełnie, więc zostałam rok w domu i w tym roku ją poprawiłam i dostałam się na stomę do Szczecina. Moi dwaj koledzy z klasy, którzy też nie dostali się w tamtym roku na upragniony kierunek, też zostali w domu i w tym momencie obaj dostali się na kierunek lekarski. Koleżanka, która poszła na analitykę nie poprawiła matury, kolega który poszedł na inne studia poprawił, ale na 165 i też się boi że mu braknie na lekarski. Z kolei inna koleżanka poszła na płatną stomę do Lublina i zarzekała się że będzie poprawiać maturę i przenosić się na niepłatną stomę. Miała tyle nauki na studiach, że nie dała rady i nie podeszła do matury wogóle, tak jak kilka innych osób wśród moich znajomych.
    Zostanie rok w domu to naprawdę nie tragedia, zwłaszcza jak człowiek chce iść na takie studia. Nie dostanie się za pierwszym razem to żaden wstyd. Jak zostaniesz w domu to będziesz mogła spokojnie skupić się na przedmiotach które musisz poprawić, odpoczniesz trochę, a z motywacją do nauki jak chcesz iść na te studia też nie powinno być problemu :). Lepiej wydać mniejsze pieniądze np. na korki, które mogą Ci pomóc w poprawieniu wyniku z matury, niż bulić majątek na studia niestacjonarne.
    Ja zostałam w domu i myślę, że to była najlepsza decyzja jaką mogłam podjąć :).

    AISHA

    2014.08.07
    12:15

  22. @Meri stoma czy lek?

    ....

    2014.08.07
    12:15

  23. o której mogą być dziś listy na PUM-ie?

    kalka

    2014.08.07
    12:16

  24. @Zagubiona
    Wszystko zależy od Ciebie i Twoich rodziców. Pięć lat opłaty czesnego to spory wydatek. Taniej wychodzi rok w domu i bardzo porządne korki. Na korki nie można żałować pieniędzy. Dobra korepetytorka z biologi – nauczycielka w liceum, egzaminatorka CKE bierze w Warszawie 200zł za lekcję. Ale nauka z nią praktycznie gwarantuje ci poprawę matury o ponad 10pkt. A to już Tobie wystarczy. Przedyskutuj z rodzicami, co lepsze. Korki raz w tygodniu i nauka w domu, czy studia niestacjonarne.

    malta

    2014.08.07
    12:16

  25. a ja mam pytanie: jesteś 60 na liscie do wrocławia na lek ? mam 266

    przyjmą mnie we wrześniu ?

    stres

    2014.08.07
    12:16

  26. @Zagubiona
    Tak, tylko raz poprawiałam maturę i dostałam się na PUM na stome także jestem zadowolona :) (mieszkam koło Szczecina)

    Meri

    2014.08.07
    12:16

  27. Zagubiona, idź na niestacjonarne! Mam mnóstwo znajomych,którzy siedzieli rok w domu i nie poprawili matury.

    Ilona

    2014.08.07
    12:18

  28. @Ania
    Dokumenty, które trzeba składać do Szczecina są wypisane na listach osób przyjętych na poszczególne kierunki, na samej górze listy :).

    AISHA

    2014.08.07
    12:20

  29. @Zagubiona ja mam taką samą sytuację, ale liczę na stomę na PUMie, a jeśli nie to farmacja i będę poprawiać.

    kris

    2014.08.07
    12:22

  30. A nie uważacie , że to trochę zależy od osoby. Znam ludzi, którzy będąc na lekarskim poprawili maturę. Są święta, przerwa po sesji, weekend majowy. Dla chcącego nic trudnego (wiadomo wiąże się to z ogromną presją oprócz studiów dochodzi matura).

    ....

    2014.08.07
    12:22

-->
×